purgalm
15.02.08, 11:57
Następująca sytuacja:
Przychodzę do domu kolegi, podchodzi do mnie jego ojciec, podaje mi rękę i przedstawia się: "Piotr". Czy można coś takiego potraktować jako prośbę o zwracanie się do niego po imieniu? Ojciec jest 'wyluzowany'.
Teraz bardziej ogólne pytanie. W jaki sposób przedstawiać się, aby druga osoba zwracała się do mnie po imieniu, a jak żeby mówiła per Pan?