Izrael. Jak sie zachowac?

08.07.03, 09:53
Witam,
jest pewne prawdopodobienstwo, ze ja lub moi koledzy wyjedziemy za praca do
Izraela. Praca w sensie kontraktu dla inzynierow, nie pracy na czarno. W
zwiazku z tym mam pytanie o reguly savoir vivre, jakie tam panuja. Chodzi mi
glownie o tzw. "zycie biurowe" i sposob zachowania na ulicy.
Kilka przykladowych problemow:
- Czy koszula + krawat jest warunkiem koniecznym, jesli chce sie uchodzic za
specjaliste?
- Czy dni wolne od pracy to piatek i sobota?
- Czy wypada zaczac rozmowe z kobieta idaca samotnie lub tylko w kobiecym
towarzystwie?
- Czy krotkie spodnie sa dozwolone u panow? (Oczywiscie nie do biura, ale
chocby po pracy.)
- Czy w godzinach pracy Zydzi sie modla?
Pytania nie sa bynajmniej wziete z sufitu. Podczas kilkumiesiecznego pobytu w
Egipcie byly jak najbardziej na czasie.
Pozdrawiam.
Wojtek
    • brunosch Re: Izrael. Jak sie zachowac? 08.07.03, 11:16
      wojciech_pawlak napisał:

      > Witam,
      > > Kilka przykladowych problemow:
      > - Czy koszula + krawat jest warunkiem koniecznym, jesli chce sie uchodzic za
      > specjaliste?
      Raczej nie. W Izraelu nie ma sztywnych reguł, raczej panuje luz, nawet w dużych
      firmach - sam sie przekonasz.

      > - Czy dni wolne od pracy to piatek i sobota?
      Nie. Tylko sobota (szabat trwa od zmierzchu w piątek, do wieczoru sobotniego) W
      piątek kończy się pracę dużo wcześniej, a sobota cała wolna.

      > - Czy wypada zaczac rozmowe z kobieta idaca samotnie lub tylko w kobiecym
      > towarzystwie?
      Raczej nie. Możesz trafić na kobietę b. religijną (właśnie one chodzą grupkami)
      i będzie to afront. Chyba że widzisz dziewczynę w dzinsach, szortacj, t-
      shircie, to jasne że nie ucieknie.
      > - Czy krotkie spodnie sa dozwolone u panow? (Oczywiscie nie do biura, ale
      > chocby po pracy.)
      Tak. Nawet w pracy - zobacz jak się noszą inni pracownicy.

      > - Czy w godzinach pracy Zydzi sie modla?

      Zależy jakie są godziny pracy smile Religijni odmawiają szaachrit o świcie, z
      pierwszym brzaskiem i mariw wieczorem. Izraelczycy to w większości ludzie w tym
      stopniu religijni co Polacy wink tzn. bez przesady. Chyba że trafisz na
      fanatycznych ortodoksów, ale oni są "umundurowani", to się połapiesz.

      Kilka uwag: 1. Gdy przechodzisz przez dzielnice zamieszkałe przez religijnych,
      noś koszulę z długimi rękawami i długie spodnie. To samo, przy zwiedzaniu
      miejsc kultu religijnego - wtedy też zakryj głowę jarmułką.
      2. Nie podróżuj w szabat np na rowerze, samochodem, spacery tylko w
      towarzystwie znajomych, tzn wiedzących, gdzie można spacerować bez szwanku.
      3.Pierwsze dni trzymaj się raczej z kumplami z firmy - oni pokażą Ci co i jak.
      4. Jak widzisz dziewczynę w chustce na głowie, sukni do kostek z ciemnej wełny
      i czarnych pończochach, to nawet nie pytaj jej o drogę - nigdy nie będzie
      rozmawiać z obcym mężczyzną.
      5. Nie fotografuj chasydów - możesz spotkać się z agresją.
      6. Uważaj na bomby palestyńskich terrorystów.
      7. Nie protestuj, gdy patrol żołnierzy będzie żądał otwarcia teczki, jest to
      przykre ale naprawdę dla bezpieczeństwa.
      Pozdrawiam. Miłego pobytu
      Bruno
      • p-iotr Re: Izrael. Jak sie zachowac? 08.07.03, 17:30
        brunosch napisał:

        > 6. Uważaj na bomby palestyńskich terrorystów.

