gacusia1
25.09.09, 18:13
Wczoraj maluchy dostaly szczepienia. Po poludniu jeden nie dal sie
dotknac. Uciekal doslownie,podkulal ogon i nisko przy podlodze
uciekal. Dzis daje sie dotykac i dzieki temu doszlam do wniosku,ze
cos go boli. W/g mojego przypuszczenia sa to zebra,nie brzuszek.
Tylko od czego? Jak? Po prostu pojecia nie mam. Nie sadze by bylo to
poszczepienne(a moze?) bo zastrzyk dostaly w skore boku. Zebra sa
troche wyzej niz miejsce wklucia... Lezy taki smutny i nawet nie
broi. Je i pije. Nie wiem jak z zalatwianiem,bo nie przyczailam.
Myslicie,ze powinnam isc do weta?