M+K+ stolik

15.05.07, 22:58
taka sytuacja: siedzę sobie na uczelni przy stoliku i podchodzi do mnie
koleżanka żeby porozmawiać. niezależnie od tego czy miejsca przy stoliku są
wolne czy zajęte ona zaczyna rozmowę na stojąco. ja wtedy wstaję, mimo że
mówi żebym nie wstawał. ja na to tylko się uśmiecham i rozmowa toczy się
dalej. co o tym sadzicie - czy niepotrzebnie wstaję? osobiście uważam że w
tej sytuacji głupio by było gdybym siedział a ona stała.
    • jontka1 Re: M+K+ stolik 15.05.07, 23:12
      Miałam podobną sytuacje: jechałam autobusem, podszedł do mnie kolega. Wstałam
      bo nie lubie tak z dołu z ludzmi rozmawiać, a kolega usiadł na moim miejscu surprised
      • uu1 Re: M+K+ stolik 15.05.07, 23:48
        jontka1 napisała:

        > Miałam podobną sytuacje: jechałam autobusem, podszedł do mnie kolega. Wstałam
        > bo nie lubie tak z dołu z ludzmi rozmawiać, a kolega usiadł na moim miejscu surprised
        W pewnym teatrze, w trakcie spektaklu wybuchł pożar. Jeden z widzów wskoczył na
        scenę i głośno ale stanpwczo wezwał zebranych do zachowania spokoju i
        przechodzenia do wyjść awaryjnych, które za chwile zostaną otwarte. Ludzie się
        uspokoili i ... tylko on się uratował.
    • uu1 Re: M+K+ stolik 15.05.07, 23:43
      Mężczyzna w takiej sytuacji zawsze wstaje. Chyba, że kobieta ma trzy lata.
      -----------
      • buba011 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 07:58
        w rozmowie z 3-letnią kobietą, należy wyrównać linię wzroku, zatem sadzamy ją
        na kolanch lub kucamy przed nią.
        • uu1 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 11:01
          buba011 napisał:

          > w rozmowie z 3-letnią kobietą, należy wyrównać linię wzroku, zatem sadzamy ją
          > na kolanch lub kucamy przed nią.
          Jeżeli trzyletnia rozmówczyni jest całkiem obca, to raczej należy uważać z tym
          sadzaniem na kolanach.
          • marcin_33 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 11:10
            uu1 napisała:

            > Jeżeli trzyletnia rozmówczyni jest całkiem obca, to raczej należy uważać z tym
            sadzaniem na kolanach. <

            W przypadku tej nie całkiem obcej, też smile. Najbezpieczniej zachowac dystans co
            najmniej 80 cm.
            • buba011 przepraszam, nie doczytałem 16.05.07, 19:32
              marcin_33 napisał:

              > W przypadku tej nie całkiem obcej, też smile. Najbezpieczniej zachowac dystans
              > co najmniej 80 cm.

              dlaczego?

              S.intymna (15-45cm).
              S. osobista ( 46-122 cm). Taką odległość utrzymujemy podczas kontaktów
              społecznych i towarzyskich.
              S. społeczna (1,22-3,6 m).
              S. publiczna(> 3,6 m.).
              • bene_gesserit Re: przepraszam, nie doczytałem 16.05.07, 19:43
                Alez bubo, dystans zalezy od kultury i okolicznosci. Juz te wymienione przez
                ciebie, w polskim autobusie zamienia 'intymna' (powiedzialabym raczej 0-15cm)
                na 'spoleczna' - normalnym jest, ze w szczytogodzinnym tloku ocieramy sie w
                autobusach o siebie, co z kolei byloby nie do przyjecia w Wielkiej Brytanii,
                nawet w srodkach komunikacji, nawet podczas 'rush hours'. Inne odleglosci w
                podobnych sytuacjach sa przyjete w Chinach, inne w USA itd itd. Trudno o
                dogmaty.
                • buba011 Re: przepraszam, nie doczytałem 16.05.07, 20:09
                  ja jak Nikodem Dyzma;
                  w Polsce mówimy po polsku i opisujemy nasze obyczaje. wink

                  Co do Twoich wątpliwości, powiem więcej,
                  siedąc z koleżaneczką w teatrze,
                  konsumując doznania estetyczne,
                  mogę być, w strefie intymnej z gościem(w tym wypadku otyłym) siedzącym za nią.

                  Mnie bardzo ciekawi 80cm, Marcina.
                  Komunikacja, pożary, działania pod presją i przymusem, są po za roważaniami.
          • buba011 bardzo słuszna uwaga 16.05.07, 11:28
    • e._ Re: M+K+ stolik 16.05.07, 06:56
      Oczywiście, że mężczyzna wstaje.
      Co do Jontki i jej historyjki, kolega okazał się zwyczajnie źle wychowany.
      Kobieta nie musi wstawać by porozmawiać chyba, że mężczyzna to ktos mocno
      starszy od niej, jej szef lub np. ojciec lub osoba duchowna.
      Ale żeby jeszcze zajmować w tej sytuacji jej miejsce, to po prostu komiczne!
      • buba011 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 08:17
        > Kobieta nie musi wstawać by porozmawiać chyba, że mężczyzna to ktos mocno
        > starszy od niej, jej szef lub np. ojciec lub osoba duchowna.

        Osoba duchowna - jeżli razem wyznają tą samą wiarę.
        • uu1 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 10:31
          buba011 napisał:
          > Osoba duchowna - jeżli razem wyznają tą samą wiarę.
          Np. w teorię płaskiej ziemi. Albo, że szata n i e zdobi człowieka.
    • magdalaena1977 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 11:46
      a co z sytuacjami w pracy ? Każdy ma swoje biurko i jeśli przychodzi do mnie
      koleżanka albo szefowa (minimalnie starsza, jesteśmy na ty), wstaję mimo że one
      protestują. A z drugiej strony preszkadza mi, jeśli nie wstaje moja sekretarka,
      gdy podchodzę do jej biurka z papierami.
      • uu1 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 11:53
        > A z drugiej strony preszkadza mi, jeśli nie wstaje moja sekretarka,
        > gdy podchodzę do jej biurka z papierami.
        Niesłusznie. To zupełnie inna sytuacja. Kasjerka przyjmując czy wypłacając
        pieniądze też nie wstaje.
      • buba011 Re: M+K+ stolik 16.05.07, 12:09
        w pracy zasady ustala przełożony, nie muszą być zgodne z sv.
    • dominikjandomin Re: M+K+ stolik 16.05.07, 12:29
      85_scorpion napisał:

      > taka sytuacja: siedzę sobie na uczelni przy stoliku i podchodzi do mnie
      > koleżanka żeby porozmawiać. niezależnie od tego czy miejsca przy stoliku są
      > wolne czy zajęte ona zaczyna rozmowę na stojąco. ja wtedy wstaję, mimo że
      > mówi żebym nie wstawał. ja na to tylko się uśmiecham i rozmowa toczy się
      > dalej. co o tym sadzicie - czy niepotrzebnie wstaję? osobiście uważam że w
      > tej sytuacji głupio by było gdybym siedział a ona stała.

      Z drugiej strony możesz ja poprosić, aby usiadła.
      • raptulus Re: M+K+ stolik 21.05.07, 03:47
        Wstań i poproś ją żeby usiadła. Najpierw się wstaje, a potem prosi o siądnięcie.
Pełna wersja