Dodaj do ulubionych

KOT SZUKA DOMU (vol.2)

30.11.09, 18:57
Stary wątek rozrósł sie strasznie - i np. czesc osób które są leniami (jak ja
smile) moze sie nie chcieć przekopywac przez informacje w wiekszej czesci juz
stare i nieaktualne.
Proponuje nowy , świeży watek - do którego mam nadziej każdy zajrzy.

Pozwole sobie skopiować posty , które w ostatnim czasie (w listopadzie)
pojawiły sie w starym watku
--
https://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
Obserwuj wątek
    • p.aulinka Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 30.11.09, 18:58
      Post marzenia11

      Kolejny dorosły kocurek wyrzucony przez kogoś z domu.
      Kacperek jest dużym, smukłym kotem, z długimi łapkami. Elegant. Łepek szary, z białymi plamkami przy wąsach, jak się patrzy na niego z gory to wygląda jakby był w szarej pelerynie, nierówno zarzuconej i zwisającej z jednego boku - jeden bok szary, drugi biały. Łapki białe.
      Przychodzi na podwórko do mojej siostry od kilklu miesięcy. Ostatnio bardzo, bardzo chce wejść do domu stąd potrzeba znalezienia mu nowego domku, z ktorego już go nikt nie wyrzuci. Dziś był u weta - ma świerzba w uszkach, poza tym wygląda na zdrowego, został odrobaczony i odpchlony. Wet powiedział, że ma kilka lat, ale trudno dokladnie określić ile. Przed adopcją zostaną wykonane badania krwi. Z zachowania u weta wynika, że nie jest to dziki, niegdy nie mający domu kocur - oczywiście jak na porządnego kota przystało lekko protestował przy wpuszczaniu maści do ucha i podawaniu tabletki, ale po zakończonych czynnościach weterynaryjnych protestował przed wejściem do koszyka wyciągnął się na lekarskim stole jak długi i mruczał z zadowolenia

      Szukam TDT lub DT,a najlepiej DS dla Kacperka - zima blisko...

      kontakt: marzenia11@gazeta.pl
      --
      https://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
      • p.aulinka Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 30.11.09, 18:59
        Post agaireszta

        Witam,
        kilka dni temu zostały mi przyniesione trzy małe kocięta. Pingwinek , burasek i mała trikolorka - szylkretka. Dwa pierwsze to kocurki. Dziewczynka wstępnie jest juz zarezerwowana smile
        Kociaki na moje oko mają około 3 miesiecy. Ładnie jedza suche , mokre , pija i kocie mleczko i wode wink Umieja korzystac z kuwety ! Kociaki sa proludzkie , przytulaśne i pełne energii.Kociaki widac ze wychowane były w domu , niestety mój ojciec znalazł je na śmietnisku sad
        Niestety nie moga u mnie zostac , bo sama mam dwa kocury , które nie akceptują maluchów , a i domownicy zaczynaja się buntowac wrrr
        Ponizej zamieszczam zdjecie
        https://img691.imageshack.us/img691/6531/kocita.jpg

        Kociaki znajduja się na terenia Krakowa - Nowej Huty smile

        --
        https://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
        • p.aulinka Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 30.11.09, 19:06
          Post andorka

          Historia, której się domyślamy w związku z tą kocią rodzinką jest stara
          jak koci świat...
          Mama kotka, być może czasami wychodząca, zaciążyła, ale to przecież
          kłopot dla właścicieli. Koteczka wylądowała przed blokiem, dokarmiana
          przez dobrych ludzi jakoś się odnalazła w zimnej rzeczywistości,
          odchowała szóstkę ślicznych maluchów. Ponieważ za zgodą administracji
          korzystamy z pomieszczenia suszarni jako miejsca do „przechowywania”
          kotów (pierwotnie tylko dziczków po sterylkach, acz życie nam ten plan
          mocno zweryfikowało...) zostałyśmy poproszone o zajęcie się maluchami i
          mamą i tak naprawdę nie miałyśmy wyboru... Całe towarzystwo wylądowało
          u nas w klatkach. Mama Emma została wysterylizowana i trafiła do
          dobrego Domu Tymczasowego w Warszawie. Dwójka maluchów szybko znalazła
          domy stałe, a my zostałyśmy z czwórką dziewczynek, które rosną jak na
          drożdżach, jedzą za osiem i za tyle samo rozrabiają.

