bardziarz
24.06.09, 01:11
Składam życzenia z okazji kolejnych rocznic ślubu moich znajomych -
czy nie popełniam jakiejś nadgorliwości, czy to nie powinno być
święto wyłącznie małżonków (ich dzieci)? A może powinienem składać
życzenia, ale tylko najbliższym, np. bratu/siostrze i ewentualnie
przyjaciołom, a znajomym "odpuścić", bo to może być przez nich
niemile widziane? Albo pilnować tylko okrągłych rocznic, do których
przypisane są określenia "godów"? Ostatnio pomyślałem jeszcze, że
jeśli składać życzenia, to raczej grubo po południu, by nie
uprzedzić małżonków przed ich własną celebracją rocznicy.
Jak właściwie powinny wyglądać te zagadnienia w zgodzie z dobrym
wychowaniem...?