damski temat - elegancja:)

16.10.08, 19:50
drogie damysmile

jesień nastała, zaraz zima, i mam w związku z tym takie pytanie -
jak sobie radzicie wychodząc na elegancką imprezę przy fatalnej
pogodzie?

załóżmy - ziąb, śnieg, a tu trzeba wystąpić w eleganckiej sukni z
odkrytą górą. Co wtedy? nawet futro nie sprawi, że w sukni z gołymi
plecami będzie ciepło. Szal, sweterek zdejmowany w szatni? trochę
takie przebieranki wydają się krępujące...

a co z butami w zimie? przecież często trzeba przejść kawałek z
parkingu, nie wszędzie da się podjechać pod same drzwi. W szpilkach
po lodzie i zaspach?
    • veeto1 Re: damski temat - elegancja:) 16.10.08, 20:00
      Nie widzę większego problemu. na pewno bęziesz jecać samochodem -
      swoim, z kimś, albo taksówką. W aucie jest takie coś jak ogrzewanie
      więc nie zmarzną Ci ani gołe plecy okryte futrem, ani stopy w
      delikatnych pantofelkach. Na tego typu imprezy zazwyczaj jest
      podjazd prawie pod drzwi, lub jest możliwość parkowania bardzo
      blisko wejścia, więc nie ma problemu.
      Osobiście zawsze zasuwam - jak to napisałaś - w szpilkach po lodzie
      i nie czułam żadnego dyskomfortu.
      • kora3 Tu się nie zgodzę ... 17.10.08, 17:53
        veeto1 napisała:
        Na tego typu imprezy zazwyczaj jest
        > podjazd prawie pod drzwi, lub jest możliwość parkowania bardzo
        > blisko wejścia, więc nie ma problemu.

        Nie tylko nie jest tak czesto, ale pzreciwnei bardzo czesto bywa, ze
        wrecz pzreciwnie.
        Mam na mysli bale nie w restauracjach - ale np. miejscach typu
        zamek. Tak sie składa, ze mamy co roku bal w bardzo pieeknym zamku
        otoczonym pariem, gdzei parking jest dosc odlegly od wejscia, a
        podjazdu po prostu nie ma sad tzreba kawałek całkkiem spory przejsc
        alejką parkową - jasne, na pewno tam ktoś wjeżdza, np. zaopatrzenie,
        ale gosciom nie wolno zresztą wjechaliby i tak pod drzwi "kuchenne"
        pewnie wiodące do amgazynu, chłodni, no w kazdym razie jakiegos
        pomieszczenia słyuzbowo - gospodarczego, skad - trzebaby przejsc smile
        pod wejscie głowne, czyli moze obejśc pół zamczyska.

        Jedna z moich loezanek wyprawiała wesele w stylowym dworku. Zimą.
        Wjazd byl mozliwy TYLKO dla młodej pary, alejką pozostali goscie
        musieli sie ednak pzrejscsad
        • nm.buba011 Re: Tu się nie zgodzę ... 18.10.08, 12:38
          kora3 napisała:

          > veeto1 napisała:
          > Na tego typu imprezy zazwyczaj jest
          > > podjazd prawie pod drzwi, lub jest możliwość parkowania bardzo
          > > blisko wejścia, więc nie ma problemu.
          >
          > Nie tylko nie jest tak czesto, ale pzreciwnei bardzo czesto bywa,
          ze
          > wrecz pzreciwnie.

          Veeto, ma rację albo mówimy o przyjeciach eleganckich, z ośnieżonym
          podjazdem, albo o... pozostałych, gdzie panuje pomysłowość i
          survival.
          • kora3 Masz racje Bibo jak zawsze :) 18.10.08, 13:57
            nm.buba011 napisał:

            > kora3 napisała:
            >

            >
            > Veeto, ma rację albo mówimy o przyjeciach eleganckich, z
            ośnieżonym
            > podjazdem, albo o... pozostałych, gdzie panuje pomysłowość i
            > survival.

            Eleganckich przyjęc nei robi sie w Zamku pzrcież, a jeśli po prostu
            wyrywa sie zabytkowe drzewa, rujnuje alejki i robi podjazd dla Buby
            i jemu podobnych ...
            • nm.buba011 Re: Masz racje Bibo jak zawsze :) 18.10.08, 23:58
              > Eleganckich przyjęc nei robi sie w Zamku pzrcież,

              Zamek Królewski, ma przykładowo dogodny podjazd.
              Widziałem w kinie, na wejściach rozłożone dywany, nawet sztuczne
              błoto, żeby książe mógł położyć swoje palto, po to, aby po nim mogła
              przejść dama... suchą stopą.


              > a jeśli po prostu wyrywa sie zabytkowe drzewa, rujnuje alejki i
              > robi podjazd dla Buby i jemu podobnych ...

              Dzięki. Ty Korcia, wiesz doskonale, jak dogodzić bubowej... próżnośći
              • kora3 tak, Bubo tak :) 19.10.08, 11:07
                nm.buba011 napisał:

                >
                > Zamek Królewski, ma przykładowo dogodny podjazd.
                > Widziałem w kinie, na wejściach rozłożone dywany, nawet sztuczne
                > błoto, żeby książe mógł położyć swoje palto, po to, aby po nim
                mogła
                > przejść dama... suchą stopą.

                wiesz, zamki bywaja nie tylko królewskiesmile naprawde, wiem, ze to
                wstrząs dla Ciebiesmile

                >
                >
                > > a jeśli po prostu wyrywa sie zabytkowe drzewa, rujnuje alejki i
                > > robi podjazd dla Buby i jemu podobnych ...
                >
                > Dzięki. Ty Korcia, wiesz doskonale, jak dogodzić bubowej...
                próżnośći

                no, ba - skoro ktos takie głupoty wyplatasmile
    • bathilda Re: damski temat - elegancja:) 16.10.08, 20:03
      Zwykle na balu jest szatnia. Jeśli boisz się że zmarzniesz to zakładaj walonki i
      sweter a po dotarciu na miejsce zdejmij, włóż do większej torby i oddaj razem z
      płaszczem.

      Ja osobiście zwykle idę w szpilkach i płaszczu, te kilka metrów od samochodu
      zwykle nie marznę.
      • nm.buba011 Re: damski temat - elegancja:) 16.10.08, 22:15
        > Zwykle na balu jest szatnia. Jeśli boisz się że zmarzniesz to
        > zakładaj walonki i sweter a po dotarciu na miejsce zdejmij, włóż
        > do większej torby i oddaj razem z płaszczem.

        - bardzo romantycznie, może by taki masywny bucik zgubić, znajdzie
        go książe i...
        Niepotrzebnie się rozmarzyłem.
    • aiczka Re: damski temat - elegancja:) 16.10.08, 22:13
      Jak dotad zazwyczaj udawalo mi sie tak, ze stopien elegancji oczekiwanej na
      imprezach dobrze korelowal z latwoscia dotarcia na nie i prawdopodobienstwem
      przemarzniecia.
      Wydaje mi sie, ze duzo wiekszym i nierozwiazywalnym wlasciwie problemem niz
      "gora" (na ktora jednak da sie zalozyc cos bardzo cieplego, czy to w jednym
      kawalku czy dwoch) jest "dol". Zapakowane w cieniutkie ponczoszki i buty z
      cieniutka podeszwa nogi niemal zawsze zdaza zmarznac. No i temu zaradzic za
      bardzo sie nie da, chyba, ze wybieramy sie na impreze jednak mniej formalna, u
      kogos w domu i mozemy pozwolic sobie na zmienianie butow czy sciaganie
      podkolanowek w przedpokoju.
      Na szczescie nie nosze szpilek, ale w przypadku "suniecia po lodzie i zaspach" i
      tak korzystam z silnego meskiego ramienia - jest cieplej i bezpieczniej.
    • roseanne Re: damski temat - elegancja:) 17.10.08, 00:51
      buty w torbe, co to sie ja oddaje do szatni
      a szal zdecydowanie trzymam przy sobie, jakbyniebylo to element stroju,
      odpowiednio dobrany kolorystycznei jest super
      a jakby co , mozna obsunac na same przedramiona jak za goraco lub przewiesic
      przez przez krzeslo na czas tancow
      • aiczka Re: damski temat - elegancja:) 18.10.08, 01:41
        Zalezy czy mowa o lekkim jedwambnym szalu do sukni czy cieplym welniany do
        narzucenia na plaszcz. ^_^
    • dominikjandomin Re: damski temat - elegancja:) 17.10.08, 15:04
      Oczywiście, ze wykorzystuje się szatnię. Bo niby jak? Juz kilka kolejnych imprez
      lakierki zakładam "w progach", bo w mojej dzielnicy... nie ma szans przejsć w
      czystych.
    • kora3 mam pare patentow :) 17.10.08, 17:46
      i dośc duże doświadczenie smile
      Mozna zrobić pare rzeczy w zaleznosxci od mozliwosci i znajomosci
      topografii smile miejsca gdzei się bedziemy bawić.
      W niektórych są pokoliki do "odpoczynku" i mzona sie w nich
      przebrać, jeśli wiec kreacja jest typowo balowa, dłuuuga i
      obszernuiesza dolem suknia - skorzystalabym z mozliwosci przebrania
      sie w nim.
      Wowczas zawsze zakładam takie ubranie na podroż, które szybko i nie
      psując fryzury da sie zdjac. Suknię w pokrowiec i już ...
      Warto wówczas przyjechac trochę wczesniej, albo sie spóxnic nieco,
      by nie wejsc "na styk".

      Jeśli takiej mozliwosci nie ma - zakładam na suknię rozpinany sweter
      a na nogi po prostu szpilki, tyle,ze kozaczki. Sweter mozna niemal
      iezuwazlnie sciągnać razem z paszczem, czy futerm, gorzej z butami -
      z reguły są jakies miewjsca siedzące na uboczu jednak, gdzie mzoan
      szybko przebrac buty.
      Jasne, najpiękniej jest wejsc w pelnej reacji, ale nie dajmy sie
      zwariować, jesli mroz setny, czyu plucha nie warto ryzykować
      zdrowiem i zabrudzeniem sukni
    • magdalaena1977 Re: damski temat - elegancja:) 17.10.08, 22:11
      velluto napisała:
      > załóżmy - ziąb, śnieg, a tu trzeba wystąpić w eleganckiej sukni z
      > odkrytą górą.
      Nie ma takich imprez na których koniecznie trzeba mieć odkryte ramiona. Równie
      elegancka i balowa może być suknia z zakrytymi ramionami.
      Ja od dawna krytykuję wciskanie się na siłę w gorsety bez góry przez panie,
      które nie mają po temu warunków (niezbyt idealna skóra na ramionach, spora
      warstwa tłuszczu pod skórą, zbyt duży biust, żeby utrzymał go stanik bez
      ramiączek) i jestem zdegustowana ofertą sklepów, gdzie takie suknie przeważają.

      A co do imprez - na sylwestra zawsze idę w kozakach i rozpinanym swetrze pod
      płaszczem. Pantofelki do tańca zabieram do torby i zostawiam w szatni razem z
      płaszczem i swetrem. Robiłam tak w mniej i bardziej eleganckich wnętrzach i
      widziałam, że tak samo postępowała większość pań.
      • velluto Re: damski temat - elegancja:) 18.10.08, 13:54
        naturalnie nie ma przymusu wystąpienia z odkrytą górą, ja jednak
        akurat takie kreacje posiadam, co prawda nie gorsetowe ale jednaksmile,
        no właśnie choćby z tego względu że zdecydowana większość sukni
        dostępnych na rynku właśnie tak wygląda.

        sama usiłuję jakoś dojść w szpilkach, bo zmiana butów choć pożądana
        jakoś mi się kojarzy z przedszkolemsmile, tym bardziej że praktycznie
        nie sposób zrobić tego dyskretnie - w szatni ludzie, w toalecie
        ciasno na przebieranki... ogólnie krępująca sytuacja iść na
        przyjęcie z czymś w rodzaju worka na kapciesmile szczególnie że takie
        kozaki zajmują sporo miejsca i też trudno je niepostrzeżenie oddać
        szatniarzowi. No i jak tu nnie zepsuć wrażenia idąc w pięknej sukni
        z reklamówką na buty w rękusmile?

        ciekawa byłam po prostu jak tę kwestię rozwiązują inne panie
        • nm.buba011 Re: damski temat - elegancja:) 18.10.08, 15:09
          > No i jak tu nnie zepsuć wrażenia idąc w pięknej sukni
          > z reklamówką na buty w rękusmile?


          gala.onet.pl/1,63114,1,5,malgorzata_potocka_i_jan_nowicki,galeria.html

          myślę, że ten pan jest bardzo elegancki(jest w drodze na takie
          właśnie przyjęcie), ma na głowie kapelusz, lakierki prawdopodnie
          dyskretnie "ukryte" za paskiem lub w rękawach płaszcza.

          Zmieni je dyskretnie w hall'u, a adidaski włoży w kieszenie płaszcza
          i odda do... szatni.

          Trzyma papierosa?

          A, to już drobiazg, że idąc z "damą" pali papierosa, widocznie jest
          nowoczesny,
          bo dżentelmen jest na tyle dyskretny, że idąc w towarzystwie Pani
          lekkich obyczajów, tego... nie zrobi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja