Dodaj do ulubionych

O polskich konsulatach

22.06.06, 07:19
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060622/kraj/kraj_a_1.html
Tylko, ze jak bylo mniej Polakow to i tak nie szlo z nimi nic zalatwic. To
nie kwestai ilosci, tylko jakosci i checi do pracy.
Obserwuj wątek
    • miwonka81 Re: O polskich konsulatach 24.06.06, 13:29
      to zalezy jakie masz oczekiwania, jezeli np. oczekujesz ze p. konsul znajdzie
      ci prace to rzeczywiscie w tej kwestii nie mozesz liczyc na jego pomoc bo
      konsulat to nie posredniak i sa do tego odpowiednie firmy i instytucje. poza
      tym z tego co wiem do obslugi interesantow sa tylko 2 osoby a Polakow ponad
      100tys. z czego spora czesc jest zyciowymi niedorajdami ktore maja problem z
      wypelnieniem prostego kwestionariusza a co dopiero ze zorganizowaniem sie w
      obcym kraju bez znajomosci zadnego jezyka... Konsul nie jest od tego, zeby
      kazda taka osobe prowadzac za raczke po norweskich urzedach i wszystko za nich
      zalatwiac! Poza tym naszych jest coraz wiecej wiec coraz wiecej jest tez
      normalnych spraw zwiazanych z wymiana paszportow, rejestracja malzenstw, dzieci
      itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka