jan.kran
05.06.06, 01:17
Zaznaczam ze piszę ze swojego osobistego doświadczenia , mieszkam tu ponad
osiem lat i powoli zaczynam czuć się lepiej. Pierwsze lata były trudne ,
zmieniło się jak poznałam ludzi i język.
Można studiować w każdym wieku i jeżeli są to studia atrakcyjne na rynku pracy
to wiek rozpoczęcia pracy nie ma znaczenia.
Praca jest jak dobrze poszukać co w dzisiejszej Europie nie jest takie proste.
Ludzie są bardzo sympatyczni choć długo trwa zanim się nawiąże z nimi
bliższe kontakty. Ja mam pozytywne doświadczenia z pracy. Jestem teraz
akceptowana ,nikomu nie przeszkadza mój norweski czy to że jestem cudzoziemką.
Wynika to z pewnością m. in. z tego ze ja sie staram zaadaptować oraz nie
stanowię zagrozenia bo pracy wmojej działce jest sporo.
Zarabiając norweskie pieniądze i mając na codzien norweskie ceny wyjazd
dokądkolwiek jest zawsze tani:)
Mnie się podoba powolny tryb życia tutaj , spokój i norweska flegma.
W zasadzie jak sie mocno uprę to wszystko załatwie tylko trzeba być
nieustępliwym:)
Kran