Dodaj do ulubionych

Biec do weta czy obserwowac?

05.11.09, 20:14
Dzisiaj Kicia przy zabawie, mocno zaangazowanej, "popuscila kleksa", niewielka
kropelke jakby sluzu.
Nic nie smierdzialo, pupa zaraz wytarta mokrym wacikiem. Kicia zachowuje sie
normalnie. Spanie, jedzenie, siusianie, kupkanie jak zwykle, pupe myje tez
normalnie. Przy wycieraniu walk ani miaukniec nie bylo smile

No i wlasnie, isc do weta czy poczekac i obserwowac? Kicia okrutnie nie lubi
wizyt u swojej wetki, wetka tez za temperamentem Kici nie przepada wink
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: Biec do weta czy obserwowac? 05.11.09, 22:19
      powiem szczerze że nie spotkałam się u moich kotów z taką sytuacja i nie
      wiem,gdyby to dotyczyło zatkanych gruczołów okołoodbytowych to byłby
      smrodek,jeżeli bardzo Cię to niepokoi- a który kot lubi wizyty u weta - to
      zapytaj wetkę telefonicznie
          • wiesia.and.company Re: Biec do weta czy obserwowac? 06.11.09, 01:12
            Hm... na razie bym nic nie robiła. Podniecenie i pyszna zabawa... No cóż, w
            końcu pozostała jej "dziurka" czyli srom i wyściółka z błony śluzowej. A jak to
            z błoną śluzową, zabawa, podniecenie, ukrwienie... no i została kropelka... Nic
            nie panikować, poobserwować, ucałować...nosek oczywiście!
            • mysiulek08 Re: Biec do weta czy obserwowac? 06.11.09, 03:23
              No, tak o takiej wersji nie pomyslalam smile
              Harce dodatkowo byly na lonie natury, trawka, slonko, malpa do bitki pod reka smile

              Mnie przypadlo w udziale 'sprzatanie' bo najwiekszy milosnik Kici spanikowany
              juz guglal i wynalazl takie rzeczy, ze lada chwila musialalbym reanimacji
              dokonywac (nie na kocie smile).

              Kicia po zabawie i bitkach snem zasluzonym padla ale nosek zostal ucalowany smile

              Dzieki za uspokojenie, info przekaze dalej, aby nocke mial MD spokojna smile
    • jastii Re: Biec do weta czy obserwowac? 06.11.09, 09:42
      Nasza w takiej zabawie, lub podczas zatracenia się w przyjemności podczas
      drapania i miziania, puści czasem przezroczystą kropelkę ze smrodkiem (a raczej
      okropnym smrodziskiem, uhhh). U weta ma raz na jakiś czas wyciskany gruczoł
      odbytowy i sam wet dziwił się, że ma taką produkcję tego śluzu. Jest
      sterylizowana, ale ponieważ na podwórku toczy się walka o terytorium, a jest, a
      raczej chce być dominantką, widocznie dlatego ma to miejsce.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka