ulafranz 27.06.06, 12:50 jakie sa, np jeden pokoj (albo 2)z kuchnia, normalny standard Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
legal.alien Re: ceny mieszkan w Oslo 27.06.06, 12:57 Ceny kupna, czy wynajmu. Oslo to duze miasto i ceny zaleza od lokalizacji. Tu nieruchomosci na sprzedaz: www.finn.no/finn/realestate/homes/browse2?parent=TOWN&drillkey=SUBTOWN&areaId=20061 A tu na wynajem: www.finn.no/finn/realestate/lettings/browse2?parent=TOWN&drillkey=SUBTOWN&areaId=20061 Odpowiedz Link Zgłoś
sadria Re: ceny mieszkan w Oslo 27.06.06, 13:01 wynajem, wynajem..dzieki za linki Odpowiedz Link Zgłoś
sadria ze sobie pozwolilam do tematu sie dopiac:) 27.06.06, 13:02 ula, nie masz za zle? Odpowiedz Link Zgłoś
sadria ja nie, ale 27.06.06, 13:12 Moj kuzyn planuje wyjazd z dziewczyna. Prosil mnie o pomoc, bo on w komputerowym swiecie jeszcze marniej sie odnajduje ode mnie. Sciagne mu pare informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ulafranz acha 27.06.06, 13:13 to widze ze na jednym wozku z Twoim kuzynostwem jade i boje sie tej "podrozy".. co rusz widze, ze teoria moze sie mijac z rzeczywistoscia Odpowiedz Link Zgłoś
ulafranz ja juz czuje ze ja mam powoli,, 27.06.06, 13:23 kiedy co innego mowia nam tam, co innego slysze tu..nie wiem w koncu czy sie zdecydujemy..fakt, nie jest tam moze i raj, no ale tu, to perspektywy marne z naszymi zarobkami.. a Wy planujecie zostac na stale? czy ten kraj jest przyjazny dla obcych? Odpowiedz Link Zgłoś
fantastisk Re: ja juz czuje ze ja mam powoli,, 27.06.06, 16:53 ulafranz napisała: > kiedy co innego mowia nam tam, co innego slysze tu..nie wiem w koncu czy sie > zdecydujemy..fakt, nie jest tam moze i raj, no ale tu, to perspektywy marne z > naszymi zarobkami.. > a Wy planujecie zostac na stale? czy ten kraj jest przyjazny dla obcych? Ja wcale nie mowie, ze ty sie musisz rozczarowac. Znajomy przyjechal tu tez do pracy. Obiecywali mu mieszkanie za free, 120 koron netto itd. A dali 120 koron ale brutto i kazali placic za mieszkanie. Z tym, ze on i tak lepiej zarabia niz zarabial w Polsce. Moze byc tez tak, ze traficie zupelnie w bagno. Alien wam radzi, zebyscie podpisali umowe w Polsce i to jest dobra rada. A gadanie, ze na miejscu sie ustali szczegoly, to jest bzdura - ktos probuje sciagnac meza i zaproponuje mu mniej. Przeciez kolo nie bedzie wracal do Polski jak rzucil robote. Odpowiedz Link Zgłoś
ulafranz masz racje 27.06.06, 17:15 dlatego byc moze uda sie wziac mu urlop bezplatny na jakis czas..moze jest to jakies wyjscie? ja tej mozliwosci nie mam, musze sie zdecydowac: albo rybki albo pypki (albo rezygnuje z pracy i wyjezdzam, albo zostaje w PL). na pewno bedziemy probowali nacisnac pracodawce o wczesniejsze przeslanie umowy. dziekuje za porady co do warunkow zycia, to jak mowie, my - budzetowka.. Odpowiedz Link Zgłoś