w krawacie, lecz bez garnituru

20.04.07, 13:47
Bardzo lubię nosić krawaty, nawet, gdy nie jest to narzucone okazją
(uroczystości rodzinne, praca, teatr itp.)Często włączam je do swojego stroju
codziennego i świetnie się wtedy czuję - elegancko, ale nie sztywno i
oficjalnie. Oczywiście, nie wkładam wtedy garnituru. Zakładam sweter
(najczęściej rozpinany, choć nie zawsze), kurtkę, gdy jest ciepło, wtedy nie
wkładam nic na wierzch (jest tylko problem, gdy zaczyna wiać, bo wtedy
krawacik podwiewa do góry i trochę głupio to wyglądawink). Spodnie - czasem
jeansy, choć najczęściej jednak jakieś eleganckie garniturowe, do tego
eleganckie półbuty. Tymczasem niedawno znajoma powiedziała mi, że krawat nosi
się tylko do garnituru, ewentualnie do marynarki i eleganckich spodni, a
nigdy do swetrów, kurtek itp. Czy miała rację? Nie bardzo mi się uśmiecha
chodzić codziennie w garniturze, a nie chciałbym rezygnować z
noszenia "zwisu".
    • buba011 miała, możesz korzystać z rad Tej Pani ;-) 20.04.07, 13:58
    • alka_xx Re: w krawacie, lecz bez garnituru 20.04.07, 14:01
      Myślę, że miała trochę racji...

      krawat do sweterka wyglada trochę ...hmmm...prowincjonalnie.
      dopiero przy garniturze i własciwie kolorystycznie dobrany do koszuli, tworzy
      prawdziwą męską elegancję

      zamiast sweterka możesz przecież zakładać równie lekkie bawełniane lub
      sztruksowe marynarki, w nich pewno też mężczyzna może "zaznać uczucia luzu", a
      stanowią juz duży krok w kierunku elegancji wink
      • dominikjandomin Re: w krawacie, lecz bez garnituru 27.04.07, 14:03
        Akurat.

        Krawat do sweterka pasuje całkowicie , tylko trzeba mieć PORZĄDNY sweterek.

        Natomiast nie pasuje do dżinsów. Dżinsy to spodnie robocze, do fabryki czy do
        gnoju. Krawata sie do nich nie nosi.
    • niewygodny Re: w krawacie, lecz bez garnituru 21.04.07, 11:23
      micael78 napisał:

      > Tymczasem niedawno znajoma powiedziała mi, że krawat nosi
      > się tylko do garnituru, ewentualnie do marynarki i eleganckich spodni, a
      > nigdy do swetrów, kurtek itp. Czy miała rację? Nie bardzo mi się uśmiecha
      > chodzić codziennie w garniturze, a nie chciałbym rezygnować z
      > noszenia "zwisu".

      tak naprawdę wszystko zależy od tego jakie zasady i standardy się wyznaje.
      csłkiem niedawno mój znajomy pochodządzy ze starej dobrej "imperialnej"
      brytyjskiej rodziny stwierdził, że akurat jeśli chodzi o strój to liczą się
      trzy rzeczy: dopasowanie kolorystyczne, dopasowanie mteriałowe, dopasowanie do
      towarzystwa/okazji - przy czym dobór elementow stroju (z krawatem czy bez,
      pasek czy szelki itp) zwlaszcza w przypadku luzniejszych okazji nie ma
      najmniejszego znaczenia - uberz sie w to co uwazasz zachowując 3 powyższe
      punkty, a jak komuś się nie podoba albo nie rozumie to jest to jego problemsmile
      (ale to może być "imperialny" punkt widzenia)

      często widuję go przy luźniejszych okazjach w jasnym swetrze w serek , w białej
      koszuli i krawacie i powiadsm ci - na nieeleganckiego nie wygląda wink



      czasami warto się zranić, aby się przekonać, czy jeszcze coś się czuje
      • drupi88 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 21.04.07, 14:21
        facet w marynarce zawsze ladnie wyglada...jak sie nie zaciagnie krawatu to tak
        zawsze luzniej...w krawacie nadaje to juz ton oficjalny..ale ja np dobrze sie
        czyje w tego typu strojachsmile
        • news21 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 21.04.07, 15:44
          Ja też widywałam pana wyłącznie krawatowego, który nosił krawaty do swetrów w
          serek, eleganckiej koszuli i spodni w kant.
          W ubieraniu znaczenie ma dobry gatunek, dobra kolorystyka i własny styl.
          • buba011 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 22.04.07, 00:44
            news21 napisała:

            > W ubieraniu znaczenie ma dobry gatunek, dobra kolorystyka i własny styl.

            ten Pan też ma własny styl, środki na dobre gatunki, a kolorystyka, też niczego;

            www.youtube.com/watch?v=nW62VKacuUs
            człowiek tylko bywa: elegancko lub mniej elegancko ubrany.
            Nie ma podziału, samej osoby, podobnie jak, na dobrych i złych.
      • buba011 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 22.04.07, 00:01
        niewygodny napisał:

        > często widuję go przy luźniejszych okazjach w jasnym swetrze w serek , w
        > białej koszuli i krawacie i powiadsm ci - na nieeleganckiego nie wygląda wink

        - niestety, na eleganckiego, też. Może warto, zweryfikować opinię?
        • niewygodny Re: w krawacie, lecz bez garnituru 24.04.07, 23:22
          buba011 napisał:

          > - niestety, na eleganckiego, też. Może warto, zweryfikować opinię?

          mnie się nie uda, może Ty spróbujesz?

          pytanie czy ów znajomy ubierajaąc się tak, rosci sobie pretensje do bycia
          eleganckim (naprawde zawsze trzeba byc eleganckim?) czy jedynie chce ubrac sie
          wygodnie i wygladac przy tym estetycznie ?
          • buba011 wnikliwie analizuję sugestie innych. 30.04.07, 16:35
            www.youtube.com/watch?v=gIkR3I-3FTM&mode=related&search=
            tym razem pozostanę dalej, przy swoim zdaniu.

            Autor wątku napisał, że czuje się ... elegancko(sweter+krawat).
            Jego znajoma, inni uczesnicy forum i ja mówimy, że to nie jest eleganckie
            zestawienie. Co nie wyklucza, pełną swobodę wyboru.

            mimowolnie przyznałeś nam rację
            niewygodny napisał:
            > czy ów znajomy ubierajaąc się tak, rosci sobie pretensje do bycia
            > eleganckim (naprawde zawsze trzeba byc eleganckim?)
    • agni_me Re: w krawacie, lecz bez garnituru 21.04.07, 18:12
      Sweter i krawat, czasem marynarka i krawat, to mundurek szkolny i tylko
      szkolny. "Mundurem" dorosłego mężczyzny jest garnitur w ciemnych, stonowanych
      barwach i z nim nosi się krawat, co nie znaczy, że każdy dorosły mężczyzna musi
      chodzić w garniturze. Sweter jest częścią stroju nieformalnego, krawat -
      oficjalnego czy uroczystego, pomieszanie tychże stanowi ubraniową gafę, niczym
      założenie balowych rękawiczek do garsonki. Tyle sv, życie zaś swoje.
      • buba011 też, tak myślę. Dodam, 21.04.07, 19:11
        że krawat zakładamy, dla uzupełnienia i podkreślenia elegancji,

        dlatego;
        marynarka + t-shirt tak,
        sweter z krawatem nie.
        • dominikjandomin Re: też, tak myślę. Dodam, 27.04.07, 14:07
          buba011 napisał:

          > że krawat zakładamy, dla uzupełnienia i podkreślenia elegancji,
          >
          > dlatego;
          > marynarka + t-shirt tak,
          > sweter z krawatem nie.

          To absolutnie źle myslisz.

          Marynarka + PODKOSZULEK (tym jest T-shirt) to wygląda na bezrobotnego czy
          okradzonego - z koszuli.

          Krawat i sweter - o ile to porządny sweter - pasuje. Oczywiście do ubioru
          casual.
          • buba011 nie pokrzykuj - wielkie literki 30.04.07, 17:08
            dominikjandomin napisał:

            > To absolutnie źle myslisz.

            według Ciebie, szanuję Twoje zdanie.

            > Marynarka + PODKOSZULEK (tym jest T-shirt)

            nie. Podkoszulek bywa bez rękawów, a tu nomen omen i nie raz
            jest bardzo wyszukany.

            c.d
            > to wygląda na bezrobotnego czy okradzonego - z koszuli.

            sv toleruje braki, przesady... nie.

            > Krawat i sweter - o ile to porządny sweter - pasuje. Oczywiście do ubioru
            > casual.

            nie. Nawet najporządniejszy. Przypominam, że autor waku, chce się czuc
            elegancko. Poniżej dobrze ujęto:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=61095778&a=61160204
            • dominikjandomin Re: nie pokrzykuj - wielkie literki 02.05.07, 12:45
              Podkoszulek i marynarka - odpada. Podobnie i dzinsy z krawatem.

              Autor chce być elegancki, w chwilach spacerowych czy weekendowych. Krawat do
              odpowiedniego swetra pasuje.

              Zwróć uwagę na "odpowiedni sweter". Owszem, większość z towaru dostepnego w
              sklepach nie jest odpowiednia, nawet do noszenia. Ale to nie powód, aby
              zaprzecać idei krawata do swetra.
              • bene_gesserit Re: nie pokrzykuj - wielkie literki 02.05.07, 13:18
                dominikjandomin napisał:

                > Podkoszulek i marynarka - odpada. Podobnie i dzinsy z krawatem.

                A mozesz odwolac sie do jakis obiektywniejszych wyroczni niz twoje 'widzimisie'
                w tej akurat sprawie?
                Noi - sa krawaty z serii 'niepowaznych'(np oldschoolowe bikiniarskie), ktore
                przy solennym garniturze wygladalyby glupawo.

                > Autor chce być elegancki, w chwilach spacerowych czy weekendowych. Krawat do
                > odpowiedniego swetra pasuje.

                Jakie to sa 'odpowiednie swetry'? Co konkretnie decyduje o odpowiedniosci?

                • dominikjandomin Re: nie pokrzykuj - wielkie literki 02.05.07, 13:44
                  bene_gesserit napisała:

                  > > Autor chce być elegancki, w chwilach spacerowych czy weekendowych. Krawat
                  > do
                  > > odpowiedniego swetra pasuje.
                  >
                  > Jakie to sa 'odpowiednie swetry'? Co konkretnie decyduje o odpowiedniosci?

                  Ich krój i kolorystyka. Takie trudne do zrozumienia? Bez zdjęć zaś nie umiem ci
                  pokazać właściwych i niewłasciwych połączeń.
                  • bene_gesserit Re: nie pokrzykuj - wielkie literki 03.05.07, 04:21
                    Bardzo trudne.
                    SV opiera sie na spolecznych normach, a nie widzimisie. Na czym opierasz
                    teorie 'odpowiedniego swetra' to mi wlasnie bardzo trudno zrozumiec. Zwlaszcza
                    przy zerze konkretnego przykladu.

                    Czyli, gdybys byl tak laskaw - skad poglad, ze jest to stroj wlasciwy i jaki
                    kokretnie (i dlaczego - nie chodzi mi tu o _twoj_gust_ i _twoja_ opinie, ale
                    odwolanie sie do kryterium obiektywniejszego) jest wlasciwy.

                    • dominikjandomin Re: nie pokrzykuj - wielkie literki 04.05.07, 14:16
                      bene_gesserit napisała:

                      >Zwlaszcza
                      > przy zerze konkretnego przykladu. > Czyli, gdybys byl tak laskaw - skad
                      poglad, ze jest to stroj wlasciwy i jaki
                      > kokretnie (i dlaczego - nie chodzi mi tu o _twoj_gust_ i _twoja_ opinie, ale
                      > odwolanie sie do kryterium obiektywniejszego) jest wlasciwy.

                      A ty, jak udokumentujesz twoje "nie nadaje się"?


      • dominikjandomin Re: w krawacie, lecz bez garnituru 27.04.07, 14:06
        agni_me napisała:

        >Sweter jest częścią stroju nieformalnego, krawat -
        > oficjalnego czy uroczystego, pomieszanie tychże stanowi ubraniową gafę,
        niczym
        > założenie balowych rękawiczek do garsonki. Tyle sv, życie zaś swoje.