        Taa... latwo powiedziec.
        • kicior99 Re: Izrael. Jak sie zachowac? 09.07.03, 11:09
          a jak ich rozroznic?
      • sloggi Re: Izrael. Jak sie zachowac? 09.07.03, 14:36
        brunosch napisał:

        > wojciech_pawlak napisał:
        >
        > > Witam,
        > > > Kilka przykladowych problemow:
        > > - Czy koszula + krawat jest warunkiem koniecznym, jesli chce sie uchodzic
        > za specjaliste?
        > Raczej nie. W Izraelu nie ma sztywnych reguł, raczej panuje luz, nawet w
        dużych
        >
        Osoba "pod krawatem" wzbudza wiekszy respekt i szacunek (w Izraelu pod krawatem
        chodzi obowiązkowo tylko kadra managerska).
        > firmach - sam sie przekonasz.
        >
        > > - Czy dni wolne od pracy to piatek i sobota?
        > Nie. Tylko sobota (szabat trwa od zmierzchu w piątek, do wieczoru sobotniego)
        W piątek kończy się pracę dużo wcześniej, a sobota cała wolna.
        >
        Generalnie jeśli możesz cos załatwić w czwartek, zrób to - w piątek praca jest
        zasadniczo max. do 15-tej. I atmosfera też jest typowo "piątkowa".

        > > - Czy wypada zaczac rozmowe z kobieta idaca samotnie lub tylko w kobiecym
        > > towarzystwie?
        > Raczej nie. Możesz trafić na kobietę b. religijną (właśnie one chodzą
        grupkami)i będzie to afront. Chyba że widzisz dziewczynę w dzinsach, szortach,
        t-shircie, to jasne że nie ucieknie.

        Ale nie jest to powszechne - zbyt swobodna rozmowa z obcą kobietą jest uznawana
        za nietakt - nie próbuj odstawiać "podrywów" lub "flirtów" - skazujesz się na
        przegraną, bo świadczy to na swobodę obyczajów z Twojej strony, a to nie jest
        mile widziane.

        > > - Czy krotkie spodnie sa dozwolone u panow? (Oczywiscie nie do biura, ale
        > > chocby po pracy.)
        > Tak. Nawet w pracy - zobacz jak się noszą inni pracownicy.
        >
        Patrz na opis przy noszeniu krawatów
        > > - Czy w godzinach pracy Zydzi sie modla?
        >
        > Zależy jakie są godziny pracy smile Religijni odmawiają szaachrit o świcie, z
        > pierwszym brzaskiem i mariw wieczorem. Izraelczycy to w większości ludzie w
        tym stopniu religijni co Polacy wink tzn. bez przesady. Chyba że trafisz na
        > fanatycznych ortodoksów, ale oni są "umundurowani", to się połapiesz.
        >
        Zwyczajny Izraelczyk ma podejście do wiary takie jak my - ortodoksi jeśli już
        pracują w biurze to wychodzą się pomodlić.

        > Kilka uwag: 1. Gdy przechodzisz przez dzielnice zamieszkałe przez
        religijnych, noś koszulę z długimi rękawami i długie spodnie. To samo, przy
        zwiedzaniu miejsc kultu religijnego - wtedy też zakryj głowę jarmułką.
        To obowiązkowe!!! Na cmentarze i miejsca kultu religijnego tylko zakryte obuwie.

        > 2. Nie podróżuj w szabat np na rowerze, samochodem, spacery tylko w
        > towarzystwie znajomych, tzn wiedzących, gdzie można spacerować bez szwanku.
        Fakt - najlepiej przesiedzieć ten czas w domu, chociaż w TV same nudy.

        > 3.Pierwsze dni trzymaj się raczej z kumplami z firmy - oni pokażą Ci co i
        jak.
        > 4. Jak widzisz dziewczynę w chustce na głowie, sukni do kostek z ciemnej
        wełny i czarnych pończochach, to nawet nie pytaj jej o drogę - nigdy nie będzie
        > rozmawiać z obcym mężczyzną.
        Ba, może Cię spotkać za to duża przykrość.

        > 5. Nie fotografuj chasydów - możesz spotkać się z agresją.
        Zwyczajnie rzucają kamieniami.

        > 6. Uważaj na bomby palestyńskich terrorystów.
        Na to sie nie da uważać, ale jeśli Cię stać podróżuj taxi, unikaj autobusów
        miejskich.

        > 7. Nie protestuj, gdy patrol żołnierzy będzie żądał otwarcia teczki, jest to
        > przykre ale naprawdę dla bezpieczeństwa.
        Cokolwiek będą chcieli - nie protestuj, oni nie bawią się w dyplomację.
        Zawsze noś dokumenty tożsamości. Unikaj Palestyńczyków - nie jestem rasistą,
        ale pojedyńczy może być potencjalnym zamachowcem.

        > Pozdrawiam. Miłego pobytu
        > Bruno
        >
Pełna wersja