martamm3
14.11.07, 11:31
witam serdecznie. nie mam pojecia czy sa jakies normy to okreslajace czy tylko
wchodzi w gre wyczucie. Chodzi mi o sytuację gdy do towarzystwa (znajomi,
rodzina itd) dołącza mąż. czy najpierw powinien sie przywitac z żona (czyli
najblizsza mu osoba) a nastepnie z pozostałymi osobami czy tez zone "zostawia"
na sam koniec.
Serdecznie prosze o rade.
Pozdrawiam,
Marta