line.zludzilodu 09.11.05, 18:18 Czy to prawda, że w Szwecji nie ma praktycznie problemu bezdomnych zwierząt i dlatego do adopcji sprowadzane są z innych krajów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zzz12 Re: do mieszkających w Szwecji 09.11.05, 23:14 Nieprawda. jest calkiem sporo bezdomnych losi i sarenek, ze o tych, co skacza (wiewiorki) i plywaja (ryby) nie wspomne... Odpowiedz Link Zgłoś
line.zludzilodu Re: do mieszkających w Szwecji 10.11.05, 08:39 Ale mi chodzi o bezdomne psy, koty itp. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: do mieszkających w Szwecji 10.11.05, 09:00 Nie przesadzaj ze slownictwem. Adoptuje to sie dzieci, a psy i koty to sie najwyzej bierze ze schroniska. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: do mieszkających w Szwecji 10.11.05, 22:47 Bezdomne praktycznie rzecz biorac nie istnieja.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: do mieszkających w Szwecji 14.11.05, 17:09 Niestety i w Szwecji, chociaz dosc sporadycznie, sa porzucone koty czy psy, szczegolnie po okresie wakacji. Zablakanymi lub opuszczonymi zwierzetami zajmuja sie specjalne sluzby weterynaryjne i policja umieszczajac je w schroniskach dla zwierzat lub te trudno uchwytne odstrzeliwuje sie. Import zwierzat domowych jest objety bardzo restrykcyjnymi przepisami w celu ochrony przed wscieklizna, a szczegolnie przed parasitami. W ostatnim roku zanotowano przeszlo 400 przypadkow nielegalnego przywozu zwierzat, glownie psow, co jest alarmujace w porownaniu z 18-oma przypadkami jeszcze z przed pieciu lat. Oczywiscie chodzi tu o wykroczenia odkryte. Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: do mieszkających w Szwecji 17.11.05, 06:56 czy może ktoś mi wytłumaczyc dlaczego psy w szwecji są takie niemrawe,osowiale? poniewaz jestem psiara a fanka jamnikow w szczegolnosci ,spotkalam RAZ naprawde żywego ,samodzielnego psa.Poniewaz bylam zaskoczona ,spytalam wlaścicielkę -dlaczego inne psy są takie "cieple kluchy" no i kalecząc niemiłosiernie język zaczelam się dopytywac ,z braku slowa wtrącilam polskie slowa - noooooo i okazalo się ze rozmawiam z Polka- wtedy poszło o wiele latwiej.Nie potrafila mi wytłumaczyc co się dzieje z tymi psami?Przede wszystkim są bardzo smutne ,bez żadnej iskierki w oczach ,jak manekiny! spotkalam rotwailera z obciętym ogonem , uszami -wiedzialam odrazu ,że zostal przeszmuglowany z Polski ,bo tylko u nas takie barbarzyństwo się dzieje! Pozdrawiam wszystkich "psiarczykow" Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: do mieszkających w Szwecji 17.11.05, 07:31 Popatrz na ludzi to bedziesz znala odpowiedz. Psy sie dostosowywuja Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: do mieszkających w Szwecji 21.11.05, 12:50 Chyba masz na mysli wlasna osobe jako referencje, Alien. Ludzie, ktorzy sa niepewni, podobnie jak zwierzeta, zachowuja sie agresywnie lub sa ciagle na alercie. Stabilnosc, poczucie bezpieczenstwa powoduje, ze psy, czy koty zachowuja sie spokojnie, majac zaufanie do otoczenia i stad te uspione instynkty. Moze najbardziej ironicznym, a zarazem przykrym faktem jest to, ze zwierzeta domowe w Skandynawii maja lepsze warunki do zycia jak wiele milionow dzieci w innych zakatkach Swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: do mieszkających w Szwecji 21.11.05, 13:08 jakie to wzruszajace !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: do mieszkających w Szwecji 21.11.05, 13:15 A co niewzruszajace, ze miliony dzieci umiera z glodu a w Szwecji psy, czy koty cierpia z powodu nadwagi i przejedzenia? Ironia to doskonala bron, Skagerak, tylko trzeba ja umiejetnie zastosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: do mieszkających w Szwecji 21.11.05, 14:12 dzieki za pouczenie chcialbym jednak przy okazji zapytac, zeby juz byc wzruszonym do konca ile to Ty systematycznie przeznaczasz z wlasnej pensji na te glodne dzieci wszedzie tam gdzie one gloduja ? widzisz, jesli ludzie mowia o psach to nie powinnismy mieszac tego z innymi problemami ps: mozna inaczej widziec sprawy np. w Indiach tez wiele dzieci i nie tylko dzieci gloduje ale krowy sa swiete a my je zjadamy, my chodujemy i pielegnujemy nasze psiaczki a Koreanczycy poprostu je zjadaja, moze by tak zmienic nasze-ich przyzwyczajenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
guido_contini Re: do mieszkających w Szwecji 21.11.05, 15:24 Skagerak. Nie puczalem, bo sadzilem, ze o tym dobrze wiesz, a jedynie chcialem tylko zaakcentowac. Jezeli juz pragniesz wzruszac sie do maximum to powiem tyle, ze Szwecja nalezy do czolowki krajow, ktore wspomagaja kraje potrzebujace. Pieniadze przeznaczone na ten cel pochodza z podatkow. Poza tym bardzo czesto, przy roznych okazjach, zbiera sie pieniadze na przerozne cele charytatywne i tak np podczas glosowania na na ulubione piosenke np w jakims tam festiwalu, czesc pieniedzy jest przeznaczona na taki cel, tzn kiedy dzwonisz i oddajesz glos, kwota ta jest doliczana do rachunku telefonicznego. Ja jestem calkowicie usatysfakcjonowany z mojego skromnego wkladu na te cele i klade sie kazdego wieczora z czystym i spelnionym sumieniem. Dokladnie przeczytalem poprzedzajace posty ( Ty chyba jednak nie) i nie mieszam problemu z innymi problemami, tak jak to uczynil ktos inny. Natomiast zwyczaje w religiach czy innych kulturach kulinarnych nalezy tolerowac. W mentalnosci europejskiej pies czy kot jest tak bliskim przyjacielem czlowieka, ze powstala bariera etyczna tak wielka, ze lezy na pograniczu kanibalizmu. Jezeli Tobie natomiast nie przeszkadza etycznie fakt bliskiej zazylosci na lini czlowiek pies, to masz otwarta droga na eksport psow do Vietnamu, Chin, Korei, Malazjii itp. To prawie dwa miliardy potencjalnych kosumentow. Dla podniesienia andrenaliny opowiem Tobie, ze najwiekszym przysmakiem jest mozg psa i zeby nie uszkodzic czaszki i jednoczesnie zeby nie uszkodzic skory, ktora to sie wykorzystuje do upiekszenia plaszczy czy kurtek, obdziera sie te nieszczesne psiaki ze skory na zywo. Natomiast koty dusi sie na arkanie przez 10 minut, zeby uzyskac skore najwyzszej jakosci. Wiem, ze przelewasz wielka antypatie do mojej osoby, pomimo to, polecam Tobie, zebys sie zajal problematyka zwierzat w miejscu gdzie mieszkasz, zeby przyslowie "czlowiek wilkiem czlowiekowi i jeszcze wiekszy zwierzetom domowym" nie mialo miejsca bytu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 :) 21.11.05, 15:54 Skagerak, pomijajac, ze nie zauwazyles ironii w poscie guido, zadajac jemu pytanie pozwalasz by i Tobie je zadac ;-P: komu i ile Ty dajesz? Fiskusowi i ZUS na pewno - bo mus.....a tak sam z siebie? Pozdrawiam razem z kotka podrzutkiem rasy europejskiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: :) psiaczki 22.11.05, 08:08 guido_contini >Wiem, ze przelewasz wielka antypatie do mojej osoby .... jestes w bledzie, zadnej antypatii do ciebie nie mam, nie mam powodu sprzeczka tak, chetnie ponponka1 21.11.05, 15:54 + odpowiedz Skagerak, pomijajac, ze nie zauwazyles ironii w poscie guido, zadajac jemu pytanie pozwalasz by i Tobie je zadac ;-P: komu i ile Ty dajesz? Fiskusowi i ZUS na pewno - bo mus.....a tak sam z siebie? przyznac musze, iz sam z siebie, dobrowolnie malo ale i nie przejmuje sie tym zbytnio, tak zbudowany jest swiat, jedni maja a inni nie Odpowiedz Link Zgłoś
line.zludzilodu Re: :) psiaczki 22.11.05, 10:56 Słuchajcie, nie o tym miał być ten wątek... Nie o tym także, co robią ze zwierzakami w tej sadystycznej Korei i całej reszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: :) psiaczki 22.11.05, 12:58 A co robia ze swinkami w tej sadystycznej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś