Obiad u potencjalnych tesciow

25.05.08, 01:35
Witam,
Chciałbym się Was poradzić w dwóch sprawach:
1. Na proszony obiad u dziewczyny w domu wraz z jej rodzicami wypada mi przyjść z czymś, prawda? Dla mamy kwiaty, dla Ojca np. jakiś alkohol? Wiem, że pija wino. Czy w takim razie taktowne byłoby przynieść butelkę wina zrobionego własnoręcznie? Czy myśląc o tych drobiazgach brać pod uwagę również 11. letniego brata mojej dziewczyny?
2. Jak grzecznie odpowiedzieć mamie dziewczyny, gdy na moją prośbę by zwracała się do mnie po imieniu usłyszę, że niestety, ale lata szybko lecą i już jestem w poważnym wieku (mam dopiero 21 lat smile) więc wypada jej do mnie mówić per Pan, a mi bardzo zależy na tym, aby mówiła do mnie po imieniu?
Mam nadzieję, że pomożecie smile
    • drie Re: Obiad u potencjalnych tesciow 25.05.08, 09:37
      1. Mamie - kwiaty. Tacie wino, ale na poczatek jednak proponowalabym
      dobre, kupione. W czasie obiadu mozesz nawiazac rozmowa do domowego
      i nastepnym razem przyniesc butelke. Bratu tez jakis drobiazg. Jesli
      bedzie Cie wital razem z rodzicami to bedzie mily bonus i wszyscy
      tez to docenia wink. Ja bym dodala do tego maly bukiecik dziewczynie
      rowniez.

      2. Po prostu powiedz, ze byloby Ci niezmiernie milo gdyby
      szczegolnie Pani ( i Pan?) zwracala sie do Ciebie jednak po imieniu.
      Ze w tej sytuacji bardzo Ci zalezy na mniej oficjalnej formie per
      Ty.

      Nie wiem jak blisko jestes z domownikami, czy bywasz tam czesciej a
      ten obiad jest po prostu jednym z wielu tylko "proszony" czy moze
      jest to pierwszy raz, bo mieszkasz w innym miescie.
      • purgalm Re: Obiad u potencjalnych tesciow 25.05.08, 10:20
        Hehe, to widzę, że będę potrzebował jakiegoś tragarza na te wszystkie podarnuki wink
        W mieszkaniu bywam często, ale z róznych względów obiad będzie dopiero pierwszy i z domownikami nie jestem zbyt blisko, dlatego tak wielu rzeczy nie wiem smile
        • malaniunia861 Re: Obiad u potencjalnych tesciow 26.05.08, 08:55
          podejdż do tego obiadu bardziej na luzie i nie ma potrzeby , aby
          każdemu domownikowi coś ofiarować
          • ameba1 Re: Obiad u potencjalnych tesciow 31.05.08, 13:10
            ja też jestem zdania, że kwiaty dla przyszłej teściowej jak
            najbardziej wskazane a i winko do obiadu czy po obiadku również (o
            ile teściu zechce się nim podzielić wink
            • excellentclient Re: Obiad u potencjalnych tesciow 01.06.08, 12:48
              Problem w tym wątku został już chyba niejako rozwiązany... a ja mam na myśli
              następny. Dla Teściowej kwiaty, a dla niepijącego Teścia (jego żona również nie
              pije, córka - tak samo)!? Jest jakiś "zamiennik" dla dobrego wina bądź innego
              trunku!? Z czym w takim bądź razie pokazać się np. pytając rodziców przyszłej
              Panny Młodej o jej rękę!? Czekoladki, bombonierka!? Trochę śmiesznym wydaje mi
              się wręczanie mężczyzna <-> mężczyźnie... słodkości. Pozdrawiam.
              • control Re: Obiad u potencjalnych tesciow 01.06.08, 14:45
                dla niepijącego Teścia (jego żona również nie pije, córka - tak
                samo)!?

                Przecież kieliszek wina to nie jest "picie". No, chyba ze rodzinka
                przyszlej żony jest "zaszyta" - wowczas faktycznie wina lepiej nie
                przynosić
                • pavvka Re: Obiad u potencjalnych tesciow 02.06.08, 16:58
                  Może trudno Ci w to uwierzyć, ale są ludzie, którzy nie lubią wina
                  (albo nawet alkoholu w ogóle).
                • excellentclient Re: Obiad u potencjalnych tesciow 02.06.08, 21:59
                  Ale ja tutaj nie pytałem o rys psychologiczny Iksińskiego, Iksińskiej i Młodej
                  Iksińskiej ale czy funkcjonuje jakiś zamiennik alkoholu na prezent!? Pozdrawiam.
                  • romek501 Re: Obiad u potencjalnych tesciow 02.06.08, 23:41
                    Jeśli nie wino, to może dla przyszlego teścia np. cygara - no ale
                    zaraz ktoś napisze, że to nie zdrowe, no i pewnie niepijący teść
                    również nie pali cygar wink Swoją drogą - ludzie nie wiedzą, co dobre.
                    A mowiąc całkiem serio - jeśli wiadomo, że przyszly teść na pewno
                    nie pija alkoholu oraz nie są znane jakieś inne jego slabości, to
                    trzeba przynieść roślinę teściowej i po sprawie. A teść sam sobie
                    winien
                    • pavvka Re: Obiad u potencjalnych tesciow 03.06.08, 08:58
                      A nie lepiej podpytać dziewczynę z czego jej tata by się ucieszył?
                      Jeden lubi dostawać książki, drugi krawaty, trzeci sprzęt wędkarski -
                      uniwersalne prezenty w zasadzie nie istnieją. Jeśli chcesz sobie na
                      starcie zaskarbić względy teściów, to warto się trochę postarać.
                      • excellentclient Re: Obiad u potencjalnych tesciow 03.06.08, 12:22
                        smile Czyli zamiast na niedzielny wystawny obiad do Teściów kwiatów i wina zabrać
                        np. kwiaty i książkę!? Dla mnie trochę śmieszne i pachnie tu sytuacją patową no
                        ale cóż. W przyszłości pewnie pozostanę przy samych kwiatach dla Gospodyni Domu.
                        Pozdrawiam.
                        • remez2 Re: Obiad u potencjalnych tesciow 03.06.08, 12:52
                          Nie zapomnij chwalić każdej potrawy i wykaż się sporym apetytem. smile
                      • romek501 Re: Obiad u potencjalnych tesciow 03.06.08, 13:42
                        pavvka napisał:

                        > A nie lepiej podpytać dziewczynę z czego jej tata by się ucieszył?
                        (...) Jeśli chcesz sobie na
                        > starcie zaskarbić względy teściów, to warto się trochę postarać.

                        No0 tak, ale autor wątku nie idzie na imieniny lecz na obiad,
                        dlatego jeśli prezent dla teścia to tylko "okołobiadowy". Nie ma
                        żadnego powodu i potrzeby, byz znosic tesciowi z takiej okazji
                        jakieś wędki czy inne dary.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja