bardzo Was proszę o pomoc.

16.10.04, 01:00
Witajcie.Byłam miesiąc temu w Szwcji,no i niestety uległam wypadkowi..mam
teraz trochę biurokracji z tym zwiazanej, czy moglibyscie mi pomoc
rozszyfrowac dokładnie o co chodzi w jednym zdaniu?wiem ze o porszą o
E111,ale co i jak dokładnie.. "Om du sander oss E111 det nyra Eu kortet fran
din forsakringskassa slipper du betala denna faktura."bede bardzo wdzieczna
za pomoc, szwedzki to dla mnie czarna magia.. Pozdrawiam serdecznie.
    • gosia_t Re: bardzo Was proszę o pomoc. 16.10.04, 01:39
      Jezeli wysle nam pani druk E111 ze swojej kasy ubezpieczeniowej nie bedzie pani
      musiala zaplacic ponizszego rachunku.

      Karte E111 wyrobic mozna pzed wyjazdem z Polski i warto ze soba miec, bo
      wlasnie jesli ulegniemy wypadkowi albo bedziemy musieli isc do lekarza to nie
      placimy z wlasnej kieszeni tylko zrobi to za nas Narodowy Fundusz Zdrowia czy
      jak to sie teraz naywa.
      • vegusia Re: bardzo Was proszę o pomoc. 16.10.04, 02:29
        ogromne dzieki.mialam ubezpieczenie euro 26,wiec tez nic nie powinnam
        zaplacic.tylko mam problem bo oni nie dali mi zadnych raportow
        medycznych,nic.no i teraz dostalam poczta rachunki..i to nie niskie..bede
        musiala pokombinowac.Jeszcze raz dzieki.
        • pia.ed Re: bardzo Was proszę o pomoc. 16.10.04, 07:53
          Wg tego co czytalam o ubezpieczeniu, to jadac do innego kraju UE placi sie tak
          jak placi kazdy obywatel w tym kraju.
          W Malmo oznacza to ze jezeli jedziesz na ostry dyzur do szpitala, to placisz z
          wlasnej kieszeni 300 kr.
          Za kazdy dzien lezenia w szpitalu 80 kr.
          Wizyta u pielegniarki na zmiane opatrunku 100 kr.
          Powtorna wizyta u lekarza w szpitalu na kontrole 300 kr.
          To placi kazdy zamieszkaly w Szwecji i nie podlega zwrotowi lub odciagnieciu od
          podatku.
          Tak powinnien placic turysta majacy tylko to zaswiadczenie ktorego od Ciebie
          teraz zadaja.

          Twoje ubezpieczenie bylo duzo lepsze, wiec nic nie placilas na miejscu.
          A sprawy placenia powinny uregulowac miedzy soba odpowiednie wladze, bez
          mieszania Ciebie.


          A sprawy zaplaty powinna uregu
          • gosia_t Re: bardzo Was proszę o pomoc. 16.10.04, 09:01
            Majac ten druk E111 to NFZ zaplaci za nas koszty pobyutu w szpitalu.

