Dodaj do ulubionych

co w NO jest niemile, nieatrakcyjne,

04.06.06, 18:01
niefajne.. etc w Waszym odczuciu?
uuff ;)

pytam, bo zastanawiam sie nad wyborem kraju do zamieszkania; nie wiem czy na
stale, wiem, ze na dluzej. mam kilka na liscie. chcialabym poznac realny
obraz. a, mysle, ze kto jak kto, ale Wy go macie.
Obserwuj wątek
    • rukisi Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 04.06.06, 18:26
      Czesciowo na powyzszy post mozna znalezc odpowiedzi na tym forum, choc zawsze
      nalezy pamietac, ze to, co dla jednego czlowieka jest wazne, nie koniecznie moze
      irytowac kogos innego.
      Pare lat temu zastanawialismy sie z rodzina nad przeprowadzka do innego kraju,
      no i spisalismy sobie listy wad i zalet. Wady:
      Podle i drogie zarcie, dodatkowo marny wybor.
      Nie mieszkamy w Oslo, a wiec drogie bilety lotnicze i ograniczony wybor linii i
      polaczen, zeby sie z tego raju wydostac.
      marne szkolnictwo.
      Smetny narod i ogolna nuda w miescie (o ile to miastem nazwac mozna, bo przez
      droge krowy sie pasa)
      Brak prywatnej sluzby zdrowia (czasami wbrew pozorom moze to byc frustrujace,
      szczegolnie jak z przymusu trafiasz na pogotowie )
      Jeszcze by cos sie znalazlo, ale mam nadzieje, ze inni tez cos napisza
      Nie wspomne juz o pogodzie w Vestlande, ktora moim zdaniem jest naogol podla,
      ale nie wszyscy sie ze mna zgodza.
      pozdrawiam i zycze trafienia w 'szostke' przy dokonaniu wyboru.
      • jan.kran Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 04.06.06, 18:48
        Niski poziom szkolnictwa i opieki medycznej to co mnie najbardziej dołuje.
        Małe bezrobocie , ale trzeba mieć zawód żeby się wstrzelić w rynek. I znać na
        początek angielski a potem norweski.
        Zależy skąd sie pzryjeżdza , co się umie i jakie ma sie oczekiwania.
        Ludzie z Europy Zachodniej i Ameryki mają problemy adaptacyjne.
        Kran
          • jan.kran Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 04.06.06, 18:55
            Nie wiem czy zrozumiałeś o co mi chodzi. Jak przyjechałam do Norwegii z DE ,
            mieszkałam przedtem też we Francji.
            Nie sądziłam że kraj opisywany jako najbogatszy kraj świata i mający dobra
            opinię w mediach może być tak prymitywnym zadupiem.
            Ja akurat wykorzystuję możliwości jakie mi Norwegia daje, czuję sie tu lepiej po
            kilku latach. Ale mam 40 + i jestem kobietą a moge się tu uczyć , pracować i
            nikt mi w papiery nie patrzy , tzn. na mój wiek.
            Ale jak mogłabym miec takie możliwości pracy i nauki jak tu w jakimś europejskim
            kraju natyvchmiast by nie tu nie było.
            Kran
              • candy13 Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 04.06.06, 20:10
                to wszystko juz bylo a wiec powtorka z rozrywki:
                kiepskie jedzenie, fatalny wybor w sklepach (gdzie im do europy)
                drozyzna i astronomiczne ceny za uslugi
                kiepski poziom nauczania w szkolach
                irytujace mnie podejscie wiekszosci tutaj ze wszystko co norweskie
                jest naj naj
                prosze tylko nie posadzac mnie o rasizm ,ale te wszystkie wielkie
                rodziny "pakis "zyjace na koszt panstwa bo po co pracowac, z produkcja dzieci
                natomiast idzie im calkiem nienajgorzej. :-)
                ir ytuja mnie cudzoziemcy przyjezdzajacy tutaj ,okazujacy niska wole adaptacji
                do nowych warunkow zycia,
                wreszcie w oslo-wizytowce kraju- narkomani ,zebracy,prostytutki ..
                • eva1973 Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 22.06.06, 23:33
                  Male sprostowanie. "Rodziny pakis" pracuja i to ciezko. Problemem dla
                  norweskiego systemu socjalnego sa somalijczycy z ktorych w samym Oslo 80% jest
                  bez pracy i zyje na koszt spoleczenstwa. Jakakolwiek forma krytyki jest niemile
                  widziana ze wzgledu na posadzenie o rasizm. Silna potrzeba bycia "poprawnym
                  politycznie", odebrala biednym norwegom krytycyzm.
                  Co do reszty to nic dodac, nic ujac...smutna prawda.
                  • jan.kran Re: Kranie 05.06.06, 01:23
                    Jak widać poniżej Chuck Norris schodzi na drugi plan:

                    Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy.
                    Jarosław Kaczyński robi to samo. Na palcach jednej ręki.

                    Teoria ewolucji nie istnieje. Tylko lista stworzeń, którym Chuck Norris pozwolił
                    żyć...
                    ...na polecenie Jarosława Kaczyńskiego.

                    W domu Chucka Norrisa nie ma drzwi. Tylko ściany, przez które przechodzi.
                    Jarosław Kaczyński nie przechodzi przez ściany. One się przed nim rozstępują.

                    Chuck Norris może podzielić przez zero.
                    Mimo to wie, że sam jest zerem. Świetnie wie, przy kim.

                    Chuck Norris zamówił big maca w Burger Kingu. I otrzymał.
                    Jarosław Kaczyński nie musi niczego zamawiać. Energię czerpie z kosmosu.

                    Niektórzy noszą koszulki z Chuckiem Norrisem.
                    Chuck Norris nosi koszulkę z Jarosławem Kaczyńskim.

                    Nie od razu Kraków zbudowano? Chuck Norris zbudował. Dostał takie polecenie.
                    Od Lecha Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński nie zajmuje się takimi drobiazgami.

                    Bóg rzekł: "Niech stanie się światłość". Chuck Norris na to: "Mówisz i masz"...
                    ...i gorzko tego pożałował. Nie zauważył stojącego obok stwórcy Jarosława
                    Kaczyńskiego.

                    Chuck Norris gra w rosyjską ruletkę z całkowicie nabitym rewolwerem. I wygrywa.
                    Jarosław Kaczyński robi to samo z dwoma rewolwerami.

                    Chuck Norris jest tak twardy, że słucha Mandaryny.
                    Jarosław Kaczyński jest tak twardy, że Mandaryna słucha jego.

                    Nie istniala inkwizycja. To byl Chuck Norris.
                    Nie istnieje koalicja. To jest Jarosław Kaczyński. (the best)

                    Chuck Norris jest niewidzialny dla radarów.
                    Jarosław Kaczyński jest niewidzialny dla Leppera.

                    Chuck Norris dogłębnie rozumie psychikę i logikę zachowania kobiet.
                    Jarosław udoskonalił tę sztukę na koty i inne zwierzęta.

                    Chuck Norris kopie się z koniem.
                    Jarosław Kaczyński dyskutuje z Romanem Giertychem (tez niezle).

                    Bóg chciał stworzyć świat w 10 dni. Chuck Norris dał mu 6.
                    A tak naprawdę 7, ale Jarosław Kaczyński powiedział, że w niedzielę się nie
                    pracuje i Bóg się
                    dostosował.

                    Chuck Norris ma dwie prędkości: Chodzenie i Zabijanie.
                    Jarosław Kaczyński decyduje, którą ma włączyć.

                    Chuck Norris potrafi trzasnąć obrotowymi drzwiami.
                    Jarosław Kaczyński potrafi zaskrzypieć wodnym łóżkiem.

                    Co Chuck ma pod brodą? Koleją pięść
                    Co Jarosław Kaczyński ma pod brodą? Pasek od spodni.

                    Tylko Chuck Norris potrafi polizać swój łokieć.
                    Tylko Jarosław Kaczyński potrafi pocałować klamkę stojąc wyprostowany.

                    Chuck Norris jest mistrzem półobrotu!
                    Jarosława Kaczyńskiego jest w ogóle pół!
        • the_flying_dutchman Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 21.06.06, 11:58
          jan.kran napisała:

          > Niski poziom szkolnictwa

          Jeszcze kilka osob mialo podobne zdanie.
          Zastanawia mnie jednak, co jest podstawa do wyciagania takich wnioskow, kiedy
          specjalistyczne organizacje miedzynarodowe pokazuja zupelnie inne statystyki.
          Wedlug tych statystyk, Norwegia wypada duzo lepiej jak Polska.
          OECD (Miedzynarodowa organizacja Ekonomicznego Rozwoju) opracowala program
          PISA (Programme for International Student Assessment), w ktorym uczestniczylo
          250 000 pietnastolatkow z 41 krajow. Z Norwegii uczestniczylo 4600 uczniow
          z 185 szkol, natomiast z Polski 9000 uczniow z 300 szkol. W matematyce
          przodowala Finlandia przed Poludniowa Korea,Hollandia i Japonia. Czechy zajely
          10 miejsce. Norwegia uplasowala sie na 16 miejscu przed Niemcami ale po Islandii
          (11), Danii(12), Francji(13) i Szwecji(14). Polska zajela 21 miejsce.
          W przedmiotach scislych jak fizyka,chemia, biologia: dominowaly Finlandia i
          Japonia, a nastepnie Poludniowa Korea, Australia, Holandia i Czechy. Francja
          byla 10,Szwecja-12, Niemcy-15, Norwegia-17, Polska-23.
          Czytanie ze zrozumieniem: Finlandia, Korea,Kanada.
          Szwecja-7; Holandia-8, Norwegia-10; Japonia-12; Polska-13, Francja-14 Niemcy-19

          Pomimo, ze Holendrzy sa w scislej czolowce we wszystkich satystykach,
          z powyzszych cyfr wynika, ze z wiedza nie jest az tak tragicznie w tej
          Norwegii. No chyba, ze mamy w Norwegii doczynienia z wyjatkowo inteligentnymi
          Polakami, ktorzy odbiegaja od sredniej przecietnej w Polsce i stad takie
          kontrasty i opinie.
          • stalmat1 Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 21.06.06, 13:09
            to dobrze jest byc latajacym holendrem ale trzeba rowniez wykorzystywac czas
            latania na czytanie.

            patrz ten link
            web3.aftenbladet.no/innenriks/article162971.ece
            Rystende rapport om matte og naturfag i skolen

            i dalej w tekscie:

            I løsningen av enkelte elementære regneoppgaver for fjerde klasse ligger
            Norge under land som Botswana og Ghana.

            wypowiedzi i podsumowan nt. poziomu norweskiego szkolnictwa znajszesz mase w
            mediach.
            pytaj rowniez nauczycieli uczacych w norweskich szkolach.
            jesli ci malo tego to gadaj z norweskimi absolwentami VG ktorzy studjuja za
            granica NO.
            Np. na studiach medycznych potrzebuja dodatkowych kursow z bilogii i chemii.
            Patrz wymagania uczeli w UK w stosunku do norweskich abiturientow

            Jesli ci to nie wystarczy do wyciagniecia wnioskow to sorry.
            • the_flying_dutchman Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 21.06.06, 14:39
              Odpowiem tak: nie wiedzialem, ze w Norwegii pietnastolatkowie chodza do
              czwartej klasy.
              Poza tym, nie uwazasz to za pozytywne, ze ktos wogole sklada raporty o
              alarmujacych tendencjach?
              Apropo wymagan uczelni w U.K, to sa jednakowe w stosunku do wszystkich
              kandydatow, bez wzgledu na narodowosc.

              Why sorry? Trudno poza tym wyciagnac wnioski na podstawie jednego artykulu w
              aftonbladet,ktora jest tylko tendencyjna gazeta. Od badan sa specjalnie
              powolane instytucje i ich opinie naleza do respektowanych.
              Poza tym, ja nie pisze przeciez, ze jest celujaco, bo poziom wiedzy tych
              nastolatkow jest najgorszy ze wszystkich krajow nordyckich. Natomiast
              porownujac srednia poziomu wiedzy z rowiesnikami w Polsce, jest on wyzszy.
              Wyzszy jest tez od Niemiec, ktore tak faworyzuje Jan.kran.
              Rozumiem, ze twoje oczekiwania sa takie, zeby Norwegia byla najlepsza we
              wszystkim i stad to niezadowolenie.
              Ironicznie moglbym tez stwierdzic, ze nie rozrozniasz latania od plywania, ale
              powstrzymam sie, bo wiem, ze Ty tez wiesz, ze van der Decken na pewno nie byl
              pilotem.
              • jan.kran Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 21.06.06, 15:01
                Problem statystki niemieckiej polega na tym że liczy się średnia całego kraju.
                Statystykę na dół ciągnie byłe deder.
                Moje dzieci chodziły do szkół bawarskich gdzie poziom jest najwyższy w DE.

                Znam wielu Norwegów któzry studiowali w PL lub DE medycynę i mieli duże problemy
                na początku.
                Moja córka zaczęła studiować filozofię i lingwistykę w Monachium i ma porównaie
                jak wyglądają podobne studia w Norwegii bo Jej koledzy tu studiują.
                Norweskie studia to kontynuacja szkoły średniej , niemieckie to studia
                uniwersyteckie.
                Ja pracowałam kilka miesiecy w norweskij szkole i wiem trochę jak wygląda poziom
                nauczania języków.
                Wielu Norwegów studiuje za granicą ale z reguły na drugorzędnych uniwersytetach.

                Kran
    • fantastisk A moze co w NOR jest mile??? 04.06.06, 20:32
      > niefajne.. etc w Waszym odczuciu?
      > uuff ;)
      >
      > pytam, bo zastanawiam sie nad wyborem kraju do zamieszkania; nie wiem czy na
      > stale, wiem, ze na dluzej. mam kilka na liscie. chcialabym poznac realny
      > obraz. a, mysle, ze kto jak kto, ale Wy go macie.

      Zastanawiam sie czemu tylko interesuja Cie rzeczy niemile, niefajne? Czyzbys
      chciala miec tylko negatywny obraz Norwegii? No to chyba to nie jest nsjlepsze
      podejscie. Czasem pewne plusy rekompensuja pewne minusy.

      W moim przypadku - gdyby tu wszystko bylo super fajne, nic by mi nie
      przeszkadzalo, mialbym dostep do nauki itd, ale pensje na tym samym poziomie co
      mialem w Polsce to bym tu nie siedzial. To nie moj kraj i zawsze bede tu obcym.
      Pytanie tylko o minusy (a takze tylko o plusy) jest wg mnie nieporozumieniem.
      Sam w koncu tu jeszcze jestem. I sa jakies tego powody - mimo calej gamy minusow
      ktore moge Ci wymienic. Wiec ja sobie daruje wymienianie tychze minusow, bo
      mysle, ze powinnismy wlasnie walczyc o obiektywny obraz Norwegii.
    • road.runner Re: co w NO jest niemile, nieatrakcyjne, 05.06.06, 20:47
      Mnie osobiscie, z mojego doswiadczenia irytuje w tym kraju:
      - bardzo droga zywnosc , jakosc i wybor to tragedia
      - komunikacja miejska praktycznie w moich okolicach nie istnieje , bez samochodu
      nie mam szans dostac sie do pracy,
      - sluzba zdrowia to co raz wiekszy problem, do lekarza ogolnego trzeba czekac
      2-3 tygodnie , specjalisty minimum 6 miesiecy, brak kompetencji
      - norwegowie , samotnicy, zamknieci w sobie , nie wolno pokazywac, zadnych
      emocji, lubia siedziec w domu przed nrk, i pic na max w week end, nie uogolniam
      ale wiekszosc takich typow tu poznalem niestety
      - norweski nacjonalizm i konserwatyzm, moim zdaniem jedna z przyczyn, ze ten
      kraj sie nie rozwija, Norwegowie nie umieja robic biznes, ku radosci Szwedow i
      Dunczykow, mniej konkurencji w skandynawi
      - nudne wymarle miasta po 17, moze w oslo jest wiecej zycia
      - niski poziom szkolnictwa, u mnie w pracy ludzie po szkole sredniej technicznej
      nawet nie wiedza kiedy wybuchla i zakonczyla 2 wojna swiatowa
      - klimat,troche za zimno i ciemno przez 6 miesiecy ,

      Moglbym napisac wiecej,ale trzeba pamietac , ze nie ma kraju i ludzi perfekt.
      Mimo wszystko , lepiej jest tu niz w Polsce.
    • trondhjem Jezyk! 08.06.06, 18:24
      Jezyk norweski to zdecydowanie najwiekszy minus. Brzydki i trudny.
      Najwiekszy plus - kulturalni i zyczliwi, choc troche zamknieci ludzie.
      • gherarddottir Re: Jezyk! 08.06.06, 23:28
        trondhjem napisał:

        > Jezyk norweski to zdecydowanie najwiekszy minus. Brzydki i trudny.
        > Najwiekszy plus - kulturalni i zyczliwi, choc troche zamknieci ludzie.

        Mnie sie jezyk norweski na ten przyklad calkiem podoba, jest zdecydowanie
        ladniejszy od niemieckiego:PP
        Ludzie zamknieci - szczegolnie pierwszy kontakt bardzo trudny, potem juz idzie
        gladko.
      • eva1973 Re: Jezyk! 22.06.06, 23:44
        E tam trudny! Latwy jak drut. Biedny i ubogi jezyk. Budowa zdania na poziomie
        przedszkolaka. Szybko sie go mozna nauczyc. Gramatyka banalnie prosta, troszke
        trudniej z wymowa i koszmarna iloscia dialektow.
        • norvegus Re: Jezyk! 01.07.06, 15:47
          eva1973 napisała:

          > E tam trudny! Latwy jak drut. Biedny i ubogi jezyk. Budowa zdania na poziomie
          > przedszkolaka. Szybko sie go mozna nauczyc. Gramatyka banalnie prosta, troszke
          > trudniej z wymowa i koszmarna iloscia dialektow.

          Sluszna prawda! Widac, ze poznalas ten jezyk na wylot. Biedy i ubogi, po prostu na poziomie przedszkolaka, tak samo, jak na poziomie przedszkolaka jest na dobra spraw cala literatura norweska. Gdyby Ibsen, Undset, Hamsun urodzili sie Polakami i pisaliby po polsku – to by bylo dopiero cos!!

          Gdybym w zamian w jezyku polskim mial wskazac na cos, co jest na poziomie przedszkolaka, to wymienilbym chyba na pierwszym miescu system glosowy, charakteryzujacy sie, w przeciwienstwie do systemu norweskiego: a) akcentem stalym, spoczywajacym praktycznie zawsze na przedostatniej sylabie; b) brakiem roznicy miedzy dlugimi i krotkimi samogloskami; c) brakiem tonemow. Jakiez ubostwo chociazby w porownaniu z pobratymczymy jezykami jak rosyjski (majacy akcent ruchomy) i czeski (majacy iloczas samoglosek)
          • stalmat1 Sex z natura 03.07.06, 07:59
            web3.aftenbladet.no/lokalt/article313097.ece
            zachod NO obfituje w specjalnosci rzadkie do spotkania w miescie.
            Ostatnjej nocy lokalny chlop odwiedzil swoja stajnie i wyploszyl z niej intruza
            uprawiajacego sex z jego koniem.
            Musi zanac lokalne finezje skoro o 01:30 pedzi do stajni.

            A swoja droga przypominam sobie podobny wypadek przd laty kiedy sasiad chlopa
            zaobserwowal cos podejrzanego w zagrodzie owiec.
            Po blizszym sprawdzeniu okazalo sie ze poszlo o 4 zaj.....ne na smierc owce.

            No coz co kraj to obyczaj.
          • legal.alien Re: Jezyk! 03.07.06, 08:10
            > Szczerze wspolczuje polskim kulturtraegerom z Wielkiej Europy, ktorzy przez
            jak
            > as pomylke (?) wyladowali w tym zadupiu, gdzie patrza z politowaniem na
            cywiliz
            > acyjnie i kultorowo uposledzonych tubylcow, ktorzy przewyzszaja ich jedynie
            ty
            > m, ze wiedza, iz w zaleznosci od tego, jak sie je wymowi, zdanie "han tok p
            > 9; frakken" moze znaczyc 1) "on wlozyl plaszcz"; 2) "on dotknal plaszczu".
            >
            Zapomniales(-as) tylko o odmianie przez przypadki - po polsku mowi sie "dotknal
            plaszcza", z pewnoscia nie "plaszczu". Tym sie oba jezyki mocno roznia.
            • fantastisk Re: Jezyk! 03.07.06, 09:54
              legal.alien napisał:

              > > Szczerze wspolczuje polskim kulturtraegerom z Wielkiej Europy,
              > > ktorzy przez jak
              > > as pomylke (?) wyladowali w tym zadupiu, gdzie patrza z
              > > politowaniem na cywilizacyjnie i kultorowo
              > > uposledzonych tubylcow, ktorzy przewyzszaja ich jedynie tym, ze wiedza,
              > > iz w zaleznosci od tego, jak sie je wymowi, zdanie "han tokp9; frakken"
              > > moze znaczyc 1) "on wlozyl plaszcz"; 2) "on dotknal plaszczu"
              > .
              >
              > Zapomniales(-as) tylko o odmianie przez przypadki - po polsku
              > mowi sie "dotknal plaszcza", z pewnoscia nie "plaszczu".
              > Tym sie oba jezyki mocno roznia.