          Koteczki urodziły się ok 20 sierpnia 2009 r. mają więc trzy miesiące.
          Są odpchlone, dwukrotnie zaszczepione, odrobaczone i absolutnie zdrowe.
          Garną się do człowieka, mruczą przy głaskaniu i w ogóle są super.
          Doskonale wiedzą co to kuweta.

          Szukamy dla nich dobrych domów, które zadbają w przyszłości o
          sterylizację. Są w takim wieku, że nic im nie straszne, doskonale
          odnajdą się w domu z psem, lub innym kotem, przy oddaniu będzie
          podpisywana umowa adopcyjna. Kociaki są mocno ogłaszane w internecie i
          teraz zrobimy akcję ogłoszeń papierowych w sklepach, lecznicach i
          innych miejscach gdzie bywa wielu ludzi. Niestety odzew jest znikomy.
          Może tutaj, na forum znajdą swój dom?

          Kociaki przebywają w Łodzi, ale wiadomo, jeśli dobry domek znajdzie się
          w innej części Polski to i transport się zorganizuje.

          Kontakt w sprawie ich adopcji:

          Gośka: goska6@poczta.onet.pl tel: 603 117 913

          Przedstawiam panienki:

          Pingwinka Esti:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/pc/hc/mx9e/FXKnfcochjQaPLAvaX.jpg
          https://images41.fotosik.pl/218/895595f2a61d6a01med.jpg
          https://images36.fotosik.pl/107/366ea183c72d9ef4m.jpg

          Ponieważ Esti trochę chorowała miała zrobione badania krwi i testy
          FELV/FIV „-”
          Kicia kocha człowieka, wzięta na kolana wtula się, udeptuje i mruczy,
          mruczy, mruczy...
          Ona mruczy właściwie cały czas - jak chodzi, jak się ją głaszcze, na
          stole u weterynarza. To bardzo miły kociak, prawdopodobnie będzie
          bardzo proludzka przylepką.


          Cała bura Eri:
          https://images37.fotosik.pl/227/4520172c7f5a616amed.jpg
          https://images35.fotosik.pl/86/4b1914f5538dedd3med.jpg
          https://images44.fotosik.pl/231/3d67f85133e08aaemed.jpg
          https://images50.fotosik.pl/232/d1405b86dbda64admed.jpg

          Najbardziej żywiołowa z kociaków, uwielbia zaspasy z siostrami
          i "miętoszenie" przez człowieka, głaskana pięknie mruczy. Wyrośnie z
          niej piękna, klasycznie bura kotka, która pewnie z wiekiem spoważnieje .


          Eli – z największą ilością białego:
          https://images44.fotosik.pl/232/df3bb0b6e1beef5fmed.jpg
          https://images47.fotosik.pl/232/bc493b7d7962f31dmed.jpg
          https://images42.fotosik.pl/134/1e673aee9d392020.jpg
          https://images45.fotosik.pl/232/52ed14761b5724bcm.jpg
          Niby zwykła kotka bura z białym, ale pyszczek ma malowniczo
          posrebrzany, śliczna kocia dama z niej wyrośnie. Bardzo zabawowa
          koteczka, rozrabia tak samo chętnie z siostrami jak i z człowiekiem, po
          prostu żywe sreberko.

          Emi – z mniejszą ilością białych dodatków niż siostra:
          https://images39.fotosik.pl/219/f97a326ce32c7a0em.jpg
          https://images44.fotosik.pl/232/6bc28973c243a0a4m.jpg
          https://images43.fotosik.pl/232/f4c2d0123f79a6f7m.jpg

          Najbardziej ciapowata, taka "sierotka". Jednak to tylko pozory, pod
          burym anielskim futerkiem ukrywa się rogata dusza. Mimo, że kocha
          człowieka, już teraz potrafi wyrażać własne zdanie. Wyrośnie z niej
          piękna kotka z ugruntowanymi poglądami na świat.

          Kto pokocha śliczne koteczki?



