czy u was też kradną?

18.04.08, 23:01
W firmie (prywatnej), w której pracuję, jest mała kuchnia dla
pracowników. Można tam sobie zrobic np. kawę. Kawa jest "służbowa".
Zauważyłem, że jeden z kolegów odsypuje sobie częśc tej służbowej
kawy do słoika. Zatkało mnie tak, że nic nie powiedziałem.
Powiedziałem o tym innemu koledze, który - ku mojemu zdziwieniu -
machnął ręka i stwierdził, żebym się nie przejmował i że inni też
tak robią. Czy u was też tak robią? Co z tym fantem robić? Nie chcę
donosić do pracodawcy, ale też nie chcę, by pracodawca, którego
opinię cenię, myślal, że ja też podkradam jakąś idiotyczna kawę.
    • nm.buba011 Re: czy u was też kradną? 19.04.08, 13:50
      ... tako rzecze Buba:

      > Zatkało mnie tak,

      - ?

      > że nic nie powiedziałem.

      - bardzo dobrze zrobiłeś,
      korzyścią jest to, że "poznałeś" kolegę, jakby parafrazując
      Największego Nauczyciela, nie po deklaracjach ale faktach.

      > Nie chcę donosić do pracodawcy,

      - może Pryncypał traktować "służbową" kawę jako ukryty bonus, dla
      metalności, tej grupy pracowników.

      > myślal, że ja też podkradam jakąś idiotyczna kawę.

      - być może zmiensz firmę, jeśli się zorientujesz, że "atmosfera" nie
      dla Ciebie.
      • romek501 Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 13:24
        nm.buba011 napisał:

        Pryncypał traktować "służbową" kawę jako ukryty bonus, dla
        > metalności, tej grupy pracowników.
        >

        No to teraz mnie zatkało jeszcze bardziej sad Gratuluję sposobu
        myślenia. Widzę, że komunizm przeorał naszą mentalność bardziej niż
        mi sie wydawało. Kapitalne - możliwość wyniesienia z pracy lilku
        łyżek kawy w słoiku ukrytm bonusem. Ale żenada!
        • nm.buba011 Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 13:39
          > Gratuluję sposobu myślenia.

          - może, nie aż tak,
          wystarczy, obserwacji... otoczenia.

          > Widzę, że komunizm przeorał naszą mentalność bardziej niż mi
          > sie wydawało.

          - naiwnością jest myślenie, że etykieta zmienia... zawartość.
          Złodziejstwo, przypisane naturze ludzkiej, próbował wytępić Piotr I,
          za radą dworzanina, porzucił ten zamiar, a zajął się innymi
          rzeczami, dlatego dostał przydomek... Wielki.

        • madzia.magdalena Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 13:47
          romek501 napisał:

          > nm.buba011 napisał:
          >
          > Pryncypał traktować "służbową" kawę jako ukryty bonus, dla
          > > metalności, tej grupy pracowników.
          > >
          >
          > No to teraz mnie zatkało jeszcze bardziej sad Gratuluję sposobu
          > myślenia. Widzę, że komunizm przeorał naszą mentalność bardziej niż
          > mi sie wydawało. Kapitalne - możliwość wyniesienia z pracy lilku
          > łyżek kawy w słoiku ukrytm bonusem. Ale żenada!

          Jak dla mnie żenadą są Twoje, Romku, słowa. Bardzo mi przykro słyszeć takie wypowiedzi na forum sv.
          Widzę, że przypisujesz Bubie Twój sposób interpretacji Jego posta. Wyobraź sobie, że Jego domniemania na temat wynoszenia kawy - wyobraź sobie, powtórzę (!) - nie muszą świadczyć o tym, że Buba wynosi kawę z pracy w słoiku big_grin
          A wiesz, mój wychowawca z podstawówki miał zwyczaj mówić: "Najpierw pomyśl, potem powiedz" wink
          • romek501 Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 14:21
            madzia.magdalena napisała:

            >Wyobraź sobi
            > e, że Jego domniemania na temat wynoszenia kawy - wyobraź sobie,
            powtórzę (!) - nie muszą świadczyć o tym, że Buba wynosi kawę z
            pracy w słoiku

            A czy ja gdzieś tak napisałem? Do głowy by mi nie przyszlo tak
            pomysleć. Przerażający jest dla mnie fakt, że w czyjejś głowie może
            powstać myśl, że wszystko jest ok i że własciciel firmy traktuje
            wynoszenie kawy jako bonus.
            Pozdrowienia dla nauczyciela. Moj mowil, żeby najpierw przeczytac ze
            zrozumieniem wink
            • madzia.magdalena Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 14:35
              romek501 napisał:

              > Przerażający jest dla mnie fakt, że w czyjejś głowie może
              > powstać myśl, że wszystko jest ok i że własciciel firmy traktuje
              > wynoszenie kawy jako bonus.