              No i na dodatek "kultorowo" pisze sie "kulturowo"
      • atio Re: Jezyk! 25.06.06, 21:10
        trondhjem napisał:

        > Jezyk... Brzydki i trudny.
        Doprawdy?! a ja lubię :)
        jedyne, co może sprawiać trudność (na początku) to wymowa, no i może przyimki.
        bo ogólnie gramatyka, ludzie kochani, w porównaniu z polską, to jest przecież
        dużo prostsza. ech, posłuchaj duńskiego, to zaraz bedzięsz mieć lepsze zdanie o
        norsku. trur eg ;)
          • atio Re: Jezyk! 28.06.06, 19:00
            tror jeg, trur eg, trur æ, trur i... ojca dzieci robić; słownik bokmålowy się
            pod poduszką trzyma, a nynorsk to co jest eskuze mua? a jeszcze że dialektów jak
            psów... no? :)

            "Ja, i morgon skal eg byrja på den gode veg, som sagt,
            trur eg,
            taka striden upp mot kjøtet og den heile develsmakt,
            trur eg.
            Men idag lyt det få vera, for eg er so spøkje tyrst
            at eg mest må ha eit ølkrus å læske meg på fyrst,
            trur eg." :D Jakob Sande, poleca się.
            • stalmat1 Jezyk! - Atio 29.06.06, 08:03
              wyglada na to ze czujesz blues`a.

              u nasz w rogaland odbywa sie wlasnie mecz pt. ktory dialekt jest ladniejszy.
              dzis bylo miedzy Vea a Sandnes.
              ci z Vea twierdza ze ich jest najladniejszy bo ???????najlepiej zrozumialy.

              szkoda ze nie powiedzieli przez kogo?????
              • legal.alien Re: Jezyk! - Atio 29.06.06, 08:15
                Najbardziej uniwersalnym i najczesciej stosowanym slowem w jezyku norweskim,
                jest slowo/dzwiek, ktorego nie ma w zadnym slowniku, a jego znaczenie zalezy
                tylko i wylacznie od intonacji i wyrazu twarzy.
                Moze on brzmiec tak:
                -Eeeeeeee
                -Yyyyyyy
                -Æææææææ
                -hmmmmmm
                Moze byc pytaniem, potwierdzeniem, zaprzeczeniem i to wszystko za pomoca
                jednego dzwieku. Najciekawszy jest wyraz twarzy rozmowcy przewaznie malo
                inteligentny.
                Kiedys pod moim oknem rozmawialy trzy kobiety i wszystkie uzywaly tego
                postekiwania w trakcie rozmowy. W zasdzie to stekanie ja zdominowalo.
              • paganini16 Re: Jezyk! - Atio 05.07.06, 00:35
                To Ciekawe bo norwegowie z okolocy Alesund twierdzą że to ich dialekt jest
                najlepszy - tylko dlatego że najmniej zrozumiały :/ z plusem dla tubylców,
                którzy podobno wszystkie inne odmiany dialektowe rozumieją (ciekawe)

                • heniekag Re: Jezyk! - Atio 24.07.06, 17:39
                  Witam

                  Podwoziłem niedawno z imprezy dwóch Norwegów i też mi to właśnie wyłuszczali.
                  Tak się w tym zacietrzewili, że przestałem ich rozumieć - pewnie dalej musze
                  się uczyć ;-(

                  Pozdrawiam
                  Heniek
              • lilleroede Re: Jezyk! - Atio 22.07.06, 14:44
                stalmat1 napisał:

                > wyglada na to ze czujesz blues`a.
                >
                > u nasz w rogaland odbywa sie wlasnie mecz pt. ktory dialekt jest ladniejszy.
                > dzis bylo miedzy Vea a Sandnes.
                > ci z Vea twierdza ze ich jest najladniejszy bo ???????najlepiej zrozumialy.
                >
                > szkoda ze nie powiedzieli przez kogo?????

                Oh! I mnie to ominęło ;P A jak tam jaersk się uplasował?
    • stalmat1 Co w NO jest niemile, pomysly lokalnych 14.07.06, 15:11
      nareszczie rozwiaze sie problemy komunikacyjen w Stavanger.

      Dzialaczka Ap proponuje aby firma autobusowa pokrywala koszty taksowek, jesli
      autobus sie DUZO spozni!

      web3.aftenbladet.no/lokalt/article319022.ece
      ciekawe jak to ma w praktycwe dzialac, a szczegolnie jak szybko przyjedzie taxi
      kiedy busik nie dojedzie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka