Ślub - delikatna sprawa

08.08.07, 14:49
Chciałabym prosić o radę, bo sprawa jest naprawdę delikatna i boję
się, by nikogo nie urazić.

Otóż wybieram się na ślub i wesele przyjaciółki, która 2 lata temu
straciła w tragicznym wypadku swoją siostrę (również moją bliską
koleżankę). Znam dobrze tę rodzinę i to od lat. Spodziewam się
jakiegoś smutnego momentu podczas uroczystości, bo chyba trudno
będzie tego uniknąć - druga siostra już nigdy za mąż nie wyjdzie...
Ich mama oczywiście bardzo tę śmierć przeżyła i pamięć o zmarłej
jest dla niej bardzo ważna. Właśnie matki panny młodej dotyczy moje
pytanie. Na pewno będziemy miały okazję chwilę porozmawiać (ostatni
raz widziałam ją na pogrzebie). Nie wiem, czy wypada coś wspomnieć o
zmarłej, coś w rodzaju, że na pewno jest tu z nami duchem (była
bardzo wesołą i lubiącą się bawić dziewczyną), już sama nie wiem,
czy wypada.. Poza tym już pisząc te słowa czuję, jak łzy napływają
mi do oczu (jej śmierć bardzo nami wszystkimi wstrząsnęła) i po
prostu boję się, że takie uwagi skończą się ogólnym płaczem i moim,
i mamy panny młodej. Nie chcę też "psuć" uroczystości parze młodej
takim wątpliwymi występami, nawet jeżeli odbędzie się to gdzieś na
uboczu, a z drugiej strony jakoś tak dziwnie nie wspomnieć o niej w
ogóle...
Krótko mówić jestem w kropce, dzięki z góry za wasze uwagi.
    • pavvka Re: Ślub - delikatna sprawa 08.08.07, 14:56
      Nie, ja bym na Twoim miejscu zdecydowanie tego tematu nie wywoływał.
      Jeśli mama i/lub panna młoda same zaczną wspominać zmarłą, wtedy
      podejmij temat (chociaż IMO najlepiej byłoby go spróbować jakoś
      taktownie wygasić - to w końcu ma być radosny dzień), ale to ich
      decyzja.
      • pavvka Re: Ślub - delikatna sprawa 08.08.07, 15:09
        Zresztą na miejscu mamy i panny młodej też w tym dniu nie
        wywoływałbym tematu śmierci siostry przy gościach, chociaż rozumiem,
        że trudno im będzie o niej nie myśleć.
    • nionczka Re: Ślub - delikatna sprawa 08.08.07, 14:57
      Nie, nie wspomniaj o zmarlej Ty sama. Jesli juz poczekaj az temat poruszy matka
      kolezanki i wtedy powiedz cos milego w stylu, ze jest z Wami myslami, etc. Sama
      nie poruszaj tematu bo mozesz wywolac katastrofe. Pamietaj, ze Ty idziesz na
      slub drugiej siostry.
      • rosenrot Re: Ślub - delikatna sprawa 08.08.07, 14:58
        Tak właśnie myślałam. Żeby poczekać na ewentualne rozpoczęcie tematu
        przez jej rodzinę. W końcu to święto panny młodej, czyż nie?
        Dzięki.
        • news21 Re: Ślub - delikatna sprawa 08.08.07, 18:20
          W ogóle nie czekaj aż tamta strona podejmie temat zmarłej siostry.
          W ogóle o tym nie myśl. To nie jest ten moment.
Pełna wersja