purgalm
25.05.08, 01:35
Witam,
Chciałbym się Was poradzić w dwóch sprawach:
1. Na proszony obiad u dziewczyny w domu wraz z jej rodzicami wypada mi przyjść z czymś, prawda? Dla mamy kwiaty, dla Ojca np. jakiś alkohol? Wiem, że pija wino. Czy w takim razie taktowne byłoby przynieść butelkę wina zrobionego własnoręcznie? Czy myśląc o tych drobiazgach brać pod uwagę również 11. letniego brata mojej dziewczyny?
2. Jak grzecznie odpowiedzieć mamie dziewczyny, gdy na moją prośbę by zwracała się do mnie po imieniu usłyszę, że niestety, ale lata szybko lecą i już jestem w poważnym wieku (mam dopiero 21 lat

) więc wypada jej do mnie mówić per Pan, a mi bardzo zależy na tym, aby mówiła do mnie po imieniu?
Mam nadzieję, że pomożecie