        Nie wyskakuj z SV - akurat krawat nosi się tez do stroju nieformalnego. Tylko
        rzecz jasna właściwy krawat smile
        • buba011 ? 30.04.07, 17:16
          dominikjandomin napisał:

          > Nie wyskakuj z SV - akurat krawat nosi się tez do stroju nieformalnego. Tylko
          > rzecz jasna właściwy krawat smile

          Agni, nie wyskauje, jesteśmy na forum sv.
          Opisz, proszę, właściwy krawat do swetra,
          masz szanse mnie przekonać.
          • dominikjandomin Re: ? 02.05.07, 12:39
            Wełniany dla przykładu.

            Do WŁAŚCIWEGO swetra całkiem się komponuje do stroju weekendowego lub
            spacerowego.
          • paero123 Re: ? 03.05.07, 16:50
            images.fotosearch.com/bigcomps/DGV/DGV035/200266756-001.jpg
            images.fotosearch.com/bigcomps/IGS/IGS593/IS961-064.jpg
            images.fotosearch.com/bigcomps/IGS/IGS748/IS197-002.jpg
            www.fotosearch.com/SBY839/ls010523/
            images.fotosearch.com/bigcomps/IGS/IGS647/IS186-060.jpg
            images.fotosearch.com/bigcomps/IGS/IGS916/IS362-031.jpg
            images.fotosearch.com/bigcomps/DGV/DGV089/200441922-001.jpg
            images.fotosearch.com/bigcomps/IGS/IGS647/IS186-044.jpg
            www.pencildrop.com/img/sweater.jpg
            www.congressionalgoldmedal.com/FredRogers_GoldSweater.jpg
            tiny.pl/dp1s
            www.tomjamesco.com/wardrobe_journal_sp07.asp smile



            • buba011 to są rzeczy do sprzedania, 03.05.07, 17:45
              a nie eleganckie.
              Sprzdadzą się dzięki reklamie.

              Model z rozemłaną koszulą i poluzowanym krawatem,
              jest przystojniejszy od kandydata, na Prezydenta Białegostoku.
              Kołnierza koszuli na sweter się niewykłada,
              no chyba, że w konwencji z krawatem.

              Mimo świetnego opakowania, jak wspomniała Agni,
              pomieszanie stylów.

              Dobrze, że się różnimy.
              • paero123 Re: to są rzeczy do sprzedania, 03.05.07, 21:45
                A styl proponowany przez Sisley nie jest elegancki tiny.pl/dp1s ?
                Moim zdaniem elegancki i to bardzo! Nawet jak model zdejmie plaszcz bedzie to
                dobrze wygladalo, bo calosc jest schludna, dobrej jakosci, zestawione rzeczy
                pasuja do siebie

                A to sa zdjecia ilustracyjne ze stocku a nie reklamowe odziezy. Nie sprzedaja
                ciuchow ale jakies idee biznesowe raczej niz modowe...
                • buba011 prawie, ale oprawa, na mnie nie robi wrażenia 03.05.07, 22:41
                  Gdyby ten model zdjął krawat a zostawił pasek byłoby ok.
                  Moim zdaniem, oczywiście. Byłem wczoraj z koleżaneczką w butowych sklepach,
                  nie ma ładnych a wyłącznie modne- baletki, łyżwy i z "wydłubaną" w palcach
                  dziurką.

                  images.google.com/imgres?
                  imgurl=www.changingchannels.org/fredrogers2.jpg&imgrefurl=http://www.chan
                  gingchannels.org/frogers.htm&h=203&w=150&sz=6&hl=pl&start=12&um=1&tbnid=ch08a1UU
                  pJC88M:&tbnh=105&tbnw=78&prev=/images%3Fq%3DFredRogers%26um%3D1%26hl%3Dpl%26rlz%
                  3D1T4GGLR_en___PL203%26sa%3DN

                  zaciekawił mnie ten Pan, interesująco i elegancko prezetuje obuwie(!), na innym
                  zdjęciu, jest w sweterku, imitującym marynarkę.