          --
          https://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
            • p.aulinka Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 30.11.09, 19:08
              Post bietkadd

              Witam i gorąco proszę o pomoc. Panowie z osiedlowej grupy monterskiej znaleźli śliczną kocinkę w piwnicy. Kicia okazała się szkielecikiem w pięknej skórce... chuda przeraźliwie i straszliwie głodna. Została nakarmiona, napojona, postawili kuwetkę , wszystko w warsztacie.
              Koteczka je ogromne ilości, mruczy od samego spojrzenia na nią, wdzięcznaogromnie za każdego głaska, za nogą jak piesek biegnie, byle blisko. Nie chcesię oddalać poza ciepłe pomieszczenie.
              A panowie ( nie wszyscy się zgadzają ..)nie mogą się nią cały czas zajmować i też są tam nie cały czas..
              Ma piękne umaszczenie , od łebka do prawie pasa jest popielata a dalej beżowa.Długi włos i o ile zauważyłam(a nie bardzo się znam) to kotka , jeszcze z puchem ale już nie niemowlę .
              Cudna i niesamowicie miziasta smile
              Ja nie mogę ale proszę , kto chce dać serce za serce , ją trzeba odkarmić i kochać !
              --
              https://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
    • frida33 Lubin woj.dolnośląskie- czarna kotka Mila 01.12.09, 12:25
      Podklejam wątek ze strony na której zamieściłam informację i zdjęcia.
      Jak mi się uda ją złapać, to dziś zaniosę ją do weta na przebadanie,ona na razie
      daje się tylko pogłaskać,ale na ręce nie da się jej się wziąć, póki jest w miarę
      ciepło, to kocina może mieszkać u mnie na tarasiku, ale co jak
      nadejdziezimno???Do domu jej przygarnąć nie mogę, bo niestety mój kocio nie zgadza
      się na konkurencję w domu, cały czas warczy na nią,na mnie, i w ramach obrazy
      przestał jeść, no cóż niestety takiego kociego panikarza mam w domu żadne
      Feliway mu nie pomaga. Dobrze, że kotka niewiele sobie robi z jego zachowania,
      jest przyjaźnie nastawiona, wcina ze smakiem jedzonko i tylko patrzyaby wejść do
      domu smile. Dodam, że jeśli kotka nie jest ciężarna to zafunduję jej sterylkę.

