Dodaj do ulubionych

A jaki jest Norwegian?

01.07.07, 18:15
Wlasnie wrocilam z Oslo ale Euroliness - podroz 24 godzinna to niestety meka,
a we wtorek lece z W-wy Norwegianem do Stockholmu - moze slowko... jaki
jest , jaka obsluga itp.
Skandynawia mimo to jest piekna...:)
Obserwuj wątek
    • januszewna Re: A jaki jest Norwegian? 02.07.07, 07:44
      To ja też mam pytanie przy okazji, bo nie rozumiem ich zasad przewozu bagażu.
      PODRĘCZNY do 15 kg jest darmowy, a każdy następny płatny? Czy moglibyście
      podzielić się swoim doświadczeniem w tej sprawie? Ważą wszystko dokładnie?
      A, i jeszcze, jak najtaniej dostać się z Arlandy do Stockholmu?

      Z góry dzięki i pozdrowienia
      • magga Re: A jaki jest Norwegian? 02.07.07, 10:33
        Od kilku miesiecy trzeba placic za bagaz tylko podreczny jest w cenie biletu.
        Wszyscy przewoznicy waza bagaz, jedni sa bardzo rygorystyczni jak np. Ryanair
        inni mniej. Regularne linie sa bardziej tolerancyjne i zdarzylo mi sie miec 6
        kg wiecej z SAS-em i nic nie powiedzieli. W Norwegian nie zdarzylo mi sie
        jeszcze miec nadbagazu.
        Z Arlandy do Sthm masz kilka alternatyw: autobus, pociag albo tzw. snabbtåg
        znaczy szybka kolej ale dosc droga.
        No i oczywiscie taksowka tez. Do Sthm jest jedyne 40 km
    • empress Re: A jaki jest Norwegian? 05.07.07, 21:49
      Dzieki za wszystkie podpowiedzi :)
      Wlasnie dolecialam bylo ok, zaloga kompetentna pilot Polak start i ladowanie super.
      Za bagaz niestety musialam zaplacic tzn.za 1 torbe do rejestracji,a plecak potraktowali za podreczny.
      Ciekawe czy Wizz air tez takie zasady wprowadzil?

    • Gość: kam Re: A jaki jest Norwegian? IP: *.kalisz.mm.pl 16.08.07, 21:20
      lecialem raz, z Wawy do Kopenhagi. Bylo bardzo przyjemnie, zadnych klopotow.
      Jedyne co mnie zdziwilo to numeracja miejsc (kazdy mial na bilecie wydrukowane
      swoje miejsce, jak w tradycyjnych liniach) - nigdy mi sie to nie zdarzylo w
      wizzairze czy easyjecie, a ze to bylo cos nowego (swiezo wprowadzone), to
      spowodowalo sporo zamieszania. Smieszne bylo :) poza tym polecam, mila obsluga i
      przede wszystkim laduje na ludzkich lotniskach (a nie w szczerym polu, czyli w
      Malmö ;)
        • skagerak Re: A jaki jest Norwegian? 21.01.08, 17:17
          och, guido..., troche wyrozumienia
          mnie osobiscie zwisa jak wyglada Okecie, wazne, ze tanio i szybko,
          czesto laduje i startuje na Okeciu i mnie nie przeszkadza
          to "zafajdane pole w stolicy kraju", o wiele bardziej przeszkadazaja
          mi zafajdani i smierdzacy alkoholem klienci Norwegian,
          • skagerak Re: A jaki jest Norwegian? 22.01.08, 09:17
            o niebo lepszy niz ceny biletu, to chyba najbardziej adekwatna ocena

            kuchnia felek, lata to barachlo za pol darmo i jeszcze sie dopytuje
            czy podaja kawior, niesamowite, na to stac tylko wychowankow
            komumy !!!

            co Ty na to guido....?
              • pia.ed Opoznienie i odwolanie lotu 25.01.08, 17:34
                Tanie linie lotnicze typu Wizz air i inne
                nie biora zadnej odpowiedzialnosci za opoznienia!
                Pasazerowie musza po prostu czekac ...

                Przy odwolanym locie zalatwiaja Ci rezerwacje na inny samolot
                tej samej firmy: moze to byc nastepnego dnia lub za pare dni,
                w zaleznosci od ilosci wolnych miejsc w tym innym samolocie.
                Nie biora zadnej odpowiedzialnosci za to, gdzie bedziesz mieszkac
                przez te pare dni i czy Cie na to stac!

                Mozna tez wypelnic druk, ze chce sie zwrotu pieniedzy za bilet,
                ktore to pieniadze przysla Ci po pewnym czasie.



                grażka 20.01.08
                Czy zdarza się że są opóżnienia lub lot jest odwołany
                co się wtedy dzieje z pasażerami?
                • althea35 Re: Opoznienie i odwolanie lotu 25.01.08, 20:48
                  Nie tylko tanie linie lotnicze nie biora zadnej odpowiedalnosci...

                  Mnie sie zdazylo, ze komus sie wymyslilo, zebysmy odlecieli z
                  Warszawy pol godziny wczesniej. Opoznionych ani odwolanych lotow z
                  Norwegian nei mialam.
                  • legal.alien Re: Opoznienie i odwolanie lotu 05.02.08, 07:28
                    Ja mialem opozniony lot ze Stavangeru do Warszawy tuz przed Bozym
                    Narodzeniem. Samolot byl o czasie, ale obsluga lotniska
                    przygrzmocila w niego rekawem i uszkodzila samolot. Dali nam
                    nastepny samolot jaki przylecial do Stavangeru. Odlecielismy po
                    niecalych 2 godzinach. fgdyby nie zmiescili sie w 2 godzinach
                    musieliby zapewnic wszystkim pasazerom jedzenie i picie.
                    • skagerak Re: Opoznienie i odwolanie lotu 08.02.08, 11:12
                      wczoraj a wlasciwie jeszcze dzis jestem na nich troche zly,
                      a) na bilecie podali: odlot Okecie, Terminal L a byla to stara
                      Etiuda no i musialem te kilkaset metrow pokonac piechota,

                      b) przylecieli do Warszawy w czasie ale odlecieli o godzine za
                      pozno, tlumaczyli sie, ze mieli na pokladzie ze Sztokholmu
                      awanturnikow i musiala interweniowac policja, okey, awanturnikow
                      mozna szybko wyprowadzic i nie wstrzymywac lotu przez godzine, przez
                      to opoznienie mialem klopoty z dalsza jazda do domu,
                      guido .... masz racje, ten barak na okeciu zwany Etiuda to teraz
                      kompletne dno, nawet nie ma zwyklego kiosku z woda do picia,

                      "przez problemy zycie staje sie ciekawsze" , hm
                      • Gość: guido Re: Opoznienie i odwolanie lotu IP: *.tbcn.telia.com 08.02.08, 16:20
                        Szczerze mowiac to cale Okecie to wielkie dno i nie sadze, ze nawet
                        juz po otworzeniu nowego terminalu bedzie lepsza atmosfera, bo tak
                        naprawde atmosfere stwarzaja sami ludzie, a szczegolnie personal.
                        Sluzby odprawiajace maja w swoim zachowaniu wielka butte, a wyraz
                        ich twarzy pokazuje jaka to wielka wladze maja nad pasazerem.
                        Najbardziej przypominaja mi granicznikow z DDR na Friedrichstarsse,
                        cale szczescie, ze nie ma tam zolnierzy z karabinami.
                        Service i przyjaznosc obslugi to chyba cos co Polakom ciezko
                        przychodzi sie nauczyc.
                      • pia.ed Re: Opoznienie i odwolanie lotu 09.02.08, 10:47
                        Cos nie rozumiem z tymi awanturnikami ze Sztokholmu... w ktora
                        strone jechales?
                        Z Warszawy czy ze Sztokholmu?

                        A w poczekalni, gdzie sie wchodzi po odprawie, jest duzy kiosk
                        z napojami, szczegolnie spirytusowymi!



                        skagerak napisała:
                        przylecieli do Warszawy w czasie ale odlecieli o godzine za
                        pozno, tlumaczyli sie, ze mieli na pokladzie ze Sztokholmu
                        guido .... masz racje, ten barak na okeciu zwany Etiuda to teraz
                        kompletne dno, nawet nie ma zwyklego kiosku z woda do picia,
                        >
                        • skagerak Re: Opoznienie i odwolanie lotu 09.02.08, 12:58
                          pia.ed napisała:

                          > Cos nie rozumiem z tymi awanturnikami ze Sztokholmu... w ktora
                          > strone jechales?
                          > Z Warszawy czy ze Sztokholmu?

                          a co tu rozumiec, pisze chyba wyraznie, lecialem z Warszawy

                          kiosk byl ale to juz chyba historia,
                          w czwartek 7 lutego 2008 o godzinie 18.35 do 20.35, tyle czekalem w
                          tym baraku, kiosku nie bylo a ludzi masa, odlot w 3 miejsca
                          Kopenhaga, Paryz, Dublin prawie w tym samym czasie, tragiczne
                          • pia.ed Re: Opoznienie i odwolanie lotu 09.02.08, 18:08
                            Aha, to ten incydent byl juz na Etiudzie, czyli po przylocie
                            na Okecie polska policja musiala "wyrzucic" awanturnikow
                            z samolotu!
                            Rzeczywiscie nie powinno to zajac czasu ... zmylila mnie
                            niepotrzebna wzmianka o Sztokholmie.

                            Skojarzylo sie to tez z dosc czestymi przypadkami, ze samolot nie
                            moze wystartowac bo zbyt pozno odkryto pijakow na pokladzie.
                            Czasem nawet pijanego pilota ...
                            Wtedy czeka sie na policje, co moze spowodowac nawet
                            kilkugodzinne opoznienie ...
                      • legal.alien Re: Opoznienie i odwolanie lotu 09.02.08, 14:40
                        Etiuda to kompromitacja dla Polski i Warszawy.
                        Obsluga tragiczna i chamska. Standard 3-go swiata.
                        Boje sie, ze nowy terminal pod wzgledem obslugi nie bedzie lepszy. PPL powinny
                        byc rozwiazane i wszyscy od prezesa do sprzataczki wyrzuceni na bruk.
                          • skagerak Re: Opoznienie i odwolanie lotu 10.02.08, 19:13
                            obawiam sie, ze to nie to, przynajmniej nie tylko to,
                            kiedy jestes zmuszony czekac na odlot samolotu ponad zaplanowany
                            czas, kiedy nastepne polaczenie ci ucieka, to nawet na najlepszym
                            lotnisku przestaje ci sie podobac,
                            w Kopenhadze, w Paryzu, Londynie czy Nowym Yorku tez nie dla
                            wszystkich starcza wygodnego, siedzacego miejsca gdy zajdzie taka
                            potrzeba a denerwowoanie sie jest dokladnie takie same,
                            • Gość: guido Re: Opoznienie i odwolanie lotu IP: *.tbcn.telia.com 11.02.08, 11:11
                              Obawiam sie jedank, ze to jest to. Bo gdy los jest tak niemily, ze
                              jestes zmuszony czekac, to wazne jest w jakich warunkach sie czeka.
                              Nawet takie male, ciasne i oblezone lotnisko jakim jest w Genevé,
                              gdzie naprawde mozna byc poirytowanym z powodu braku miejsca, to
                              przynajmniej mozna spedzic czas w sklepach wolnoclowych o wysokim
                              standardzie. W Kopenhadze sa bary i restauracje latwo dostepne i
                              wygodne, a wiec czas plynie zupelnie inaczej. Natomiast na oblesnym
                              Okeciu wszysko kole w oczy swoim ubostwem, malenkoscia i brakiem
                              fantazji, a przy tym wszystkiem, niewolnicze miny zatrudnionych tam
                              ludzi i jak gdyby robienie nam podroznym laski, ze zostalismy
                              odprawieni, latwo moze wprowadzic podroznego w stan niekontrolowanej
                              apatii. Smutne ale prawdziwe.
                              Jedynym plusem jaki dostrzegam to sa bardziej czyste toalety,
                              chociaz np brakuje w nich zwyklego wieszaka, na ktorym mozna by
                              powiesic plaszcz, nie mowiac o umywalkach wewnatrz kabin ale ten
                              standard to chyba tylko w Skandynawii jest spotykany i to nie
                              wszedzie.
                              • skagerak Re: Opoznienie i odwolanie lotu 11.02.08, 18:27
                                juz mi zlosc minela i w sumie to mi zwisa, jakie jest lotnisko pod
                                warunkiem, ze jestem na nim nie dluzej jak kilkanscie minut,
                                co do tych "niewolnicyzch min", nie sadzisz, ze to co opisujesz
                                udziela sie takze obsludze lotniska, ze to na nich takze wplywa
                                deprymujaco ?
                                oni w takich warunkach musza pracowac, sumujac to i tak sa bardzo
                                uprzejmi !!!
                                • legal.alien Re: Opoznienie i odwolanie lotu 11.02.08, 19:27
                                  Ale oni na nowym Terminalu 2 tez maja miny jakby im cala rodzine zamordowano.
                                  Jesli chodzi o toalety to na nowym terminalu smierdzialy juz tydzien po oddaniu
                                  go do uzytku. Na Terminalu 1 zakazano wszedzie palenia i nie zrobiono palarni
                                  jak np. w Kopenhadze i za palarnie sluza toalety. Wejsc sie do nich nie da, a
                                  deski sa pokiepowane.
                                  Restauracja z cenami kategorii *****, a obsluga kategorii dworca kolejowego w
                                  Pcimiu.
                                  • Gość: guido Re: Opoznienie i odwolanie lotu IP: *.sydskane.nu 11.02.08, 23:13
                                    Nie obrazajmy Pcimia:) Wystarczy porownac do Warszawa Centralna,
                                    gdzie praktycznie nie ma restauracji.
                                    Natomiast miny urzednikow pelene pychy i wladzy, to de facto biora
                                    sie wlasnie z kompleksow oraz barku wyobrazni i wiedzy o warunkach
                                    pracy jakie maja ich koledzy w bardziej cywilizowanym Swiecie.
                                    Z tym smrodem to miales pecha alien, widocznie zapomnieli kupic
                                    kostki zapachowe.
                                    • skagerak Re: Opoznienie i odwolanie lotu 12.02.08, 11:22
                                      nie zaprzeczajac waszym racjom proponuje jednak troche optymizmu, w
                                      Polsce sie poprawia co nie ulega najmniejszej watpliwosci, a ze nie
                                      odrazu Krakow zbudowano to troche cierpliwosci nie zawadzi, z tym
                                      jednak Polacy maja problem, chcieliby juz i teraz a najlepiej juz
                                      wczoraj,
                                      mnie osobiscie zadawala, ze moge tanio latac co mi rekompensuje
                                      lotniskowe niewygody, podobnego zdania sa moi dunscy znajomi, jakby
                                      nie bylo przywykli do wygod w przeciwienstwie do nas, ktorzy dopiero
                                      sie tego uczymy (o´key nie ty, nie ja ale MY Polacy)


                                      • legal.alien Re: Opoznienie i odwolanie lotu 12.02.08, 16:42
                                        To prawda, ze ceny kompensuje niewygody, ale w innych krajach np. Norwegian lata
                                        z normalnych lotnisk. Nie mow mi, ze nie mozna bylo wybudowac baraku na Okeciu,
                                        ktory spelnialby chociaz minimum standardow. Znajoma Norwezka byla w Krakowie i
                                        wrocila bardzo zadowolona. Natomiast z Warszawy wrocila mocno rozczarowana.
                                        Glownie Etiuda, ale rowniez rozkopana i zatloczona W-wa zrobily niekorzytne wrazenie
                                        • Gość: guido Re: Opoznienie i odwolanie lotu IP: *.tbcn.telia.com 12.02.08, 17:29
                                          Jestesmy zgodni w jednym temacie, a wiec ceny nas satysfakcjonuja i
                                          ze niskie, to tez sa przyczyna ze SAS-em czy nawet niekiedy LOT-em
                                          sa calkiem dostepnie. Oczywisice ze nie od razu Krakow zbudowano i
                                          mam nadzieje, ze teraz podczas masowej migracji Polacy spostrzega
                                          nowe horyzonty i te pozytywne zakorzenia w Polsce. Teraz chyba
                                          branza, ktora obniza loty, to restauracje, ktorych jest mnostwo ale
                                          jakosciowo podupadaja. Moze sie myle bo mialem wielokrotnego pecha i
                                          to pod rzad. Spotkalo mnie to zarowno w Warszawie w wielu miejsach
                                          oraz w Qubus w Katowicach i Zielonej Gorze. Na pytanie czy mieso juz
                                          jest wczesniej rozmrozone lub swieze, zawsze otrzymywalem odpowiedz
                                          ze tak, a w rezultacie serwowno mi danie z miesa rozmrazanego na
                                          szybko w mikorofalowce. Smutne ale prawdziwe.
                                            • skagerak Re: Opoznienie i odwolanie lotu 12.02.08, 20:55
                                              bywam tylko w Warszawie, a zatem nie wiem co dzieje sie w Polsce ale
                                              tu macie zupelna racje, z kultura jedzenia jest tam kiepsko, sa
                                              jednak miejsca gdzie mozecie zjesc swieze mieso, w barach typu
                                              tajlandzkiego - chyba, ze sie myle co do nazwy, tak, tak i nie ma co
                                              podnosic brwi, czasami tam jadam np. bedac w Galerii Mokotow,
                                              maja duzy obrot a wiec "gwarancja, ze swieze", po zjedzeniu jeszcze
                                              nigdy nie chorowalem,
                                              jesli mi czas pozwala, jadam w jednej z restauracji na Starym
                                              Miescie i na ogol tez jestem zadowolony np. Pod Samsonem, tanio i
                                              przyzwoicie, maja swietne israelskie wina, mozna takze przyzwoicie
                                              zjesc na pl. Grzybowskim w restauracji "Menora",
                                              polecam obie
      • Gość: Zakk Bagaż w NO IP: *.autocom.pl 10.07.08, 20:26

        lece pojutrze a nie mogę sie do nich dodzwonić, tak wiec nie wie ktoś czy da sie dokupić na lotnisku 2 sztuke bagażu?? i za ile (tak jak w cenniku)? bo online nie mają takich zmian, a chyba pełna torba 40+10 litrów jako podręczny może nie przejść... (choć w ryanairze przeszła;p)
        • Gość: panna nikt Re: Bagaż w NO IP: 212.37.244.* 11.07.08, 10:09
          Gość portalu: Zakk napisał(a):

          >
          > lece pojutrze a nie mogę sie do nich dodzwonić, tak wiec nie wie
          ktoś czy da si
          > e dokupić na lotnisku 2 sztuke bagażu?? i za ile (tak jak w
          cenniku)? bo online
          > nie mają takich zmian, a chyba pełna torba 40+10 litrów jako
          podręczny może ni
          > e przejść... (choć w ryanairze przeszła;p)

          Bez paniki :)

          Mozesz dokupic na lotnisku, czyli w baraku Etiuda. Dzieki temu, ze
          barak i do tego maly, nie musisz leciec 700 m do kasy. Czyli baraki
          maja swoje plusy :)

          Ja bardzo lubie ten barak...maly, blisko centrum. Moze nie jest
          efektowny ale ergonomiczny. A restauracje...hmmm wskazcie mi gdzie
          na Gardermoen jest dobra restauracja? ;) Poza tym jak ja ide do
          dobrej restauracji to na pewno nie na lotnisko :)
        • skagerak Re: A jaki jest Norwegian? 09.04.10, 11:49
          jestes pewna, ze to wina Norwegian ?
          dostarczaniem bagazy do samolotu zajmuje sie zazwyczaj obsluga naziemna
          lotniska znaczy, ze ci co przyjmuja twoj bagaz na lotnisku sa
          pracownikami lotniska a nie tych czy innych linii lotniczych i chyba do
          nich nalezy miec pretensje
      • kasiagnieszka Re: A jaki jest Norwegian? 09.04.10, 22:16
        Witam,
        A jak jest z rezerwacją miejsc w samolocie - jest taka opcja, jak
        się kupuje bilet w Norwergian, ale nie za darmo. Czy warto
        zarezerwować miejsca wcześniej, czy wystarczy przy odprawie przed
        odlotem? Lecimy z dziećmi, zależy mi na tym, żeby siedzieć razem
        (przynajmniej parami). Macie jakieś doświadczenia?
        Dzięki,
        Kasia
        • guido_contini Re: A jaki jest Norwegian? 11.04.10, 10:33
          Za wygode, a szczegolnie za zachcianki trzeba placic albo trzeba
          miec lut szczescia po swojej stronie. Pozostaje jeszcze ustawienie
          sie jako jednym z pierwszym w kolejce przed boarding, co nie daje
          wcale gwarancji, bo moze sie okzac, ze okupuje sie miejsca, ktore sa
          zarezerwowane
          • pia.ed Re: A jaki jest Norwegian? 11.04.10, 13:42
            autor: kasiagnieszka
            Czy warto zarezerwować miejsca wcześniej, czy wystarczy przy
            odprawie przed odlotem?
            .


            guido_contini, dalej nie odpowiedziales na pytanie kasiagnieszki ...
            A sarkastyczne pisanie o "zachciankach"
            chyba w tej sytuacji zupelnie nie pasowalo.

            guido_contini napisał:
            > Za wygode, a szczegolnie za zachcianki trzeba placic

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka