excellentclient
15.04.07, 19:33
Witam.
Spacer po mieście z dziewczyną. Ona spotyka kogoś znajomego i normalnym rzecz
biorąc: "Dzień dobry" A ja!? Nie czuje się jakoś szczególnie zobowiązany
wymawiać te dwa słowa - przecież owej osoby nawet nie znam, więc skąd ta
grzeczność niby z mojej strony?. Postępuje właściwie!? Nie zbiednieje okazując
szacunek danym osobom, ale nie wiem - trochę głupio by mi było. Często
poprostu mówi, że ten/a co przed nami to jej nauczycielka/znajmoa/pan/i X/Y.
Mówić czy nie? Pozdrawiam.