              Przepraszam, Romku, w takim razie ja musiałam źle zinterpretować Twoje słowa. Pomyślałam, że ta "czyjaś głowa" to głowa Buby, ale faktycznie, popełniłam błąd w rozumowaniu.
              A z wychowawcą nie mam od dawna kontaktu, ale zawsze miło go wspominam smile
    • control Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 15:48
      Widziałem kiedyś, jak urzędnik z banku nie krępując się klientów
      wyniósl z pracy ryzę papieru do drukarki. Co jako klient moglem
      sobie pomysleć o bezpieczeństwie moich pieniędzy będących pod opieka
      takiego pracownika.
      W Polsce przyzwolenie na takie drobne kradzieże jest wyjątkowo duże
      (co widać też po wypowiedziach tutaj). Przywatne rozmowy przez
      służbowy telefon, wynoszenie kawy i materiałow biurowych. Nie jest
      traktowane jako nietakt, nie spotyka się z krytyka otoczenia.
      Przyklad niestety idzie od góry. Też uważam, że jest to
      postkomunistyczne dziedzictwo (nauczylismy się, że wszystko jest
      wspólne czyli niczyje) sad
      • nm.buba011 Re: czy u was też kradną? 20.04.08, 16:27
        > W Polsce przyzwolenie na takie drobne kradzieże jest wyjątkowo
        > duże(co widać też po wypowiedziach tutaj).

        - projekcja i racjonalizacja, o braku wyobraźni i relementarnego
        zastosowania sv, nie wspomnę.
        Na duże kradzieże... też, mantalność Kalego(niezbędny warunek) smile

        > Też uważam, że jest to postkomunistyczne dziedzictwo

        - przejmowanie nieswoich rzeczy(kradzeż), znana jest od zarania
        ludzkości, towarzyszyła niezależnie od aktualnego ustroju
        społecznego, podobnie jak prostytucja, agresja i inne patologie
        społeczne czy uzależnienia.

        pl.youtube.com/watch?v=2m1z5gQJ2Ok
        ten Pan jest uczciwy, czy raczej ma mgliste pojęcie o tym co mówi?
        Chociaż sens jest, nie będzie niczego, nie będzie szczegółu
        (np.kradzieży)
        • control Re: czy u was też kradną? 22.04.08, 22:36
          nm.buba011 napisał:

          > - przejmowanie nieswoich rzeczy(kradzeż), znana jest od zarania
          > ludzkości, towarzyszyła niezależnie od aktualnego ustroju
          > społecznego, podobnie jak prostytucja, agresja i inne patologie
          > społeczne czy uzależnienia.

          Pewnie, że kradzież jest znana od zarania. No i ja nie mówiłem o
          prostytucji, agresji czy uzależnieniach. Mowię o wybitnym wkladzie
          minionego (na szczęście) ustroju w dzieło braku poszanowania dla
          cudzej wartości i wartosci wspólnej.
          • nm.buba011 Re: czy u was też kradną? 23.04.08, 09:50
            > Mowię o wybitnym wkladzie minionego (na szczęście) ustroju w
            > dzieło braku poszanowania dla cudzej wartości i wartosci wspólnej.

            - jest to przykład racjonaliacji i redukcji dysonansu. Winien usrój.
            • control Re: czy u was też kradną? 23.04.08, 15:20
              Jeśli jest jakieś zjawisko, to są też i przyczyny, które są zbadane
              w kilku krajach i nie wzbudzaja wiekszych watpliwości. Ale OK, niech
              będzie, że to jest to ten przykład redukcji racjonalizacji dysonansu
              (lub odwrotnie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja