jaro-84 20.03.06, 01:10 czy to prawda, ze nie wolno wwozic jedzenia do szwecji? chodzi mi o takie produkty jak dżemy, pasztety, sery ... itp. jesli tak, to czy jest to kontrolowane przez szwedzkie sluzby graniczne? jaro Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lolka11 Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 20.03.06, 08:54 Pierwsze slysze.... Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
jaro-84 Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 20.03.06, 09:30 tez mi sie to dziwne wydalo, ale gdzies tak przeczytalem na sieci. chcialem sie tylko upewnic... jaro Odpowiedz Link Zgłoś
buuuba Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 20.03.06, 16:04 Mieszkam w Szwecji 1,5 roku i reglarnie przywożę jedzonko... promem ile tylko samochód zmieści, samolotem również. Nikt nigdy nie kontrolował moich bagaży mimo wszechistniejącego zapachu swojskiej polskiej kiełbasy. Spoko! Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 20.03.06, 16:55 No,to mieliscie szczescie.Mnie raz dwie "Krakowskie" zabrali... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 20.03.06, 19:43 No lotnisku sa takie znaczki, ze nie wolno przewozic swierzego jedzenia. Ale nikt nigdy w zyciu mne nie sprawdzal pod tym wzgledem. No jak by mi swojska kielbaske zabrali to bym nie darowala... Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 26.03.06, 11:48 Ja jechalam samochodem,jak mi te kielbaski zabrali:-(Wykladu o salmonelli tez wysluchalam przy okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_xx Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 29.03.06, 19:59 Mnie 2 razy zabrano produkty miesne i mleczne, ale wtedy bylo niebezpieczenistwo choroby wscieklych krow i byly wszedzie na przejsciach granicznych napisy, ze nic takiego do Szwecji wwozic nie mozna. Poza tym jak sie tu przeprowadzalam na stale, tez przeczytalam informacje, ze nie mozna wwozic nawet maki, itp. oraz ziemi i zadnyc roslin, nawet doniczkowych. No, ale wtedy Polska nie byla jeszcze w Unii. Teraz nie wydaje mi sie ,by byly jakiekolwiek przeszkody. Najprawdopodobniej zdobyte przez Ciebie informacje byly przestarzale. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_xx Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 29.03.06, 20:03 Jeszcz jedno- jak sie tu przeprowadzalam, nikt mnie nie sprawdzal. I dobrze, bo mialam i make i ziemie do kwiatkow i nawet kilka roslinek. Po prostu wszystko zabralam z Polski co tam mialam. No i kanapek tez mi nikt nigdy nie zabral. To takie optymistyczne zakonczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 29.03.06, 23:15 Ja jak przeprowadzalam sie do Szwecji tez wiozlam ze soba wszystkie mozliwe rzeczy, w tym kwiatki w doniczkach. Nikt sie nimi nie zainteresowal, chociaz duze byly i ciezko by bylo nie zauwazyc. Na promie w samochodzie obok, tez staly kwiatki w doniczkach:) Strucle makowa tez juz kilka razy wiozlam, z powodzeniam. Korniszony w sloikach. Miod. Chleb. Kilka razy znajomi mi przywozili dobra z Polski. Nidgy nic nikomu nie zabrali. Odpowiedz Link Zgłoś
skagerak Re: z prowiantem do szwecji, czy wolno? 31.03.06, 10:15 nie, nie wolno w wozic do Szwecji zywnosci i sadzonek (plant) jesli zlapia to zabieraja, na szczescie nie lapia wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś