felekcukierek
21.06.09, 20:25
widzę, że trochę spamuję forum, ale im dłużej je czytam, tym więcej
wątpliwości się pojawia. Tym razem mam pytanie o wymianę maili z prowadzącym
zajęcia.
Napisałam maila w sprawie mojego pojawienia się na konsultacjach, w odpowiedzi
(metodą "odpowiedz, czyli mail sie wywietla jeden pod drugim, kto ma gmaila
ten wie

) dwa slowa wyrazajace zgode. Oprocz nich nic. I teraz sie
zastanawiam, czy jezeli ten pan dazyl do takiej minimalizacji naszego
komunikowania sie, to czy powinnam mu odpisywac? Wiem, ze byly juz tu watki,
ale bylo raczej przy otrzymywaniu poprawionej pracy, a tu jest troche inaczej.
Mysle, ze powinnam odpisac. Ale tu nastepny problem- jezeli dam odpowiedz,
wiec bedzie taka konwersacja mailowa, to czy znow zaczytanac od Szanowny Panie
Doktorze? Czy mogę już napisać tylko:
Dziękuję za odpowiedz, z powazaniem, podpis?