            Kazdy obywatel UE dostaje cos takiego jak E111 i pokazujac to w szpitalu czy u
            lekarza ma prawo do bezplatnej opieki zdowotnej a rachunek za leczenie powinien
            zostac przeslany do odpowiedniego organu jak np. NFZ w Polsce czy np.
            Trygdekontore w Norwegii, ktory zaplaci za jego leczenie.
            • pia.ed Zasady udzielania pomocy turystom 16.10.04, 09:30
              www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&dzialnr=5&artnr=796
              Tak, gosiu, mialas racje. Przed wejsciem do Unii Polacy musieli placic tak jak
              placa Szwedzi.
              Po 1 maja swiadczenia sa
              "...po takich cenach jakie obowiazuja w stosunku do osob ubezpieczonych w
              Polsce...".
              Czyli Polak majacy odpowiednie zaswiadczenie nie placi w Szwecji nic.
              "Swiadczeniodawca" rozlicza sie z NFZ czy innym ubezpieczycielam w Polsce.
      • vegusia Re: bardzo Was proszę o pomoc. 20.10.04, 14:46
        Dzieki Gosia za pomoc w przetłumaczeniu.poniewaz mialam euro 26,i dosłali mi
        potrzebne dokumenty,wszystko powinno juz pojsc gładko.takie ubezpieczenie jest
        na cały swiat, jesli ktos wyjezdz anie tylko do unii,to lepsze
        rozwiazanie.dzieki raz jeszcze.pozdrawiam.
    • ponponka1 Re: bardzo Was proszę o pomoc. 16.10.04, 08:28
      Uwaga, znowu sie bede wymadrzala. Ja, jak jade do innego kraju to ustalam m.
      in. jakie ubezpieczenie powinnam miec ze soba. Gdzie to najlepiej zrobic.
      Oczywiscie u swego ubezpieczyciela, obecnie w Polsce to NFZ. Poniewaz w Polsce
      duzo urzedow ma swoje strony, zatem mozna tam znalezc informacje nie ruszajac
      sie zza biurka, ba nawet zalatwic swoja sprawe. I ja tak zrobilam jadac w tym
      roku do Norwegii
      podaje link do NFZ z informacjami co i gdzie trzeba
      www.nfz.gov.pl/ue/
      Kto szuka nie bladzi
      p.s. poza tym w maju tego roku w mediach bylo bardzo duzo gadani o tym druku
      E111 w zwiazku z wejsciem do unii
      i jeszcze jedna uwaga. Czytajcie netykiete:
      forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617503.html
      polecam szczegolnie druga porade wdziale "jak pisac"
      • pia.ed Za co pacjent musi zaplacic... 23.10.04, 17:51
        www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&dzialnr=2&artnr=687
        Z tej stronki wynika, ze pacjent majacy druk E111 musi jednak uregulowac
        oplate w Szwecji, a o zwrot wylozonej kwoty wystepujedopiero po powrocie do
        kraju.
        Jak to w koncu jest?
        Informacja mowi o przepisach po wstapieniu do Unii, czyli jest jak
        najbardziej aktualna.

        Oczywiscie, ponponka, dobrze miec dopasowane ubezpieczenie, ale nie kazdy go
        ma i w takim razie musi sie przygotowac, ze bedzie placil.
        Czy ktos zrozumial ten przepis w inny sposob niz ja?
        • ponponka1 Re: Za co pacjent musi zaplacic... 24.10.04, 08:42
          Wydaje mi sie, ze E111 oznacza tylko, ze dana osoba jest ubezpieczona i bedzie
          leczona w danym karju, np. w Szwecji tak jak osoba ubezpieczona w Szwecji
          (czyli jesli Szwed placi za wizyte to osoba z E111 tez). I tak we wszystkich
          krajach. Szwed w Polsce nie zaplaci za wizyte, bo w Polsce sie nie placi.....
          dlatego zalecaja wykupienie NW (nieszczesliwe wypadki):

          www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&dzialnr=2&artnr=687&czartnr=4
          Vegusia powinna skontaktowac sie ze swoim oddzialem NFZ i przedstawic swoj
          problem (moze to zrobic rowniez mailowo), dlatego podalam namiar na strone NFZ.
          Wtedy sie dowie, czy dostanie refundacje czy jednak bedzie musiala placic...

          Pozdrawiam z Polski

          p.s. podziwiam beztroske osob, ktore wyjezdzajac nie wykupuja ubezpiecznia
          myslac, ze jakos to bedzie. Ubezpieczenie na cztery dni do wys. 20 tys. Euro w
          Signal Iduna dla osoby pracujacej kosztowalo mnie we wrzesniu 16 PLN. Im
          dluzszy okres ubezpieczenia tym koszt jednego dnia mniejszy...
          • pia.ed Re: Za co pacjent musi zaplacic... 24.10.04, 10:53
            Teraz musze zareagowac. OK, za cztery dni to 16 zl, ale jak ktos wyjezdza na
            3 miesiace, to nawet przy malejacej stawce bedzie to wcale pokazna sumka!

            Jesli ma sie na miejscu kogos kto zaplaci za wizyte i za lekarstwa, a w Polsce
            i tak sie dostanie zwrot tych pieniadzy, to uwazam to za najlepsze rozwiazanie.

            Co innego kiedy wyjezdza sie do USA, tak jak moja znajoma.
            Ma wysokie cisnienie, a kiedy zmierzyla cisnienie w amerykanskim
            supermarkecie ( sa aparaty do mierzenia cisnienia do uzytku klientow),
            to tak jej cisnienie skoczylo, ze kuzynka zawiozla ja na do najblizszego
            szpitala!!!
            Zostala na noc na obserwacji, nic nie stwierdzono, a koszt wizyty wyniosl
            4 000 dolarow.
            Wtedy na pewno znow podskoczylo jej cisnienie, ale w szpitala nie chiala
            juz dluzej dzostac, nie wiem dlaczego, hi hi hi!
            Rachunek przyslano jej do Szwecji, ale napisala ze ja nie stac na zaplacenie
            i jej umorzyli.
            • ponponka1 Re: Za co pacjent musi zaplacic... 24.10.04, 20:16
              Ja podalam cene na krotki termin,
              ale mozna koszty sprawdzic na portalach ubezpieczen, znalazlam jeden z wielu:

              www.ebroker.pl/pls/s/!formularz_pod_kl.f
              Zrobilam symulacje na 180 dni, student, 24 lata, 20 tys. USD bez szalenstw...i
              koszt 284 PLN, 365 dni - 575 PLN. Porownanie do osoby pracujacej - 821 PLN
              Nie wiem, czy to duzo czy malo, ale na pewno warto zaplacic za "swiety spokoj".
              Zapewne mozna poszukac inne oferty

              Pozdrawiam Polski
              • ponponka1 Re: Za co pacjent musi zaplacic... 24.10.04, 20:19
                i jeszcze jeden link

                www.bankier.pl/fo/ubezpieczenia/narzedzia/turystyczne/
        • vegusia Re: Za co pacjent musi zaplacic... 26.10.04, 00:31
          hej.dawno nie zaglądałam na forum.Otóz, powiem Wam jak to u mnie było.Kupiłam
          kartę EURO26 i nic nie musiałam tam płacić,natomiast moj przyjaciel wplacil za
          mnie podajze 80 koron, ktore trzeba wplacic za transport karetka. no i dostalam
          rachunki do domu.wszystko zebralam, wypelnilam formularz i wyslalam do SIgnal
          Iduna.
          to ubezpieczenie to KL (koszty leczenia) a NNW to od nastepstw nieszczelsiwych
          wypadkow (czyli odszkodowanie za np.zlamanie). wszystko w tej karcie EURO26
          jest,wiec nawet sobie nie zawracalam głowy pisaniem do NFZ. mam nadzieje,ze
          Iduna wszystko juz zalatwi.
          dobrze pamietac o jednym-jak juz cos sie stanie, wezcie raport medyczny
          wychodzac ze szpitala od lekarza.bo tego wymagaja z ubezpieczalni.mi dosłali
          poczta.
          a karta EURO jest o tyle dobra,ze dziala na calym swiecie.zawsze ja mam przy
          sobie, bo co tu duzo mowic, mam choelrnego pecha na wyjazdach:) ale nie daje
          sie:)
          pozdrawiam goraco!!!
          • ponponka1 Re: Za co pacjent musi zaplacic... 26.10.04, 08:30
            dobrze, ze bedziesz miala zwrot kosztow ;-). Przezorny zawsze ubezpieczony...
            A jesli chodzi o EURO, to niestety tylko dla osob do 26 lat :(.... ja juz sie
            "nie lapie"....

            Pozdrawiam z Polski
Pełna wersja