Muza w Norwegii

29.06.06, 17:33
Siedze sobie przy kompie sluchajac swojej ulubionej Madrugady i tak sobie
mysle jakie sa jeszcze fajne zespoly rockowe z Norwegii. Czekam na wasze typy.
Tylko nie piszczie o A-ha
    • nefertum Re: Muza w Norwegii 29.06.06, 20:59
      Jeżeli lubisz Madrugadę, to polecam ci Seigmen - mają klimat! Kaizers Orchestra
      i Serena Maneesh także grają fajną muzę. Nie wypada nie wspomnieć także o
      cięższym brzmieniu, wszak Norwegia jest często uznawana za black-metalowe
      królestwo (niektórym wciąż kojarzy się z płonącymi kościołami i
      morderstwami /zespół Burzum/)- skomercjalizowany Satyricon jest ciekawą
      mieszanką korzennego black'u i eksperymentów muzycznych.
      • hela1 Re: Muza w Norwegii 29.06.06, 23:05
        Mari Boine, jej ostatnia plyta jest genialna.
        • atio Re: Muza w Norwegii 29.06.06, 23:46
          kiedyś nie mogłam się bez Gåte obyć, teraz o dziwo polubiłam Kings of
          Convenience. jeśli mówimy o ostrzejszym, rockowym bardziej profilu to nigdy się
          chyba nie znudzę Kaizers Orchestra. a M. Boine jest faktycznie wielka, Stina
          Nordenstam godna polecenia, co do klimatów cokolwiek przetworzonych pop/jazz z
          lekka nutką dekadencji czyli alternatywy, to miłe panie Beady Belle i Anja
          Garbarek trzymają się dzielnie i nawet przedstawiać ich nie trzeba. Madrugada
          owszem, prócz tego jeszcze Minor Majority zdają się całkiem słuchalni. a będąc w
          Norge odkryłam po sąsiedzku boskie duńskie koncepty: Efterklang i Under Byen.
          ano, jak już tak gadam, to może o szwedzkim Kent zmieszcze pół zdania, choć oni
          już ogólnie znani, nie bez przyczyny. miłych wrażeń :)
          • jurek.scouser Re: Muza w Norwegii 30.06.06, 23:31
            Jesli poruszamy watek muzyki skandynawskiej to goraca polecam kashmir i saybia
            z danii, roczek na bardzo dobrym poziomie. dzieki za namiary.
            Viva la internet i torrenty!!!
            • fantastisk Re: Muza w Norwegii 01.07.06, 00:41
              jurek.scouser napisał:

              > Jesli poruszamy watek muzyki skandynawskiej to goraca polecam kashmir i saybia
              > z danii, roczek na bardzo dobrym poziomie. dzieki za namiary.
              > Viva la internet i torrenty!!!

              Jak juz zeszlo na Skandynawie to wista wio. Podobal mi sie Royksop, jak
              slyszalem singielka. Ale cala plyta wypada blado. Dorzucam jeszcze mroczne Sigur
              Ros, choc to Islandia. W Norwegii jest cala kupa metalowego szlamu, ale jest to
              najczesciej zupelny badziew.

              Calkiem popularny jest tez Turbo Negro, ale mi sie to nie podoba. Kiedys
              przypadkowo bylem nawet na ich koncercie. Koles maluje sie troche jak jakies
              Kiss. A muza taka lightowka.

              Ze szwdzkich dorzucam progressive - katatonia.
Pełna wersja