demeter2007 02.11.08, 07:48 Czasem jeszcze zdarza się, że ktoś nowo poznany tak powie. Obrzydza mi to jedzenie i tego kogoś bardzo. Reagować? jak? dziękować? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 02.11.08, 10:28 demeter2007 napisała: > Czasem jeszcze zdarza się, że ktoś nowo poznany tak powie. słowo 'smacznego' było i będzie używane, kwestia aby w odpowiednio. Musi mieć uzasadnienie, jak prawie wszystko w życiu, a skrajności w obojętnie która stronę, są śmieszne. Odpowiedz Link
facet_normalny Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 02.11.08, 11:32 odpowiadać "dobra huć", co znaczy to samo tylko że po słowacku. Albo nauczyć się w jeszcze innym języku Odpowiedz Link
remez2 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 02.11.08, 18:25 > Czasem jeszcze zdarza się, że ktoś nowo poznany tak powie. Obrzydza mi to > jedzenie i tego kogoś bardzo. Bez obrazy ale to już stan wymagający pilnej lekarskiej konsultacji. > Reagować? jak? dziękować? Uśmiechnąć się (nie diabolicznie, szyderczo, po prostu uśmiechnąć się). Take it easy - mówią zagraniczni. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 02.11.08, 19:51 demeter2007 napisała: > Czasem jeszcze zdarza się, że ktoś nowo poznany tak powie. > Obrzydza mi to jedzenie i tego kogoś bardzo. Zastanów się dlaczego tak się dzieje. To nie jest normalna czy typowa reakcja. > Reagować? jak? dziękować? IMHO jeśli uważamy, że ktoś z naszego otoczenia popełnia faux pas, powinniśmy to zignorować i zachować wersalską uprzejmość. Z wyjątkiem sytuacji gdy chodzi o dzieci, które wychowujemy. Odpowiedz Link
romek501 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 02.11.08, 21:57 Był juz wątek na ten temat Odpowiedz Link
remez2 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 02.11.08, 22:01 > Obrzydza mi to jedzenie i tego kogoś bardzo. Ale nie taki. Odpowiedz Link
e._ Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 03.11.08, 08:35 Rzeczywiście, "Smacznego" zalatuje mi stołówką i potrafi zwarzyć sympatyczny nastrój przy stole. Ale, jak napisano powyżej, nie ma innego rozsądnego wyjścia, jak zachować się dokładnie tak, jakby popełniono przy Tobie jakąkolwiek inna gafę: nie dostrzegać z półuśmiechem, i to wcale nie ironicznym. Ja się wtedy lekko uśmiecham i skłaniam głowę, ale nie wchodzę w konwencję i nie odpowiadam "smacznego". Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 03.11.08, 19:27 e._ napisała: > Rzeczywiście, "Smacznego" zalatuje mi stołówką i potrafi zwarzyć > sympatyczny nastrój przy stole. nie do końca... prawda. Są sytuacje, gdzie słowa 'smacznego', nie da się zastąpić innym. Owołuję się do wyobraźni. Odpowiedz Link
e._ Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 04.11.08, 14:11 Mimo wszystko, zdania nie zmieniam. A tak swoja drogą, nm.bubo011, to w jakich sytuacjach "słowa 'smacznego', nie da się zastąpić innym."? Bo moja wyobraxnia jakoś mi nic nie podpowiada... Odpowiedz Link
e._ Re: odpowiedź dla E... poniżej 05.11.08, 15:52 Obejrzałam link zamieszczony przez ciebie poniżej. Nie rozumiem związku. Odpowiedz Link
paero123 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 03.11.08, 19:36 Wersja a la Pasikowski - Smacznego! - No i jak tu, k..., kulturalny człowiek ma jeść, jak przyjdzie tu, k..., jeden z drugim pierd...ony znawca s-v niby i nie wie, k..., że wsród, k..., ludzi na poziomie, nie życzy się, k..., smacznego, jak się ,k..., samemu nie przygotowało, k..., posiłku. Wypierd...j, k..., i zapoznaj się, k..., z zasadami dobrago wychowania, bo mi, k..., Twoja gęba i k... te "smacznego" obrzydziły k... jedzenie. K...!!! Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 05.11.08, 12:33 > że wsród, k..., ludzi na poziomie, nie życzy się, k..., smacznego, > jak się ,k..., samemu nie przygotowało, k..., posiłku. > Wypierd...j, k..., i zapoznaj się, k..., z zasadam i dobrago > wychowania, gratuluję wpisu, ale ubolewam, że nie wszyscy zrozumieli subtelną różnicę, kiedy mówimy a kiedy nie... smacznego, Zadam pytanie E, korzystając z okazji, co powiedzieć innego, niż >smacznego<, osobie która spożywa, siedząc na odczycie czy wykładzie? Ogólnie w miejscu do tego nie wskazanym. Odpowiedz Link
