abetyna
02.10.07, 12:45
... a mianowicie dostaąłm od niej tzn ja i moja rodzina zaproszenie
na urodziny poprzez sms-a, w dodatku niepodpisanego (tresc: nie moge
sie dodzwonic, chciałam zaprosic was na urodziny na ... godz...) z
tym niedodzwonieneim sie chodziło o tel stacjonarmy, który mielismy
z powodu wyjazdu przełączony na fax... ale przeciez komórka na która
wysłąłą sms-a działała - zal jej było 1 impulsu by zadzwonic na
komórke i zwyczajnie zaprosic ustnie? tylkodlatego ze nikt znajomy
czy z rodziny nie ma wówczas urodzin domysliłąm sie ze chodzi o jej
impreze ale ona raczyła miec pretensje ze : primo : nie odbieramy
tel stacjonarnego..., secundo: nie mam nr jej komórki w telefonie -
mam sie tłumaczyc ze nt miałąm zapsiane w pamiecie telefomu atenze
zmieniłam 0,5 roku temu i stad nie wszytskie uzupełniłam? dodam ze
był to pierwszy sms od nie j do mnie... powinnam udac ze go nie
dostałam, czyz nie? jak byscie sie zachowali w takeij sytuacji?