Dodaj do ulubionych

Lecznica na warszawskiej Ochocie

30.09.09, 09:37
Znacie może tę przychodnię?
www.bialobrzeska.waw.pl/
A może polecicie jakąś inną na Ochocie?
Obserwuj wątek
          • elka_77 Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 10:18
            Moja kotka miała tam robioną sterylkę, metodą małego ciecia. Jestem
            wręcz zachwycona, bo po 3-4 godz kota miałam już w domu, a po szwie
            nie było niemal śladu. Zapłaciłam bardzo uczciwie bo 240 zł. Czyli
            kwota jak najbardzoej porównywalna do innych klinik. Za zdjęcie szwu
            nie płaciłam nic. Jest kilku lekarzy którzy mają świetne opinie i
            kilku z gorszymi, czyli jak wszędzie. Ja na razie jestem bardzo
            zadowolona (jeżdzę tam z bielan). Wcześniej chodziłam na Powstańców
            Śl.101 ale jakoś nie podobało mi się tam.
            • nioma Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 10:41
              ja za sterylke tego samego typu i z rozpuszczalnymi szwami
              zaplacilam ponizej 100zł
              mala lecznica przy wiktorskiej, miesiac sterylizacji (marzec albo
              kwiecien to byl).


              ceny rozne sa, ja chodze na Wołoska
              za szczepienia placi sie do 50zł
              za kompleksowe badania krwi zaplacilam 120zł
              za obciecie pazurow 15zł
              • p.aulinka Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 12:29
                Moim zdaniem - najlepsza klinika w W-wie.
                Minusy - kolejki [ ale do niektórych lekarzy zapisujesz sie na konkretny termin ]

                Polecam :
                dr. Dembele (dermatologia) - który w ciagu neispełna paru dni wyleczył z
                przewlekłego "kociego tradziku" mojego Gringa [ co prawda metoda "nic nie robic
                nie dotykać!!!] ale poprzedni lekarze przez miesiac pakowali w kota antybiotyki,
                kremy i maści. W zwiazku z tym kuracja dr D. choc moze szokujaca okazała się
                zarówno skuteczną jak i najtańszą kuracja jaką przeszedł mój kot.

                Bardzo (!!!) polecam dr Annę Cetnarowicz [interna, połoznictwo] - amm do niej
                ogromne zaufanie (i to ona min. nie widzac kota (!) Felka któregio w innej
                lecznicy leczylismy na "zatrucie" kazała zrobić USG brzucha. USG wykazałao raka
                nieoperacyjnego i tylko kot niepotrzebnie 2 tyg był meczony leczeniem zamiast
                dac mu odejść sad]

                Polecam tez chirurga dr Agnieszka Karewicz [ sterylizowała moja Szyszke metoda
                małegio cicia - kotka miała szew dlugosci 0,5 cm i jeden supełek szwu, po
                południu juz szalała i biegała i kompletnie nie wygladala (oprócz wygolonego i
                pojodynowanego brzuszka) jak kot po operacji .
                Dobre opinie słyszałam tez o dr Adzie Uznańskiej [kardio] - ale nie byłam nigdy
                u niej .
                Innych lekarzy nie znam - wiec sie nie wypowiadam.smile

                ps. w recepcji maja swietnego czarnego kota ktyóry pełni funcję "szefa" kliniki wink
                • p.aulinka Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 12:32
                  ceny :
                  u dr Dembele - ok 6-0 zł, normalna wizyta ok 30-40, sterylka 100 (ale załatwiona
                  w promocyjnej cenie bo kotka uratowana z allegro normalnie chyba 150) - w tej
                  cenie jest sterylizacja, antybiotyki i zdejmowanie szwów.

                  Z moich obserwacji wynika ze wizyty są ciut droższe od takich "osiedlowych"
                  gabinetów wet (ale nie duzo do ok 10 zł wiecej) a na pzoiomie Multi wetu, SGGW
                  i innych "duzych" klinik
                  • p.aulinka Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 12:36
                    elka jestem zdziwiona cena strylizacji na B.
                    Ja płaciłam - jak pisałam 100 zł ( tak naprawde 99 zł smile)- fakt ze był to
                    specyficzny układ ale z tego co słyszałam normalnie zapłaciabym o ok 50-60 zł
                    wiecej.
                    Na pewno mozna zadzwonic do nich i po prostu spytac - udzielaja jak najbardziej
                    informacji o cenach wizyt.
                • hajota Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 15:42
                  Dołączając się do opinii p.aulinki chciałam też polecić dra Dariusza
                  Jagielskiego, świetnego specjalistę onkologa.
                  W ogóle wszyscy, z którymi się zetknęłam w tej lecznicy, mają fantastyczne
                  podejście do zwierzaków.
        • 0ffka Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 16:55
          escribir napisała:

          > A orientujesz się może na jakie kwoty trzeba się nastawić? Nie mają żadnego
          > cennika na stronie, albo ja z niewyspania nie widzę wink
          >

          Hm... według mnie są tani o dziwo ;/
          Ceny takie same albo tańsze niż u mnie na Bemowie.
    • 0ffka Re: Lecznica na warszawskiej Ochocie 30.09.09, 16:53
      Ponoć to jedna z lepszych lecznic w Warszawie. Ratowałam tam moim kotom życie.
      Chociaż 2x ten sam lekarz dał ciała i mój stały wet był od niego lepszy.
      Niestety jestem z Bemowa i na nim mam stałą przychodnie dla zwierzów.
    • escribir Byłam na Białobrzeskiej 02.10.09, 10:24
      Kociak w szoku, dostała na odrobaczenie, odpchlenie, zmierzyli jej temperaturę i
      wyczyścili uszka.

      A ja taka zakręcona byłam, że nie pamiętam, czy mam przyjść za tydzień na drugie
      odrobaczenie i za kolejne 2 tygodnie na szczepienie, czy za 2 tygodnie na
      odrobaczenie i za kolejny tydzień na szczepienie. Muszę tam zadzwonić i dopytać się.
        • escribir Re: Byłam na Białobrzeskiej 02.10.09, 12:14
          Było szybko, sprawnie i miło- dla Antośki pewnie mniej.

          Przyjął nas dr Tomasz Dominiak i sympatyczna asystentka (oczywiście nie
          zapamiętałam nazwiska uncertain )
          Na robaki, pchły, uszka i termometr w pupce + zajrzenie we wszystkie dziurki i
          obmacanie: zapłaciłam 59 zł.

          I oczywiście, pierdoła, nie spytałam o cenę sterylizacji.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka