legal.alien
13.06.06, 11:02
Tydzien temu zamowilem komputer przez internet w norweskim Dellu. Wybralem
Della ze wzgledu na niezla reputacje i to, ze moglem sobie skonfigurowac
komputer zgodnie z moimi potrzebami. Na ich stronie internetowej
gwarantowali. ze komputer dostarcza do domu w ciagu maksimum 10 dni. Zeby sie
upewnic zatelefonowal do nich po zlozeniu zamowienia i potwierdzili te
informacje. Status mojego zamowienia moge sledzic w internecie. Jeszcze
wczoraj dostawalem informacje, ze dostawa komputera bedzie do 16 czerwca,
dzisiaj ten termin zmienil sie na 22 czerwca. Zatelefonowalem do nich i
dostalem inormacje, ze jednak bedzie to 29 czerwca, bo nie maja monitorow!!
Wyobrazacie sobie duza firme komputerowa, produkujaca i sprzedajaca
komputery, ktora nie ma monitorow na skladzie??? Mnie to po 14 latach w
Norwegii jakos nie dziwi. Tu terminy nie istnieja, zamowiles to czekaj,
szczegolnie w uslugach. Kiedys czekalem 2 miesiace na przeniesienie telefonu
i internetu o pare ulic, gdzie wszystkie instalacje byly gotowe tylko trzeba
bylo wcisnac pare klawiszy na komputerze.