karmicie koty w nocy?

14.10.09, 13:44

Moj coraz czesciej domaga sie (i to glosno)jedzenia w srodku nocy.Co
robic,wstaje i sypie troche suchego.Wasze tez tak robia?Ulegacie?
O tym,zeby nasypac wieczorem na zapas nie ma mowy bo kocur zje kazda
ilosc od razusmile
    • mary4 Re: karmicie koty w nocy? 14.10.09, 13:58
      Teraz weja wiatry i jest zimniej koty wiecej jedzą domagajac sie
      kolo 4h nad ranem porcji, a ja wstaje koło 6h,więc my tak okolo 22h
      sypiemy w miseczke suchego, zapycha brzuszki w miare, w miare,
      • sootball Re: karmicie koty w nocy? 14.10.09, 14:11
        terrorysta.
        albo niech śpi poza pokojem (zależy jak skutecznie umie się dobijać) albo
        przygotuj wieczorem miseczkę i zamknij w nocnej szafce. Zacznie sie domagać,
        wyjmij, postaw pod łóżkiem i obróć się na drugi bok wink
    • a.kudla5 Re: karmicie koty w nocy? 14.10.09, 14:23
      Moj kotek zawsze dostaje sucha karme na noc.Czesto zjada ale nie
      zawsze.Wiem ze koty jedza w nocy.Mysle ze powinnas go dokarmiac.
      • elka_77 Re: karmicie koty w nocy? 14.10.09, 14:27
        U mnie suche jest cały czas w miseczce, więc nie ma tego problemu.
        Rano i wieczorem dostają mokre, a poza tym podjadają jak chcą. Może
        jak Twój zorientuje się, że ma cały czas w misce chrupki to nie
        będzie jadł do bólu?
        • olna Re: karmicie koty w nocy? 15.10.09, 08:14
          Może
          > jak Twój zorientuje się, że ma cały czas w misce chrupki to nie
          > będzie jadł do bólu?

          Nic z tego.MUsialby miec naprawde baardzo duzo w misce.A wagi musimy
          pilnowac.Trudno,najpierw przez kilka lat wstawalam do dzieci,teraz do
          kota,w zasadzie powinnam byc przyzwyczajonasmile
          • rrooda Re: karmicie koty w nocy? 15.10.09, 10:18
            u mnie suche jest zawsze - ale przedtem rano coś zostawało, a teraz
            miski wyczyszczone, czekają na dosypanie i od razu jedzą
          • echtom Re: karmicie koty w nocy? 15.10.09, 10:58
            Ja swojego kocura przetrzymałam. Tzn. nie domagał się jedzenia w
            nocy, ale wyczaił cwaniak, że wstaję do pracy o 6 rano i od razu
            napełniam mu miskę, więc zaczął się domagać tego samego w soboty i
            niedziele. Stwierdziłam, że skoro kot mądry i rozpracował zegar, z
            kalendarzem też sobie poradzi - i po paru nieudanych próbach
            wymuszenia odpuścił smile
    • ostryga11 Re: karmicie koty w nocy? 15.10.09, 10:35
      Bardzo się cieszę, że to nie tylko ja mam taki problem. Edek jest
      moim czwartym kotem, z poprzednimi (dwie kocice i jeden kocur) nie
      było problemow nocnych pobodek. Waluś, kiedy chciał wyjść leciutko
      stukał roletą, ja uchylałam drzwi balkonowe, on wychodził, a ja
      spałam dalej. Edek nie wychodzi w ogóle z domu, sma ustawił sie na
      pozycji kotka pokojowego, miauczy całe noce i wcale nie wiem , czy
      chodzi mu o jedzenie ( miskę z reguły ma pustą, więc dosypuję mu
      karmy, on ją je, a za chwile miauczy ponownie). Wcześniej wstawałam
      do dzieci, a teraz do kota i przyznaję, że mam tego dość! Gdybym nie
      wstała kilka razy, to będzie miauczał i lamentował tak długo i tak
      długo walił w zamknięte dzrwi od pokoju, że pobudzi wszystkich
      domowników, a może nawet sąsiadów. Podejrzewam, że chodzi mu o
      pieszczoty i przytulenia. Złamałam nawet swoje zasady i probowałam
      go brać do łóżka, ale on traktował to jako zaproszenie do zabawy,
      łapał nas za kończyny, gryzł w nosy i cieszył się jak głupi. Nie
      wiem juz jak sobie z nim radzić. Ale tu problem chyba nie w nocnym
      karmieniu....
      • mist3 Re: karmicie koty w nocy? 15.10.09, 20:57
        wszystkie kotki na początku brykają w łóżku, ale po pewnym czasie
        się uspokajają (jedne potrzebują mniej, inne więcej czasu). Ja
        uwielbiam spać z kotami i nie wyobrażam sobie inaczej (one również),
        ale co kraj to obyczaj smile
        Jeśli musicie pilnować wagi to tak podzielcie posiłek, żeby kotek
        przed waszym snem też dostawał porcję jedzenia, wtedy jest większa
        szansa, że nie będzie się go domagał o nieludzkiej porannej porze
        • wiesia.and.company Re: karmicie koty w nocy? 15.10.09, 22:54
          Czy Twój kot jest młodziutkim koteczkiem? Wtedy brykanie powoduje duży wydatek
          energii i kotki muszą częściej jeść, także w nocy. Ale jeśli to dorosły kocurek,
          to kiedy idziecie sami spać, sypcie mu troszkę jedzenia - lepiej nawet, jeśli
          dostanie coś bardziej treściwego, to może być mięsko - wtedy koty zdecydowanie
          mocniej śpią, po prostu muszą mięso dłużej trawić. Chrupki mają dodatek błonnika
          i białka pochodzenia roślinnego, a to powoduje szybki przepływ balastu przez
          jelita, wypróżnienie i w następstwie...głód.
          Zatem mięsko przed spaniem pacyfikuje kota skutecznie na dłużej smile
      • sohee Re: karmicie koty w nocy? 18.10.09, 02:53
        O ja mam to samo. Mój kot budzi mnie w nocy nawet kilka razy miauczeniem. Ale
        chodzi mu jedynie o to żeby go trochę pomiziać, więc pare razy go pogłaszczę on
        się uspokoi i śpimy razem do rana (jak mocno zaśnie). A karmę kotowy ma w misce
        cały czas.
    • mawel Re: karmicie koty w nocy? 16.10.09, 15:43
      U mnie w domu jest tak: nasza kotka doskonale wie kto nie może znieść jej
      nocnego miauczenia, więc nauczyła się żeby "molestować" o karmę mojego męża, bo
      on choć psioczy, to wstaje napełnić miseczkębig_grin Gdy mieszkała tylko ze mną całe
      noce spędzała spokojnie, wiedząc że śniadanie podam jej dopiero wtedy gdy sama
      wstanę. Podsumowując: jeśli teraz ulegniesz kotek nauczy się wymuszać jedzenie.
      Mój pierwszy post tutaj więc witam wszystkich!
      • kontik_71 Re: karmicie koty w nocy? 16.10.09, 16:13
        Uleganie kotu prowadzi do eskalacji oczekiwan. Koty sa jak dzieci, gdy
        dziecko nauczy sie, ze histeria w sklepie prowadzi do zakupu prezentu
        to bedzie dokladnie to robilo. Z kotem jest tak samo, gdy poczuje,ze
        ludz jest "mientki" to bedzie uzywal tej wiedzy. Moje koty maja
        ustalone pory karmienia i wiedza, ze pomiedzy nie ma nic.. Od lat zadne
        nie domagalo sie jedzenia w nocy.. budza mnie jedynie wlazac pod koldre
        aby sie przytulic i spac w ciepelku smile
    • gacusia1 Re: karmicie koty w nocy? 17.10.09, 04:18
      Sypie pelna miske przed pojsciem spac i mam gdzies czy zjedza
      natychmiast czy dopiero nad ranem-to nie moj problem,dorosle sa .-)))
      A tak na serio,to mam zarloka i niejadka. Bylo tak,ze zarlok wyjadal
      natychmiast wszystko niejadkowi, wiec musialam dokarmiac niejadka.
      Potem,nawet nei wiem kiedy to sie skonczylo i teraz robie tak,jak
      napisalam. Jesli chodzi o maluszki,to tez zostawiam im miske pelna
      na noc.
      • r.kruger Re: karmicie koty w nocy? 20.10.09, 14:16
        tak, budzi mnie i jeśli jej nie dam to z całą pewnością nie pozwoli mi spać
    • kasikk_29 Re: karmicie koty w nocy? 20.10.09, 21:17
      nie i kociemu terroryzmowi powiedzieliśmy "nie"
      kilka lat temu, znosząc przez tydzień żałosne miauki o godzinie 5 rano
      kot zrozumiał, że pani obudzona wcześnie = pani niemiła, a jedzenie i tak będzie
      dopiero później
      jakaś wredna jestem... ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja