Norwegian - brał ktoś wózek dziecięcy?

22.07.08, 12:40
Będę lecieć do Sztokholmu z Krakowa i zastanawiam się czy brać wózek
dla dziecka, który nie jest nam niezbedny, ale pewnie by się przydał.

Wiem z informacji na stronie, że wózek należy zapakować jako bagaż
specjalny, ale tak to nie bardzo bym chciała bo wykupiłam już 1
bagaż (20kg) i wózek (6kg) pewnie by do tego nie dało się dołączyć?
Najlepiej by było jakbym mogła tym wózkiem wjechać na płytę a potem
by go odebrali bo wiem, że tak robią czasem.
Czy ktoś leciał z Krakowa norwegian i miał taką sytuację?
    • althea35 Re: Norwegian - brał ktoś wózek dziecięcy? 22.07.08, 20:29
      Nie lecialam z Krakowa. A z Warszawy lecialam bez wozka, ale inni
      wozki mieli i mogli je zostawic kolo samolotu.
      Ale odebrac kolo samolotu juz nie mozna na Arlandzie, mozna jedynie
      odebrac na tasmie razem z bagazem. To samo gdy lecisz spowrotem, nie
      mozesz zabrac wozka, musisz go zostawic razem z bagazem albo jako
      bagaz specjalny (dostajesz plastikowy worek do zapakowania).
      Jesli tez wozek nie jest ci niezbedny to ja bym z niego zrezygnowala.
      Lepiej zabrac chuste albo nosidlo. Na Arlandzie po przejsciu przez
      kontrole masz takie specjalne wozki bagazowe z mijscem dla dziecka
      • magdapik Re: Norwegian - brał ktoś wózek dziecięcy? 22.07.08, 21:22
        Dzięki za odpowiedź:)
        Wózek na lotnisku jest mi w sumie niepotrzebny, ale myślę raczej o
        pobycie w Sztokholmie bo chcielibyśmy trochę pozwiedzać. Nosidło nie
        wiem czy wchodzi w grę bo nigdy nie używaliśmy a i dziecko już dosyć
        ciężkawe jest. Mimo wszystko z wózkiem byłoby wygodnie bo i zakupy
        mogłabym w nim wozić:)
        Ciekawi mnie taka kwestia, czy będę musiała na lotnisku W Polsce
        płacić za ten wózek coś dodatkowo? A potem spowrotem jak go dołączę
        do bagażu to jeśli przekroczy te 20 kg to też?
        • althea35 Re: Norwegian - brał ktoś wózek dziecięcy? 22.07.08, 22:47
          Nie, waga wozka nie liczy sie do wagi bagazu.
          Problem jest tylko taki, ze jest w Polsce wezmiesz go na plyte
          lotniska, a pozniej on taki niezapakowany bedzie krazyl po lotnisku
          to niestety latwo o zniszczenie. Mnie kiedys oddali wozek ublocony
          (byla to jesien i padalo). Bez sensu jest to, ze kazde lotnisko
          inaczej traktuje wozki. I na jedym nie ma mowy zeby wzek nadac na
          bagaz a na innym nie ma mowy zeby wozek zabrac pod samolot.
    • karolka.77 Re: Norwegian - brał ktoś wózek dziecięcy? 22.07.08, 23:11
      hej! lecialam z wozkiem z krakowa do sztokholmu i potwierdzam
      wszystko co napisala althea. bralam tez innym razem fotelik
      samochodowy. za kazdym razem wszystko bylo bezproblemowow i udalo
      sie bez ubrudzen i uszkodzen. a w sztokholmie z wozkiem bardzo
      wygodnie, wiec nie martw sie ytlko bierz!
    • magdapik Re: Norwegian - brał ktoś wózek dziecięcy? 23.07.08, 10:32
      Dzięki dziewczyny. Zdecydowałam, że wezmę ten wózek. Nawet jak mi go
      gdzieś zniszczą czy zabrudzą to trudno bo właściwie już go nie
      używamy oprócz wczasów a w tym roku Szwecja to już będzie ostatni
      wypad:) bo jedziemy w drugiej połowie sierpnia.
      • e_eeri a rower? 25.07.08, 07:41
        A jak jest z rowerem?
        Bo odnoszę wrażenie, ze gdy leciałam do Szwecji w marcu08, ludzie stali w
        kolejce do odprawy z rowerem, potem go oddawali pod samolotem.
        A potem na stronie Wizzair przeczytałam, ze to 200zł w 1 stronę(!) i do tego
        trzeba go jakoś specjalnie złożyć i zapakować :(

        Dlatego nie biorę tylko wypożyczam na miejscu, choć wolałabym na swoim ...
Pełna wersja