FORUMOWA POMOC OKOLOSWIATECZNA czyli co z kotem?:)

16.11.09, 20:51
Padła propozycja żeby zrobić 1 zbiorczy wątek dla osób które wyjeżdżając
szukają na te świąteczne dni opieki nad swoim kotem. Lub zostają w domu i maja
możliwość jedno (czy dwa? trzy???smile) dodatkowe futerka przygarnąć na te dni.

Od razu z góry zaznaczam że chodzi wyłącznie o pomoc bezpłatną - w
ramach przyjaźni forumowej .
Oczywiście, wiadomo - jedzenie lub koszty tegoż pokrywa właściciel kota.
Ewentualne koszty opieki wet (gdyby tfu! tfu! nagle coś - też) - no ale to już
należy sobie ustalić między obiema stronami smile

Jeśli macie taką możliwość lub szukacie na parę dni domu dla kota - zapraszam.
Koniecznie podajcie informację w jakim mieście szukacie/możecie zaopiekować
sie i w jakie dni.

p.aulina
    • mam-dwa Chorzów oraz miasta ościenne! 16.11.09, 21:35
      Mam dwóch kociaków, ale chętnie pomogę w pilnowaniu innym wink
      Na święta zostajemy w domu, bo rodzinę mamy "pod nosem"!
      Zapraszam!
      big_grin
      • jottka kraków 16.11.09, 22:13
        pewnie na ścisłe święta mnie nie będzie (wraz z kotem), ale potem w okresie
        donoworocznym i feriowym jestem na miejscu i mogę służyć jako dochodząca. co do
        zostawienia futrzaka u mnie - po uprzedniej konsultacji z moim kotemsmile

        znaczy to baaardzo nieśmiały buras, acz pierwsze 5 miesięcy życia spędził w
        kocim stadzie, więc przypuszczam, że kocię albo łagodny niedominant/
        niedominantka zostałyby przyjęte chlebem i fryską. tyle że trzeba się najpierw
        spotkać towarzysko i przedstawić sobie futrzaki.
      • basia_2804 mam-dwa OT. 22.11.09, 13:04
        mam-dwa pozdrów ode mnie proszę moje rodzinne miasto smile
    • 0ffka Re: FORUMOWA POMOC OKOLOSWIATECZNA czyli co z kot 16.11.09, 23:47
      To jest super pomysł, ale nie przy moich wariatkach. One chorują za mną z
      tęsknoty. Cholercia sad
      • nioma Re: Warszawa Mokotów 17.11.09, 08:25
        Na swieta wyjezdzam ale na Sylwestra i Nowy Rok jestem w domu.
        Chetnie pomoge.
        • mary4 Re: Gdynia i okolice 17.11.09, 09:55
          Na święta i po nie wyjeżdzamy więc służe pomocą w opiece
          • anmanika Re: Gdynia i okolice 17.11.09, 11:37
            Ja mogę na dochodzącą bo moje paskudy nie tolerują konkurencji. Na Święta jestem
            w domu, co do Sylwestra nie jestem jeszcze pewna.
            • anmanika Re: Gdynia i okolice 17.11.09, 12:32
              Przepraszam, zapomniałam dodać - Warszawa Środmieście lub blisko jakiejkolwiek
              stacji metra.
              • jottka Re: Gdynia i okolice 17.11.09, 12:37
                anmanika, weź ty napisz nowy post i wpisz w tytule, gdzie pomoc oferujesz, bo
                tak to nikt ze stolicy nie zajrzy, jeśli wątek sie rozrośniesmile a moderatorki
                mają chyba możliwość usuwania zbędnych postów?
    • miriam_73 Catsitter poszukiwany Wwa (Ursynów) 17.11.09, 11:52
      Poszukuję opieki dla moich dwóch Królewien od 26 grudnia do 2 stycznia -
      wyjeżdżam na tydzień, a sądzę, że w tym czasie lepiej byłoby żeby jakiś
      Duży/Duża miał na nie oko cały czas. Melka ma 8 miesiecy, Kicia 3 lata.
      • aniesa Re: Catsitter poszukiwany Wwa (Ursynów) 17.11.09, 13:52
        jest duza szansa, ze bede w domu czyli na Kabatach w tym czasie,
        gdzie dokladnie mieszkasz? napisz jesli chcesz na priva badz tu,
        odpisze po pracysmile
    • wadera3 Podnoszę 19.11.09, 10:06
      Mogę w okolicy Świąt i Sylwestra zaglądać do czyichś kotów
      (bo nie wiem czy moje zgodzą się na gości w domu i kuwecie).
      Najchętniej Tarchomin , Białołęka, Praga, bliski Żoliborz.
    • nomya śląsk 19.11.09, 11:41
      W okresie świątecznym i noworocznym zostajemy w domu, dlatego chętnie podejmę
      się opieki po konsultacji z moim kotem wink
      • basia_2804 Re: śląsk 22.11.09, 13:03
        przez okres swiat i nowego roku jestem w domu (Warszawa) i moge
        przygarnac czyjąś kicię, mam juz malutkie doświadczenie w zakątkowym
        catsittingu, nie wiem jak byłoby z dwoma, ale jeden bez problemu.
        Mój kot to totalny antydominant. Ashton: może powierzysz nam Iśkę
        jeżeli wyjeżdżasz, tak się fajnie kociszcza dogadywały?
Pełna wersja