ceny w Szwecji

11.03.04, 15:24
Wybieram się do Szwecji w lipcu z rodziną na urlop. Czy ktoś wie jakie sa ceny
wyżywienia podstawowych produktów typu chleb, ser, mleko kiełbasa, kawa, itp.
Nie wiem, czy mam brać bagażówkę z jedzeniem, czy nie przesadzać ?
Następna rzecz - co można zwiedzić na południu Szwecji - ok. 100 km na północ
od morza Bałtyckiego ? Czy tam są same pustkowia, jeziora i deszcz. Przyznam
sie, że mój obraz Szwecji jest dość mglisty..o właśnie, a mgła jest w lipcu ??
A cena benzyny - zaskoczy mnie mile czy przybije.
    • pia.ed Re: ceny w Szwecji 11.03.04, 16:07
      Moze sprecyzujesz, do jakiego portu przyjedziesz?
      Poludniowa Szwecja ciagnie sie od Ystad -Malmo, do Sztokholmu, i chyba jeszcze
      dalej. Pustkowia na pewno w poludniowej Szwecji nie znajdziesz!
      Co do cen, to w supermarketach sa inne ceny, w malych sklepikach inne, a np
      na campingach, gdzie tez sa sklepiki, ceny sa NIEBOTYCZNE.
      Ja bym radzila wziac to co sie utrzyma w samochodzie.
      TANIEJ niz w Polsce, w Szwecji w kazdym razie nie jesst!
      Ja jadac z Polski do Szwecji zawsze biore duzo produktow zywnosciowych.
      Szczegolnie drogi jest tu CHLEB.
      • quest111 Re: ceny w Szwecji 11.03.04, 21:36
        Od Ystad 100km na północ. A w supermarketach to jak z cenaami.
        A pogoda ? Czy można liczyć na ciepłotę ?
        • kendo Re: ceny w Szwecji 11.03.04, 22:56
          ceny w supermarkietach tez sie roznia,
          ale nie sa tak wysokie,jak w sklepikach przykampingowych....
          ceny przystepne w sklepach: Maxi,Willys

          obecnie cena bezyn 95 oktan = 9,70 SKR ,zalezy na jakieje stacji benzynowej:
          Jett,OK,Preem,Shel,din-x,
          drozej sie placi jak sie niema karty benzynowej...

          chleb w zaleznosci :pszenny od 15 SKR za niecale kg,
          ciemny za niecale pol kg,okolo 20 SKR
          masla roslinne :od 15 - 26 SKR 600g
          wedliny sa drogie:szynka 156-180 SKR za kg,= kupuje sie tu na 1hekto=10dgk
          parowki rozne ceny od 32-56,66 SKR 1kg.

          kawa w tanszych w/w sklepach od 20 SKR=Gevalia 1/2 kg dobra

          radzilabym zabrac puszkowe papusianie i smarowanie
          do chleba,
          sztuczne zupki,

          acha=apteczne medykamenty drogie=
          trzba byc przygotowanym na skaleczenia drobne
          i tabletki przeciw bolowe

          pogoda bywa rozna,podobnie jak w Polsce
          w porze deszczowej noce sa chlodne
          dobrze miec cieplejszy sweter....

          zycze juz teraz powodzenia ,,,i rozsadnego zaplanowania...
          • guido_contini Re: ceny w Szwecji 12.03.04, 00:42
            Juz 30 lat tu mieszkam ale zaskakuje mnie w dalszym ciagu sposob patrzenia na
            ceny zarowno przez osoby zamieszkale tutaj jak i osoby, ktore maja ochote na
            turystyczne wojaze. Musimy pamietac o najwazniejszym, ze chec poznania czegos
            nowego ma swoja cene i musimy wiec dostosowac mozliwosci naszego portwela do
            istniejacej rzeczywistosci. 100 km od Ystad to jak rzut beretem, kiedy do
            polnocnych granic Szwecji jest 2000 km. Skoro planujecie odwiedzenie Skanii to
            mozecie rowniez zahaczyc o Danie i Bornholm. Oczywiscie to wszystko kosztuje.
            O cenach zywnosci pisali juz moji poprzednicy.
            Nie polecam noclegow wzdluz lini brzegowej zarowno z zachodniej strony jak i ze
            wschodniej strony, poniewaz sa oblegane przez samych Szwedow. W zaleznosci od
            okresu odwiedzin nalezy sie liczyc z roznymi kaprysami aury. Najpiekniejsza
            pogode statystycznie w Skani mamy pod koniec maja i poczatku czerwca, chociaz
            ostatnie dwa lata i w lipcu i sierpniu bylo jak na moje wlasne upodobania
            cudowne. Srednie temperatury dnia wahaja sie w granicach 20 -22 stopni chociaz
            nierzadko tez jest 18 co tez uznaje sie tutaj za cieply dzien. Noce sa chlodne
            okolo 10 - 12 stopni. Nalezy sie liczy z wiatrem w strefie brzegowej. Pamietac
            nalezy, ze nocowanie pod namiotem powinno odbywac sie na okreslonym miejscu,
            tzn na polu campingowym, co tez kosztuje (60 - 100 SEK za dobe) ale wowczas ma
            sie dostep do cieplego prysznica itp. W Szwecji pomimo, ze istnieje prawo
            dostepu dla wszystkich do wszystkich terenow tzn lasow, lak, pol i plazy
            respektuje sie wlasnosc prywatna innych, wiec pamietajmy ze pomimo barku plotow
            i innych przeszkod teren nalezy do kogos i uszanujmy ta wlasnosc. Szwecja nie
            jest bogata w architektoniczne zabytki chociaz mozna spotkac tu wiele
            sredniowiecznych lub z okresu gotyku kosciolkow lub zamkow, ktore
            charakteryzuje skromnosc i prostota.
            Zatem przeladowane miejscowosci wzdluz wybrzeza mozna zamienic na rownie urocze
            male miejscowosci wewnatrz Skanii, gdzie na pewno spotkacie sie z bardziej
            przyjaznymi cenami. Warto zobaczyc Malmö, Lund, Kopenhage , Helsingör ( zamek
            Hamleta)Helsingborg, Båstad, Hässleholm, Kristianstad, Åhus, Simrishamn,
            Bornholm i oczywiscie Ystad. Siec informacyjna o kazdej gminie (kommunie) jest
            cudownie rozbudowana. Wystarczy wpisac www. nazwe gminy.se ,a otrzymamy
            wszystkie nam potrzebne informacje. Bardzo popularny sposob na noclegi to tzw
            bed & breakfast, ceny wahaja sie od 100 do 200 SEK za lozko. Kiedys mozna bylo
            kupic karnet przejazdowy na prom Helsingborg-Helsingör i powrot mostem Kopenhaga
            -Malmö, a wiec atrakcyjne urocze miejscowosci po dunskiej stronie wybrzeza
            Sundu, gdzie musiscie sie liczyc jeszcze z wyzszymi cenami jak w Szwecji.
            Jezeli bedziecie chcieli skorzystac z restauracji to jest tzw pora lunchu (12 -
            15) kiedy serwuja danie dnia za bardzo dostepna cene (cá 50 - 75 SEK) w innym
            przypadku musicie sie liczyc z 150 - 200 SEK za danie. Piwo cá 45 SEK. Alkohol
            kupuje sie w wydzielonych sklepach (Systembolaget).
            Bornholm nazwany rowniez wyspa slonca slynie ze wspanialych mozliwosci do
            wycieczek rowerowych ale latem jest oblegany przez niemilosiernie, zatem i ceny
            tez sa niemilosiernie wysokie. Poza tym jezeli jestescie zainteresowani sztuka,
            malarstwem,rzezbiarstwem bedziecie mieli rowniez mozliwosc odwiedzenia setek
            galeri. Na pewno spotka was spokoj, piekna natura i dobra organizacja, a to tez
            ma swoja wartosc. Powodzenia.













          • klaryska Re: ceny w Szwecji apropos kendo 13.04.04, 13:42
            chleb w zaleznosci :pszenny od 15 SKR za niecale kg,----
            > ciemny za niecale pol kg,okolo 20 SKR
            > masla roslinne :od 15 - 26 SKR 600g
            > wedliny sa drogie:szynka 156-180 SKR za kg,= kupuje sie tu na 1hekto=10dgk
            > parowki rozne ceny od 32-56,66 SKR 1kg.
            >
            > kawa w tanszych w/w sklepach od 20 SKR=Gevalia 1/2 kg dobra
            a propos chleba wiekszosci Polakow szwedzki chleb nie smakuje wiec mozna sie
            nastawic na jedzenie bulek 1 bulka 1 sek z duza iloscia zabijacego smak dzemu -
            z zurawin (Lingdon), albo chleb tostowy calkiem niezly mozna kupic za 15 sek .
            Cala pake. Ale ten chleb naprawde nadaje sie do jedzenia po tostowaniu.
            Maslo sie moze rozstopic. ale normalne maslo -normalsalat mozna kupic za 15
            sek, margaryne 500 g za 20 sek. W Szwecji maslo jest : normalsaltat -slone
            maslo zaakceptowalne po przyzwyczajeniu, extrasaltat - nie akceptowalne i
            osaltat - nie solone ale i tez bez smakowe.
            Sklepy roznia sie miedzy soba ale na obrzezach mozna podjechac do wiekszego
            sklepu gdzie beda nizsze ceny i propmocje. Kupujac jedzenie w promocjach mozna
            calkiem zaoszcedzic pieniadze. Ze sklepow miejskich - Vivo jest chyba
            najtansze.

            wedliny faktycznie najlepsze sa polskie suszone.Ale juz cena dostepnego salami
            jest calkiem o.k o parowka lepiej zapomniec bo to najwieksze swinstwo.
            natomiast koniecznie musicie wywalic pieniadze na lax gravad- paczka kosztuje
            30 sek. to tak skosztowanie. i wogole poszperac w dziale z rybami. nie ma nic
            lepszego nic swiezy tunczyk ,koniecznie kupowany bezposrednio ze stoiska (nie
            mrozonka )za taki solidny kawal dla dwoch osob placilam ostatnio 30 sek. Do
            tego kartofle -bakad potatis specjalne kartofle do pieczenia. ceny kartofli nie
            pamietam :-(.
            zupki maga sie przydac a i owszem. herbate i kawe tez lepiej wziac ze soba.
            najtansze jezdzenie to mrozone Kotbulary - odpowiedznik malych polskich
            mielonych kotletow, frytki, pytt i panna- to jest mieszanka kartofle buraki
            pokrojone na drobna kostke.
            tak my stuneci sie ratujemy w trudnych budzetowych sytuacjach.
            Ale mnozna niedrogo kupic mieso mielone , o.k 30 sek za kilogram , puszki z
            sosem pomidorowym mozecie wziac z polski i kupic makaron.
            z knajp zeby sie najesc najlepsze sa Indyjskie - zazwyczaj jest bufet i mozna
            sobie dokladac (w Lundzie niezla jest knajpa przy Kyrgotan)-ta sama ulica przy
            ktorej jest katerdra). albo <Chinskie maja duze porcje. W Lundzie vis a vis
            dworca kolejowego.
            nie kupujcie wody- woda z kranu jest dobra i wszyscy ja pijemy.to samo w
            knajpach, poproscie o kranuwe.
            drogie sa ciastka i kawa . Ale w sklepach arabskich bardzo tanio mozna kupic
            slodycze.
            faktycznie lekartwa sa nieporownanie drozsze i czesto nie ma takich samych
            dawek jak w polsce. -

            • klaryska noclegi na dziko 13.04.04, 14:01
              duzo laze i spie pod namiotem wiec mniej wiecej lapie jak to dziala.
              Po pierwsze droga zwykla przechodzi w droge polna a ta polna okazuje sie privat,
              po drugie droga polna przechodzi przez farme i nie wiesz co jest grane czy to
              wciaz teren dostepny czy nie. A potem widzisz ze jest zle. To samo dotyczy
              chodzenia piechota - to znaczy mozesz wejsc na privat droge ale nie wolno Ci
              wejsc na prywatny teren. I czesto ta prywatna droga prowadzi na farme.
              Co pozostaje , po pierwsze mapa na mapie turystycznej czarna petelka oznacza
              droge prywatna. Po drugie chodzic wyznaczonymi szlakami nazwanymi Leden.
              jak naprzyklad skaneleden.
              www.skaneleden.org/Templates/sleden_tmpl_01.aspx?PageId=147
              no i co do nocowania mozna sie rozbijac na terenie parkow itd. czesto sa nawet
              miejsca przygotowane do biwakowania. jest drewno. warto o takie miejsca
              dowiedziec sie tyrystycznej informacji. Mozna tez napisac do nich przed
              planowanym wyjazdem (spokojnie po angielsku). Na co trzeba zwrocic uwage to na
              rejony polowan , informacje o tym mozna znalezc tez w biurze albo czasem przy
              wejsciu do lasu jest ogloszenie. W Szwecji bardzo czesto slychac odglosy
              polowan.
              mapywejdz na strone
              www.lantmateriet.se/dkindex.htm
              i tam din karta mozesz sobie w powiekszeniu obejrzec teren ktory Ciebie
              interesuje, inna mapa jest na stronie
              www.gulasidorna.se
              podsumowujac szwecja to fajny kraj i ostatnio wiecej mnie kosztowaly zakupy w
              Polsce niz sprytne zakupy w Szwecji.
Pełna wersja