      www.lubin.pl/aktualnosci,8125,wez_na_kolana_kota.html
      --
      url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=100840]https://img35.imageshack.us/img35/6351/fredziaban.gif[/url]
        • moonalisa czarny kocurek-Koszalin 13.01.10, 20:26
          Kotek.ok6m -grzeczny,kochany,łagodny-cały czarny z lśniącą,piękną sierścią szuka
          domu najlepszego z możliwych.
          Zdrowy,czysty,odrobaczony,dobrze wychowany,mimo młodego wieku nie psoci .Bardzo
          lgnie do człowieka,lubi inne zwierzaki.Tymczasowo w Koszalinie.
          tel:695543256
          --
          www.zoopsycholog.blox.pl
    • kuby.mama Warszawa ok 5-6 mies koteczka 14.01.10, 14:25
      Od października dokarmiam śliczną kotkę buraskę, ale niestety mogę
      zatrzymać tylko jednego kota.
      Ma mniej więcej ok 5- 6 mies.. Ogólnie jej bezdomna matka
      przyprowadziła mi do ogródka 5 kociąt, dla 3 znalazłam dom, jednego
      ja wzielam, no i została jeszcze ona.
      Do tej pory zajmowaliśmy się nią i jej bratem. Czasem nocowala u
      nas, a właściwie bawiła się i jadła. Jest sympatyczną kotką, nie
      robiącą szkód. Jest śliczna: ma grube puszyste futerko, bura w
      wyraźne czarne pręgi szczegolnie na łapkach, ogrąglą buźkę, jasny
      brzuszek i oczka w kształcie migdałówsmile Pięknie mruczy, ale jest
      nieco lękliwasmile
      Kotka 3 tyg. temu była odrobaczona, a jutro będzie wysterylizowana.
      Po zabiegu będzie przebywać w lecznicy weterynaryjnej, aby doszła do
      siebie. W tym czasie może lekarz znajdzie dla niej domek, ale jeśli
      nie - niestety wypuszczamy ją spowrotem na wolność.
      Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niej kochającego
      właściciela.
    • nauboczu 9 - LETNIA SZYLKRETKA WARSZAWA 05.02.10, 18:26
      Niestety z powodu alergii szukam przyjaznego domu dla mojej 9-letniej kotki.
      Ponury /to tylko takie imię naprawdę to kotka/ jest spokojnym i miłym kotem,
      który lubi się przytulać, spać na człowieku albo w jego łóżku, oczywiście tylko
      wtedy kiedy ona chce. Na początku może sprawiać wrażenie dzikiej, gdyż żadne
      kici kici nie nią nie działa, chyba że akurat jest odwrotnie i ma dobry humor,
      wtedy kici kici zrozumie. Jest kotem "gadającym" czyli miauczy jak czegoś chce
      albo jest z jakiegoś powodu niezadowolona. Łatwo się przyzwyczaja do ludzi, jest
      jednak typowym kotem czyli przychodzi wtedy kiedy ma na to ochotę albo chce spać.
      Nigdy nie mieszkała z dziećmi, więc nie wiem jak się sprawdzi w takim domu .....
      Resztę opowiem ..... Halina 0 600 800 368
    • annb Kocurek Omlet szuka domu (KRK) 02.03.10, 18:46
      Kocurek, roboczo nazwany Omletem, został znaleziony w dniu
      27.02.2010 na pasie zieleni pomiedzy Ikeą a BP .
      Wiek ok , 1-2 lata, kastrat.
      Kot był bardzo przerazony. Został znaleziony wtulony w kretówkę, tak
      bardzo się bał i udawał że go nie ma.
      Podczas wizyty u weterynarza sprawdzono, że nie ma żadnych obrażeń.
      Kot je, załatwia się, ale nadal jest w lekkim szoku.
      szukamy dla niego nowego odpowiedzialnego domu
      Kontakt

      Kontakt do tymczasowej opiekunki - tel 662 032 147
      http://images36.fotosik.pl/154/fa48ebafb1733555.jpg

    • ksiamie Re:2 kotki szukaja domu 07.03.10, 14:26

      "Zwracamy się do wszystkich ludzi kochających zwierzaki o pomoc w
      znalezieniu domu dwóm odchowanym kocicom. Historia jest jak wiele
      innych spotykających ludzi każdego dnia. Niecałe półtora roku temu
      urodziła nam się córeczka i po 7 miesiącach okazało się, że zaczęła
      chorować na oskrzela. Po wykluczeniu wielu składników z jej diety
      pozostała ostatnia możliwość czyli koty…. Niestety dla dobra jednego
      dziecka, musimy oddać przyjaciół i towarzystwo drugiego dziecka, nie
      mogąc dłużej ryzykować kolejnych infekcji, które kończą się skurczami
      i dusznościami malucha.
      Są to 2 kocice. Fiona – 4 letnia czarna wysterylizowana kotka i Tosia
      – 3 letnia również wysterylizowana kotka o niespotykanym umaszczeniu.
      Obie kotki są wychowane z dziećmi i z psem. Bardzo łagodne,
      niewybredne przy jedzeniu, niewychodzące, nauczone korzystania z
      kuwety. Fiona to nieśmiała kotka – woląca towarzystwo psa lub kota
      niż
      nasze (mimo to co wieczór i co rano przychodzi na kolana po swoja
      porcje pieszczot). Tosia – kotka wesoła, psotnica, która swój nos
      wsadzi w każdy zakamarek mieszkania. Uwielbia każdy rodzaj pieszczot,
      na dzieci reaguje niezwykle – kładzie się na grzbiecie i pozwala ze
      sobą robić dosłownie wszystko (córka często zawijała ja w kocyk i
      usypiała w wózku dla lalek czytając jej książki wink.
      Jest to dla nas bardzo trudna decyzja ale nieunikniona. Nie oddamy
      kotów do schroniska, choć pewnie to byłby najprostszy i najszybszy
      sposób. Dlatego już od 3 miesięcy szukamy dla nich domu. Rozumiem, iż
      adopcja dorosłych kotów to bardzo poważna decyzja i odpowiedzialności
      połączona z cierpliwością nowego właściciela, który powinien dać
      nowym
      pupilom czas na zaakceptowanie nowej sytuacji (ten kto już miał koty
      wie o czym mówię). Są dla nas jak rodzina i byłoby dobrze gdyby nowi
      właściciele mieli z nami kontakt. Oczywiście będziemy w stanie
      dowieźć koty do nowego właściciela (myślę, że to sprawa do
      uzgodnienia) wraz z wiklinowym transporterem kuwetą. "
      kontakt vatanaya@gmail.com
      zdjecia na maila

