pierwsze_all
09.09.08, 11:38
Sytuacja jest następująca. Napisałam do koleżanki z którą od dawna
nie utrzymuję kontaktów, mail przez naszą-klasę. Błahe pytanie
związane z jej zawodem, nic wymagajacego jakiegokolwiek wysiłku.
Odpisała zgodnie z przewidywaniami równie błahą odpowiedź (chciałam
się tylko w czymś upewnić, potwierdziła, że tak jest). I teraz
pytanie - czy powinnam wysłać jej kolejnego maila z podziękowaniem
za odpowiedź, znowu jakieś zdawkowe "bardzo mi pomogłaś". Czy to
jest zwykłą grzecznością, czy już trąci nachalnością takie wysyłanie
tekstów "o niczym". Mnie by zirytowało, gdybym była po drugiej
stronie, ale może "tak trzeba"?