whizzo
17.03.08, 10:34
Witajcie,
Problem jest byc moze banalny, ale nie wiem jak to powinno wygladac od strony SV prawidlowo.
Niedlugo zblizaja sie moje imieniny. Traf chcial, ze tesc nosi to samo imie jak ja i rowniez obchodzi imieniny w tym samaym dniu. Pytanie brzmi: Kto powinien komu pierwszy zlozyc zyczenia? Intuicja podpowiada mi, ze to ja powinienen zadzwonic pierwszy, chocby z racji roznicy wieku miedzy nami, ale zastanawiam sie co mowi na ten temat SV. Moglby ktos cos na temat napisac kilka slow?

Dzieki i pozdrawiam forumowiczow