      --
      VATANAYA

      https://lbym.lilypie.com/gN6Sp2.png

      https://lb1m.lilypie.com/lCKKp2.png
      • barba50 Urzekła mnie Djuna, kotka która przewędrowała... 19.04.10, 10:52
        15 km i wróciła pod swój dom. Przeczytajcie, może kogoś chwyci za serce:
        Djuna.

        Po śmierci swojej Pani, okazała się niepotrzebna. Z ciepłego domu, gdzie zawsze pełna miseczka i czułe ręce do głaskania, została wyrzucona. Na bruk.

        Djuna.

        Nie poddała się. Siedziała twardo pod „ swoim” blokiem, czekała… aż jacyś ludzie zdecydowali się odwieźć ją do przytuliska dla zwierząt. Bo środek zimy był…

        Djuna.

        Uciekła stamtąd po jednym dniu. Przewędrowała 15 km, by znów wrócić pod „swój” blok. Do domu.
        Nie wiedziała, że tam,
        nie ma już dla niej miejsca…

        I znów przytulisko…

        Stamtąd ją też zabraliśmy.
        Bo było nam jej żal.
        Bo to taka „kocia bohaterka”.
        Nietuzinkowa, uparta, zdeterminowana, z charakterem…

        Ale tu, gdzie teraz przebywa, nie może zostać. Wzięliśmy ją, że by dać jej drugą szansę…
        Bo znalazło się u nas akurat kawałek miejsca…
        Ale jesteśmy tylko domem tymczasowym…

        Dlatego prosimy o dom dla Djuny.
        Szukamy takiego, gdzie patrzy się sercem.
        Choć Djuna jest piękna.
        Buro-biała, z odcieniem szarości, ciut koloru srebrnego i brązowego;
        równiutkie, śnieżne skarpetki i biały, elegancki żabocik;
        mądre spojrzenie, takie przenikliwe i dogłębne -
        to właśnie ona,
        Djuna,
        Kocia Wędrowniczka.

        Koteczka okazała się starsza, niż myślano na początku. Ma ok. 5 - 6 lat.
        Ale to przecież zaledwie 1/3 życia kota.
        Djuna jest zdrowa. Zaszczepiona, odrobaczona, ma ujemne testy Fiv/Felv.
        Szukamy dla niej domu.

        Bo dość się w swoim życiu nawędrowała...

        DJUNA PROSI O DOM

        https://img227.imageshack.us/img227/2479/djuna12.jpg

        Więcej informacji i zdjęć w jej wątku na miau

        Jeszcze jedno słodkie zdjęcie
        https://img515.imageshack.us/img515/4930/dsc0234.png
        --
        https://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/c035.gif https://tnij.org/_s50b
    • mysiulek08 Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 20.04.10, 06:26
      Niunia vel Malwinka to piekna szylkretka, ktora nie widzi sad Jest po operacji u
      dr Garncarza. Niestety dom tymczasowy, gdzie przebywa po operacji nie moze jej
      zatrzymac, choc bardzo, bardzo chce sad

      jolukabardzo przepraszam, że nie odzywałam się tak długo, ale
      pokomplikowało mi się kocie tymczasowanie trochę ostatnio.... druga moja
      tymczaska - Muszelka - okazała się kotkiem białaczkowym...

      w tej sytuacji wyjątkowo ważne stało się znalezienie dla Niuni nowego, dobrego
      domku - jest nadal odizolowana od innych naszych kotów, więc nie miała szansy na
      zetknięcie się z wirusem...

      umieściłam na allegro ogłoszenie malutkiej:
      ssl.allegro.pl/item1006360212_malwinka_jesli_szukasz_kochanego_slodziaka.html

      (u nas w domu wołamy na nią Malwinka - wybaczcie, ale wszystkie nasze tymczaski
      są na M :oops: )

      zrobiłam też Malwince wzór ogłoszenia (A4 do wywieszenia i A5 do pocięcia na
      ulotki) i zamierzam je rozwiesić i porozkładać w lecznicach i sklepach
      zoologicznych, które wyrażą na to zgodę - ze względu na to, że chciałabym
      dotrzeć z informacją o Malwince także do osób, które nie korzystają raczej z
      internetu (np. emeryci smile )

      jeśli ktoś z Was chciałby pomóc w szukaniu domku Malwince, to mogę przesłać
      mailem wzory ogłoszeń (są przygotowane w Wordzie) - byłoby miło, gdybyście mogły
      także rozesłać takie ogłoszenie wśród znajomych...

      założę malutkiej dzisiaj jeszcze parę ogłoszeń, ale raczej na portalach typowo
      adopcyjnych - wydaje mi się, że na typowo komercyjnych stronach kup/sprzedaj
      raczej nie znajdę domku dla koteczki specjalnej troski...

      a kiciunia - przekochana!!!!!! naprawdę trudno krótko opisać, jaki to słodziak
      i przytulak! jak tylko któreś z nas wchodzi do jej pokoju, natychmiast podbiega
      do nóg jak piesek i totalnym przewrotem wali się z hukiem na plecki wywalając
      brzuch do góry - głaskać mnie natychmiast!!!!!!!!!! :1luvu:
      a propos pieska - od soboty razem z nami na parę chwil wchodzi do niej też nasza
      Malta (sunia weimarka) - okazuje się, że malutkiej to bardzo pasuje!!! mizia się
      o pysk Maltuchy, daje się obwąchiwać i poszturchiwać nosem - ani nie parska, ani
      się nie jeży!!!! tylko jak Malta usiłuje zbyt natrętnie pchać się z jęzorem do
      mokrych całusów to Malwinka otrząsa się z niesmakiem.... :mrgreen: - znaczy -
      może iść do domu ze spokojnym, kociolubnym psem!!!!!! :ok:

      poniżej - jak kiedyś obiecałam :oops: - zdjęcia Niuni/Malwinki, na których
      widać różnicę w wyglądzie oczka po operacji - czasami oczko jest bardziej
      otwarte, czasami malutka nie otwiera go do końca - nie wiem, od czego to zależy
      - zapytamy dr Garncarza 6.05 na wizycie kontrolnej

      malutka w dniu przyjazdu:

      https://images43.fotosik.pl/285/cabb9ae1e2121eb5med.jpg

      i wczoraj:

      https://images37.fotosik.pl/280/eeb10709121c6f79med.jpg

      jeszcze parę wczorajszych zdjęć - zobaczcie, jaka jest piękna i przesłodka!!!!

      https://images45.fotosik.pl/285/087e50aac01ca225med.jpg
      https://images45.fotosik.pl/285/c2924425fd6c127cmed.jpg
      https://images44.fotosik.pl/282/6c6d1849f49df510med.jpg
      https://images50.fotosik.pl/285/2f05dcd98c7a8d3bmed.jpg
      https://images45.fotosik.pl/285/65d56ce08d0fbff3med.jpg


      Watek kitki jest tutaj:
      forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=108148
      kontakt:tel. 605 333 235, e-mail: joluka@gmail.com
      --
      Jest sobie Kot
      KiciaMilka
      Weź na kolana kota
      • anmanika Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 20.04.10, 08:48
        Oczy Malwinki choć niewidzące wbijają się prosto w serce. Bużkę ma zupelnie
        ludzką. Szkoda, że mam dwa wzięłabym ją od razu.
        --
        All knowledge, the totality of all questions and answers, is contained in a dog
        - Franz Kafka
    • borowinka Mały kotek znaleziony wczoraj w lesie szuka domu 10.05.10, 15:24
      Jak na foto
      Witam mały kotek do oddania wczoraj znalazła go moja mama w lesie biedaczek
      tułał się sam daleko od zabudowań.jeżeli był by ktoś chętny to proszę o
      kontakt, my nie możemy mieć kotków bo psy w domu.
      jeżeli ten post łamie zasady forum proszę go usunąć.