remez2 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 05.11.08, 13:55 > Zadam pytanie E, korzystając z okazji, > co powiedzieć innego, niż >smacznego<, osobie która spożywa, siedząc > na odczycie czy wykładzie? Ogólnie w miejscu do tego nie wskazanym. )))))))) Odpowiedz Link
e._ Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 05.11.08, 15:57 Jeśli ktoś decyduje się "spożywać w miejscu do tego nie wskazanym" to albo twoje "smacznego" potraktuje dosłownie i być może zaproponuje ci "gryza" albo jest na poziomie, do którego nie dociera ironia czy cudzysłów. A co moim zdaniem powinieneś mu powiedzieć? To zależy. Albo stosujesz wielokrotnie tu przywoływaną zasadę niedostrzegania cudzych faux pas albo tez hołdujesz poglądowi zgoła odmiennemu: od razu dawać po łapach za złe zachowanie, nawet obcym, w każdej sytuacji. Przyznam, że trudno mi zdecydować, co byś wybrał... Odpowiedz Link
bubster Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 03.11.08, 20:55 przestać być przewrażliwionym i wziąć pod uwagę że ten który to powiedział chciał być dla Ciebie miły Odpowiedz Link
mohinder Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 04.11.08, 15:39 > przestać być przewrażliwionym i wziąć pod uwagę że ten który to > powiedział chciał być dla Ciebie miły i podziękować, tak? A potem, dzieciom, które były przy tym, powiedzieć żeby tak nigdy nie robiły? To nie takie proste... Odpowiedz Link
bubster Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 04.11.08, 16:37 nie zbesztać faceta że nie potrafi się zachować a potem dzieciom wytłumaczyć, że otaczają Cię ignoranci Odpowiedz Link
mohinder Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 05.11.08, 13:38 wiem co mówić dzieciom - mam to wiem Problem polega na tym, że wszystko zależy od wychowania. I nie mówię dzieciom, że 'ten pan jest niewychowany', tylko że 'widocznie w jego domu, było to uznane za kulturalne zachowanie' ale u nas tak się nie robi/zachowuje. Wilk syty i owca cała. Odpowiedz Link
bubster Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 05.11.08, 17:39 no widzisz masz rozwiązanie a wielu ludzi mysli, że to grzeczne zachowanie według mnie jak ktoś ma do takich ludiz pretensje to juz przesada Odpowiedz Link
pietruszka282 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 19.11.08, 22:21 To kiedy się w końcu mówi a kiedy nie? bo jakoś nie doczytałam, widać też jestem nieokrzesana i nie wiem. Proszę o wyjaśnienie. Pzdr Odpowiedz Link
romek501 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 20.11.08, 00:25 W ogole nie powinno sie mowić smaczenego. Odpowiedz Link
paero123 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 20.11.08, 18:17 Zdaje się, że ujdzie powiedzenie komuś "smacznego" jeśli przygotowałaś posiłek i podajesz go temu komuś. W innych przypadkach chyba nie... Odpowiedz Link
romek501 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 21.11.08, 00:28 paero123 napisał: > Zdaje się, że ujdzie powiedzenie komuś "smacznego" jeśli przygotowałaś posiłek i podajesz go temu komuś. Smacznego, to inaczej: życzę ci, żeby ci smakowało. To troche tak, jakby kierowca, który zabiera pasażera, powiedzial mu: zyczę ci, żebyś dojechał. Czyli w obu wypadkach jest w jakims sensie zakwestionowana pewność dobrej jakości - w pierwszym wypadku jedzenia, a w drugim umiejętności kierowcy. Bo jeśli trzeba zyczyć, żeby smakowało, to znaczy, że nie jest to wcale oczywiste, a zatem jakość potraw może nie byc dobra. Jeśli trzeba zyczyć, żeby sie dojechało do celu, to znaczy, że zaklada się prawdopodobieństwo, że się nie dojedzie. Myślę, że kucharz nie powinien mówić smacznego, bo kwestionuje w ten sposób swoje umiejetnosci. Jeśli już trzeba życzyc, to dobrego apetytu (aby go starczyło do zjedzenia tych wszystkich dobrych potraw), miłego posiłku itp. Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 21.11.08, 08:28 romek501 napisał: > paero123 napisał: > > > Zdaje się, że ujdzie powiedzenie komuś "smacznego" jeśli > przygotowałaś posiłek i podajesz go temu komuś. > > Smacznego, to inaczej: życzę ci, żeby ci smakowało. To troche tak, > jakby kierowca, który zabiera pasażera, powiedzial mu: zyczę ci, > żebyś dojechał. - świetny "strzał w kolano", Romku, drogowe "smacznego", to właśnie życzenie... szerokiej drogi (żebyś dojechał). Smacznego, żeby Ci, nam... smakowało. Szerokiej drogi, żebyś Ty, żebyśmy... szczęśliwie dojechał(li). Życzmy sobie(kierowca+pasażer). Odpowiedz Link
paero123 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 21.11.08, 11:32 To czy komuś coś smakuje to kwestia gustu, nawet najlepszy kucharz moze przygotowac "obiektywnie" najlepszy posiłek a klientowi może nie smakować. Kucharz mówiąc "smacznego" wyraża tylko życzenie/zaklęcie , aby klientowi smakowało bo starał się przygotować mu jak najsmaczniejszy, w jego mniemaniu, posiłek Odpowiedz Link
remez2 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 21.11.08, 11:49 Masz rację. pozdrawiam Odpowiedz Link
gundi Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 15.12.08, 18:59 WOW, od kiedy mowienia "smacznego" lezy w zlym guscie ????? Wybaczcie, ale jakos nie rozumiem oburzenia ?? Odpowiedz Link
phlora Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 15.12.08, 19:58 Och, człowiek się uczy całe życie. Teraz się dowiedziałeś/aś, a może kiedyś zrozumiesz Odpowiedz Link
romek501 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 15.12.08, 21:34 gundi napisała: > WOW, od kiedy mowienia "smacznego" lezy w zlym guscie ????? > Wybaczcie, ale jakos nie rozumiem oburzenia ?? Pzreczytaj spokojnie wątki nt. smacznego. Pomyśl, spróbuj przeanalizować argumenty. Odpowiedz Link
cartahena Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 23.12.08, 12:05 Romek, masz 100% racji. Odpowiedzialam w sasiednim watku na ten temat. Niektorzy pewnych niuansow dobrego wychowania nie dostrzegaja, ale coz zrobic, skoro elita jest jaka jest, to czego wymagac od przecietnego Polaka. I nie chce tu nikogo obrazac, ale jakies 100 lat temu jedni jadali nozem i widelcem, inni drewniana lyzka. Teraz Ci od lyzki narzucaja "trynd". Odpowiedz Link
czysty_jogurt Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 23.12.08, 18:18 cartahena napisała: > Romek, masz 100% racji. Odpowiedzialam w sasiednim watku na ten > temat. Niektorzy pewnych niuansow dobrego wychowania nie > dostrzegaja, ale coz zrobic, skoro elita jest jaka jest, to czego > wymagac od przecietnego Polaka. I nie chce tu nikogo obrazac, ale > jakies 100 lat temu jedni jadali nozem i widelcem, inni drewniana > lyzka. Teraz Ci od lyzki narzucaja "trynd". Tylko ci po Elitarnej Angielskiej (DROGIEJ) Szkole wiedza, ze nalezy jesc nozem i widelcem, ale, "za Bronboze" nie widelcem i nozem. Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 23.12.08, 18:50 cartahena napisała: > Romek, masz 100% racji. Odpowiedzialam w sasiednim watku na ten > temat. Niektorzy pewnych niuansow dobrego wychowania nie > dostrzegaja, ale coz zrobic, skoro elita jest jaka jest, to czego > wymagac od przecietnego Polaka. I nie chce tu nikogo obrazac, ale > jakies 100 lat temu jedni jadali nozem i widelcem, inni drewniana > lyzka. Teraz Ci od lyzki narzucaja "trynd". - dość czytelna... "autoprezentacja". Krótkotrwały efekt podnoszenia własnej wartości, poprzez poniżanie innych, na dodatek sprzeczny ze sztuką życia(sv). Odpowiedz Link
cartahena Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 23.12.08, 23:08 nie chodzilo o zadna autoprezentacje, bo i tak jestem tu anonimowa. po prostu w savoir vivre sa pewne zasady, z ktorymi sie nie dyskutuje, jesli sie hce ich przestrzegac. jesli sie nie chce, to po co w ogole na ten temat dyskutowac? a to ze ktos jadal lyzka, a ktos inny nozem i widelcem nie jest zadnym ponizeniem, tylko faktem z historii. Odpowiedz Link
kmicix Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 31.07.09, 11:08 Ja nie widzę niczego dziwnego w życzeniu komuś "SMACZNEGO". Jakoś na całym świecie życzą, choćby: "ENJOY YOUR MEAL", "BON APETIT", "POFTE BUNA" itd. Nawet kolega z Chin powiedział mi, że w mandaryńskim jest to jakoś (tak sie wymawia) - "ło bu ky cy la" Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 31.07.09, 15:48 - brak znajomości s-v, nie jest wyłącznie polską cechą, nie przesadzaj. Nie zrozumiałeś, nie o słowo chodzi, a o jego fatalne użycie. Dygresja, podobnie z dyskutowaniem, całować czy nie, kobiety w rękę. Odpowiedz Link
kmicix Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 31.07.09, 20:30 Wydaje mi się, że przesadą jest zżymanie się na coś co ani nie jest nieładne, ani nie wynika z cudzej złej woli, czy niewychowania. To jakaś obsesyjna dosłowność uważać, że życząc komus smacznego kwestionujemy jakość tego co ktoś je Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: "Smacznego"nie cierpię!! jak reagować? 31.07.09, 21:29 - jestem przeciwny i temu o czym teraz piszesz tzn. takiemu zachowaniu, ale również poprzedniej Twojej argumentacji... za. Słowo jest potrzebne. Odpowiedz Link
naprawdetrzezwy A niby jak chciałabyś to robić z pełnymi ustami? 26.12.08, 13:58 demeter2007 napisała: > Reagować? jak? dziękować? Nabierz kęs jadła do ust i powiedz wtedy: Fantastycznie! A jak reagować? Ano, nie zapraszać, ani nie chadzać do ludzi niewychowanych. Odpowiedz Link
fotel_bujany Re: A niby jak chciałabyś to robić z pełnymi usta 30.07.09, 13:38 A co jak w pracy są takie osoby, które na widok kogoś spożywającego śniadanie wyrywają się z życzeniami? Czasem mam ochotę powiedzieć coś dosadnego, choć nigdy tego nie zrobię, to jednak tak mnie korci... Odpowiedz Link
croyance Re: A niby jak chciałabyś to robić z pełnymi usta 21.08.09, 20:36 Mnie takie rzeczy denerwowaly, ale doszlam do wniosku, ze najwazniejsze sa intencje; nie zauwazylam, zeby w Anglii np. klasa srednia czy arystokracja pouczala klase robotnicza, ze uzywa nie takich sformulowan (chociaz oczywiscie nasmiewaja sie po cichu, niestety). Jesli ktos kierowany dobrymi intencjami zyczy 'smacznego', to sie liczy, a nie jakies zasady takie czy smakie IMHO. Odpowiedz Link
lapcioszek Re: A niby jak chciałabyś to robić z pełnymi usta 27.08.09, 21:31 Masz racje popieram. Lepiej być miłym i życzliwym Intencje są ważne. Odpowiedz Link
malutkaaczarownica Re: A niby jak chciałabyś to robić z pełnymi usta 19.02.10, 14:34 Lepiej bym tego nie ujęła. Moja babcia, prosta osoba ze wsi, podając pyszne obiady życzyła nam smacznego, co uważam za najsłodszą rzecz i dopatruję się w tym troski o rodzinę. Z kolei mój znajomy jest paskudną osobą jako człowiek. I wierzcie mi, nie zmieni tego nawet jego wiedza o savoir - vivre i alergia na "smacznego". Kontynuując wypowiedź innego użytkownika forum (nie zapraszać niewychowanych i nie akceptować zaproszeń od takowych itp) wierzcie mi, uważam, że są to niuanse. Dobrze o nich wiedzieć, ale to nie świadczy w pełni o człowieku. Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: A niby jak chciałabyś to robić z pełnymi usta 20.02.10, 10:49 malutkaaczarownica napisała: > Moja babcia, prosta osoba ze wsi, podając pyszne > obiady życzyła nam smacznego, co uważam za najsłodszą rzecz i > dopatruję się w tym troski o rodzinę. - a jak miała Twoja babcia powiedzieć, zgodnie z s-v? > wierzcie mi, uważam, że są to niuanse. Dobrze o nich wiedzieć, ale > to nie świadczy w pełni o człowieku. - z niuansów składa się nasze życie. Saper traci je(życie) przez... niuanse. Po drobnostkach poznajemy... ignorantów. To jest prawidłowość. S-v jest intuicyjny, na wyuczonym daleko... nie zajedziemy. Odpowiedz Link