lubie_gazete
22.08.08, 11:34
Co mam zrobić jak przychodzą tam niewychowani rodzice z wrzeszczącym
przychówkiem? Jak i w jakiej formie zwrócić uwagę,że nam to przeszkadza z żoną
(naszego syna do 10 rż nigdy nie braliśmy w takie miejsca mając na uwagę i
siebie,potrzeba relaksu po ciężkim dniu lub tygodniu i inne osoby,którym
wrzask i płacz dzieciaka może przeszkadzać).
Czy mam zwrócić uwagę rodzicom?Ale w sumie boję otrzymać od nich
z...bki.Kelnerowi?Właścicielowi interesu?
Komu i w jakiej formie?
I czy w ogóle zwracanie uwagi na coś takie świadczy o braku kultury i po
prostu mamy z żoną wyjść i nic nie mówić?