sąsiedzki problem "Dzień Dobry"

02.05.08, 20:51
Witam, Proszę o radę smile
Moi sąsiedzi nie mówią mi "Dzień Dobry". Trwa to od 7 lat, czyli od
początku. Dotyczy sąsiadów z piętra. Sytuacja wygląda tak, że ja
kłaniam się sąsiadowi (facet mniej więcej w moim wieku), ten udaje,
że nie widzi, czy nie słyszy, albo odwraca głowę na mój widok.
Sąsiadka z kolei (żona sąsiada) w takich sytuacjach opuszcza głowę.
Sytuacja została prawdopodobnie wywołana szkolnym nieporozumieniem
naszych synów (równolatków) tuż po naszej przeprowadzce (7 lat
temu!)- sprawa zresztą została całkowicie wyjaśniona.
Czy dobrze robię uparcie kłaniając się sąsiadom?
Nie ma mowy o żadnym dialogu - jakakolwiek inicjatywa z mojej strony
wywołuje identyczną reakcję - sąsiad ignoruje mnie (próbowałam kilka
razy zagadnąć).
Taka sytuacja jest dla mnie ogromnym dyskomfortem - nie jestem
osobą konfliktową, to pierwsza i jedyna taka sytucja w moim życiu.
Trudno mi też bez przerwy tłumaczyć 3 letniej córeczce, dlaczego ten
Pan nie odpowiedział "Dzień Dobry".
Pozostali nasi sąsiedzi to sympatyczni ludzie.
Czy dobrze zachowuję się w tej sytuacji? Niektórzy mówią, że nie
wypada kobiecie kłaniać się mężczyźnie, jeśli ten ją ignoruje.
    • kropidlo5 Re: sąsiedzki problem "Dzień Dobry" 02.05.08, 21:07
      wg mnie sprawa jest jasna- o ile wyglada jak mowisz- sasiedzi to
      malzenstwo chamow i daj sobie z nimi spokoj.
      w ogole sytuacja wg. mnie wrecz szokujaca- taka uwzietosc, taka
      pycha- jak jakies honorowe sprawy w Azji srodkowej...
      • panienka_dafne Re: sąsiedzki problem "Dzień Dobry" 23.05.08, 22:15
        Myślę, że owi sąsiedzi wykazują się totalnym brakiem kultury. No ludzie, trochę
        taktu i obycia!
        Skoro sąsiedzi wielokrotnie Panią ignorowali, to nie powinna Pani się więcej
        kłaniać.
    • control Re: sąsiedzki problem "Dzień Dobry" 02.05.08, 23:14
      Pewnie, że nie od wszystkich mozna wymagać przestrzegania
      elemnatrnych zasad zycia wśród ludzi. Przecież przywitanie to
      podstawa, a nie jakaś skomplikowana etykieta. Może gdy kiedyś
      spotkasz sąsiadow idących razem, spytaj grzecznie, czy będziecie sie
      sobie klaniac, czy nie.
    • nm.buba011 Re: sąsiedzki problem "Dzień Dobry" 03.05.08, 12:16
      > Niektórzy mówią, że nie wypada kobiecie kłaniać się mężczyźnie,
      > jeśli ten ją ignoruje.

      - niewłaściwe rozumowanie. Zachowujemy się poprawnie dla siebie.
      Kłaniamy się, też dla podtrzymywania dobrego nawyku i przygodnych
      obserwatorów, oni mogą nie zdawać sobie sprawy, z genezy waszego
      problemu, mogą pomyśleć, że > wart Pac... pałaca, tak jak pałac
      Paca.
      • uyu Re: sąsiedzki problem "Dzień Dobry" 03.05.08, 14:33
        Moze pytajacemu dziecku wytlumacz, ze pan nie mowi "dzien dobry",
        zeby pokazac jak bardzo jest to niegrzeczne? Najlepiej tak zeby
        sasiad to slyszal smile)
Pełna wersja