                  Wybacz, przepraszam Cię, ale dla mnie - nie.
                  • paero123 Re: prawie, ale oprawa, na mnie nie robi wrażenia 04.05.07, 14:21
                    wpsu.org/sweater/
                    americanhistory.si.edu/news/factsheet.cfm?key=30&newskey=47
                    www.rotten.com/library/bio/misc/fred-rogers/
                    en.wikipedia.org/wiki/Image:Fred_Rogers_and_Yo_Yo_Ma.jpg
                    en.wikipedia.org/wiki/Image:Bwsweep.jpg
                    To byl taki telewizyjny wizerunek p.Rogers'a
                • buba011 przepraszam, nie umiałem 03.05.07, 22:47
                  w google>FredRogers>grafika>enter>FredRogers, w czerwonym sweterku, w ręku
                  trzyma buta,

                  lub wklepać adres na piechotę. Przepraszam
            • buba011 a ten Pan, to chyba, na prawdę, 03.05.07, 19:52
              blisko jest elegancji. wink

              www.congressionalgoldmedal.com/FredRogers_GoldSweater.jpg

              złoty sweterek, to coś,
              musi być odpowiedni.
            • buba011 przepraszam 03.05.07, 20:00
              www.congressionalgoldmedal.com/FredRogers_GoldSweater.jpg
            • buba011 przepraszam 03.05.07, 20:00
              www.congressionalgoldmedal.com/FredRogers_GoldSweater.jpg
        • agni_me Re: w krawacie, lecz bez garnituru 30.04.07, 21:01
          Częścią sv są zasady dotyczące właściwego doboru stroju, między innymi ta, że
          krawat i sweter wykluczają się i to bez względu na "rzecz jasna właściwy
          krawat", każdy jest niewłaściwy.
          • dominikjandomin Re: w krawacie, lecz bez garnituru 02.05.07, 12:38
            Wszystko zależy - od swetra. To fakt, ze większość byle chłamu dostępnego w
            sklepie nie nadaje się do krawata i koszuli (moim zdaniem nie nadaje się do
            noszenia). Ale są swetry, które sie nadają do koszuli i do krawata. I tak je
            sie nosi, oczywiście nie na "wielkie wyjście", tylko na weekend.

            Inna sprawa, ze wielu tzw. elegantów ubiera krawat tylko na "wielkie wyjście"...
            • uu1 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 02.05.07, 13:48
              dominikjandomin napisał:
              > Inna sprawa, ze wielu tzw. elegantów ubiera krawat tylko na "wielkie wyjście"..
              Na Podlasiu są wsie "szlacheckie" w których orać należy w krawacie. To nie żart.
              • eizo1 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 02.05.07, 22:18
                wierzycie lub nie ale jakieś 2 tyg termu widziałem człowieka orającego pole
                pługiem z zaprzęgniętym koniem w marynarce
                mój dziadek który do dziś prowadzi gospodarstwo chodzi zawsze co najmniej w
                marynarce a na ogół w garniturze
                (ale do orania używa traktora smile )


                śmieszą mnie takie dyskusje
                • eizo1 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 02.05.07, 22:20
                  aha mówimy o Mazowszu
                • wojtek33 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 03.05.07, 07:21
                  eizo1 napisał:

                  > wierzycie lub nie ale jakieś 2 tyg termu widziałem człowieka orającego pole
                  > pługiem z zaprzęgniętym koniem w marynarce

                  Napisz, proszę, więcej o tym koniu w marynarce - ile guzików, jakie klapy itp.

                  PS
                  orzącego

                  • buba011 Wojtek, słuszna uwaga, przejżyj moje wpisy, 03.05.07, 08:48
                    ja robię takie "kwiatki" nagminie.

                    Eizo, przyjmij to, jako pozbawione złośliwości i wpisuj. wink

                    Pozdrawiam
    • uu1 Re: w krawacie, lecz bez garnituru 30.04.07, 17:28
      Nie nosi się szabli do ineksprimabli.
      • buba011 dobrze, że ten szczegół poruszyłeś. 30.04.07, 20:11
        Analogicznie, w mundurze wielkim, galowym, podczas brania w niewolę,
        degradacji, można występować bez:
        -szabli
        -orderów
        -epoletów
        -dystynkcji
        a dodatkowo można mieć nałożone kajdanki lub plastykowe obejmy samozaciskowe.

        zanim dżentelmen zakupi krawat powinien posiadać;
        -buty sznurowane na cienkiej podeszwie
        -garnitur lub marynakę
        -palto i płaszcz, kurtka - nie
        -teczkę(?), z plecaczkiem nie wypada
        -nakrycie głowy

        "Wpadkę" zaliczymy przez ... dodatki.
        Krawat poluzowany, źle zmierzony i zaciasna, rozemłana koszula, to tzw. obciach.
        Frak dobrze leży w trzecim pokoleniu,
        sweterek z krawatem czy bez ... od razu.
        • uu1 Re: dobrze, że ten szczegół poruszyłeś. 30.04.07, 21:09
          zanim dżentelmen zakupi krawat powinien posiadać;
          -buty sznurowane na cienkiej podeszwie
          -garnitur lub marynakę
          -palto i płaszcz, kurtka - nie
          -teczkę(?), z plecaczkiem nie wypada
          -nakrycie głowy
          W wariancie - marynarka - nie garnitur, dodałbym spodnie. smile. Nie mówiąc o
          koszuli (nie T-shirt) i skarpetkach.
          • buba011 można uzupełnić, że spinki, jeżeli nie dostaliśmy 30.04.07, 21:45
            służbowo, to nie kupujemy.
            Nawet gdy mamy spodnie[ wink ], nawet dopasowane
            kupujemy pasek lub szelki.
            itd.
            Przebieraniec, i tak się zdradzi.
            Krawat może ośmieszyć. Ostrożnie.

            Przypowieści 17:28 BT "I głupi, gdy milczy, wydaje się mądrym, kto wargi
            zamyka - bezpieczny."
            • uu1 Re: można uzupełnić, że spinki, jeżeli nie dostal 30.04.07, 21:51
              buba011 napisał:

              > służbowo, to nie kupujemy.
              > Nawet gdy mamy spodnie[ wink ], nawet dopasowane
              > kupujemy pasek lub szelki. itd.
              > Przebieraniec, i tak się zdradzi.
              > Krawat może ośmieszyć. Ostrożnie.
              Oczywiście. A skarpety mogą być dłuższe niż do kostek. I nie muszą być we wzorki.
              • buba011 mogą 30.04.07, 22:12
                www.youtube.com/watch?v=GH8z8bDRAJw
                • uu1 Re: mogą 30.04.07, 22:20
                  Dzięki. smile)))
        • dominikjandomin Re: dobrze, że ten szczegół poruszyłeś. 02.05.07, 12:50
          buba011 napisał:

          > zanim dżentelmen zakupi krawat powinien posiadać;
          > -buty sznurowane na cienkiej podeszwie

          Niekoniecznie sznurowane. Męska moda zna i eleganckie buty niesznurowane.

          > -garnitur lub marynakę
          > -palto i płaszcz, kurtka - nie

          Tu akurat autorytety sie różnie wypowiadają, zwłaszcza do stroju
          weekendowego/sportowego (nie myl z dresem).

          No i warto zwrócić uwagę na np. marszałka Montgomery'ego - płaszcz typu duffle
          coat ma długość kurtki i bywa uważany za kurtkę.

          > -teczkę(?), z plecaczkiem nie wypada

          Chyba, ze jesteś w Szwecji...
          • buba011 romawiamy o różnych rzeczach, 03.05.07, 18:53
            ale ograniczę się,
            do konsekwencji mojego rozumowania:
            krawat do garnituru
            na garnitur płaszcz a nie kurtka
            buty sznurowane a nie, np: mokasyny
            teczka, nie plecak.

            Co do kotrowesyjnego marszałka "Montiego",
            nie nosił krótkiej kurtki na marynarkę.
            Nie jestem pewien, szkotcy żołnierze mogą nosić,
            krawaty równolegle ze spódnicami. Co to ma do tematu.

            W serialu "odrzuceni" Jan Frycz, jako generał policji, pokazał
            się w regulaminowej koszuli z krótkim rękawem i odpowiedniej
            długości krawatem. Wizytowo, zapewne do garnituru, krawat wiąże
            na koszuli z długim rękawem.
            • dominikjandomin Re: romawiamy o różnych rzeczach, 04.05.07, 14:22
              buba011 napisał:

              > buty sznurowane a nie, np: mokasyny

              Własnie mokasyny mogą być do stroju weekendowego.

              Oczywiście nie do oficjalnego.

              > W serialu "odrzuceni" Jan Frycz, jako generał policji, pokazał
              > się w regulaminowej koszuli z krótkim rękawem i odpowiedniej
              > długości krawatem. Wizytowo, zapewne do garnituru, krawat wiąże
              > na koszuli z długim rękawem.

              Nie znam tego serialu. Skoro mowa o regulaminowej koszuli, to ma wszystko w
              regulaminie (choć i tak można popełnic błędy w stylu większosci konduktorów
              PKP, jak krawat do połowy brzucha).

              Oczywiście, do garnituru tylko koszula z gługimi rękawami.
              • buba011 Re: romawiamy o różnych rzeczach, 04.05.07, 14:47
                > Oczywiście, do garnituru tylko koszula z gługimi rękawami.

                tu się różnimy;
                obecność koszuli z długimi rękawami w zestawie z garniturem,
                determinuje krawat.
                do golfa, t-shirt'u, oczywiście, bez krawata.
                • dominikjandomin Re: romawiamy o różnych rzeczach, 04.05.07, 14:49
                  buba011 napisał:

                  > > Oczywiście, do garnituru tylko koszula z gługimi rękawami.
                  >
                  > tu się różnimy;
                  > obecność koszuli z długimi rękawami w zestawie z garniturem,
                  > determinuje krawat.
                  > do golfa, t-shirt'u, oczywiście, bez krawata.

                  Nie różnimy się, chyba. Do t-shirtu nie zakładam garnituru.
                  • buba011 a co proponujesz do garnituru, z podwijanymi 04.05.07, 14:59
                    rękawami(podszewka w prążki)? - bardzo modny ok. 20 lat temu.

                    ________________________________
                    serial "Odwróceni"-przepraszam
                    • dominikjandomin Re: a co proponujesz do garnituru, z podwijanymi 04.05.07, 15:01
                      20 lat temu? około 1987 roku? W Polsce?

                      Proponuje omijać takie garnitury szerokim łukiem. Moda i elegancja często się
                      rozmijają.

                      Modne tez były garnitury seledynowe, czerwone, fioletowe, a nawet RÓŻOWE. Co
                      nie znaczy, ze ktokolwiek elegancki takowe nosił.

                      Modne też były białe skarpetki frotte do czarnego garnituru...
                      • buba011 Re: a co proponujesz do garnituru, z podwijanymi 04.05.07, 16:14
                        > Modne też były białe skarpetki frotte do czarnego garnituru...

                        Nie były, nosili niektórzy, podobnie, jak naszą zestawy sweter+krawat.
                        • paero123 Re: a co proponujesz do garnituru, z podwijanymi 05.05.07, 00:27
                          > Nie były, nosili niektórzy, podobnie, jak noszą zestawy sweter+krawat.

                          Noszenie białych skarpetek frotte do czarnego garnituru był przejawem złego
                          gustu, PRL-owską wersją biznesowej mody lat 80-tych fantazyjnie zaakcentowaną
                          charakterystycznym elementem image'u M.Jacksona z czasów 'Billie Jean'. Noszenie
                          krawata do swetra jest być może niezgodne z sv, moze byc natomiast modne i
                          schludne jako odmiana dla jedynie słusznej wersji marynarki i rozpiętej pod
                          szyją koszuli jako stroju casual.

                          A kolorowe marynarki - a jak sie ubierali muzycy Spandau Ballet czy Pink Floyd?
                          I do tego białe tenisówki lub kowbojki wink i byc moze waskie krawaty, kiedy
                          wystepowali na koncertach podczas gali ksiecia Karola w Londynie
                          • dominikjandomin Re: a co proponujesz do garnituru, z podwijanymi 05.05.07, 16:15
                            paero123 napisał:

                            >> A kolorowe marynarki - a jak sie ubierali muzycy Spandau Ballet czy Pink
                            Floyd?
                            > I do tego białe tenisówki lub kowbojki wink i byc moze waskie krawaty, kiedy
                            > wystepowali na koncertach podczas gali ksiecia Karola w Londynie

                            Ależ nie rozmawiamy o artystach czy "artystach", tylko o zwykłych ludziach.
                            Trampek do fraka też się nie nosi, choć... no właśnie, który dyrygent tak
                            zawsze występuje?
    • camel_3d moze byc... 04.05.07, 08:45
      tylko zalezy kiedy i na jaka okazje.
Pełna wersja