      foteczki kotka
      www.voila.pl/439/ltky5/
      oczywiście odbiór osobisty lub możliwość dowozu w okolicach Kędzierzyn - Koźle
      do Rybnika.
      --
      Życie przypomina różany ogród
      - nie jest pozbawione kolców ,
      a jednak zachwyca swym pięknem.
      • barba50 Re: Mały kotek znaleziony wczoraj w lesie szuka d 10.05.10, 16:24
        Borowinko - Twój post nie łamie żadnych zasad! Jest jak najbardziej prawidłowy.
        Wspaniale, że zaopiekowałyście się z mamą tą koteczką. Bo to szylkretka więc z
        pewnością kotka. A może dogadałaby się z Twoimi psiakami? Przecież często tak
        jest, że koty i psy żyją zgodnie pod jednym dachem.

        • borowinka Re: Mały kotek znaleziony wczoraj w lesie szuka d 11.05.10, 12:20
          Witam dziękuje za odpowiedz, niestety nie ma warunków u nas na dodatkowego
          zwierzaczka.A że to kotka całkiem możliwe ja się na tym nie znam, jak ją mama
          znalazła miała pełno kleszczy i była wygłodniała ale obecnie jest najedzona i
          odkleszczonasmile koteczka korzysta z kuwety.
          więc jeżeli ktoś by chciał koteczkę to proszę o kontakt.
          --
          Życie przypomina różany ogród
          - nie jest pozbawione kolców ,
          a jednak zachwyca swym pięknem.
          • borowinka Re: Mały kotek znalaz juz dom 14.05.10, 08:07
            witam znalazłam dobry dom dla kotki.Po wizycie u weterynarza dostała leki na
            robaki, na poprawę oczek i wczoraj została oddana nowym właścicielkom.Zatem
            szczęśliwe zakończenie.
            --
            Życie przypomina różany ogród
            - nie jest pozbawione kolców ,
            a jednak zachwyca swym pięknem.
    • alhana82 Gliwice Mała kotka (okolo 4 miesiecy) 14.06.10, 07:43
      Szuka domku, zdjecia wrzuce dzisiaj wieczorem.
      Kotka kuwetkowa, lasie sie pieknie i mruczy cudownie.
      Oswojona z ludzmi i kotami, potrafi sie wdzieczyc.
      Sama przyszła ale niestety nie moze zostac (u rodzicow aktualnie 6
      kotów, u mnie 2 i u tesciow tez 2).
      --
      Paulina, gg: 474548
      Amelia 07.09.07
    • maryshaa BRONEK... kocurek ok.1,5 roczny ... 14.06.10, 21:03
      Bronek pojawił się na podwórku Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego już jakiś
      czas temu... Jest dokarmiany i czasami jak "władza" nie patrzy może wejść do
      budynku i pospać na fotelu. Ale noce musi spędzać na dworze... Nie może
      zamieszkać w ośrodku, bo takie są zasady i już. Panie z ośrodka to kociary i
      zakocone są już po uszy w domach... Teraz jest ciepło, ale jak przyjdzie zima
      Bronek będzie skazany na nocowanie na mrozie sad Poprosiły mnie o umieszczenie
      zdjęć Bronka i poszukanie mu domu.
      Jest bardzo miziasty i garnie się do domu bardzo...może kiedyś miał dom?
      Pomożecie mi znaleźć dla niego nowy?
      Może na miau? Ale ja nie bardzo znam się na tym forum...
      woj.mazowieckiej, Józefów pod Warszawą.
      Piszcie w razie co na mój mail gazetowy maryshaa(@)gazeta.pl...

      https://img337.imageshack.us/img337/7332/bronekdoadopcji011.jpg

      https://img18.imageshack.us/img18/1348/bronekdoadopcji008.jpg

      https://img257.imageshack.us/img257/8729/bronekdoadopcji007.jpg
      --
      Piękne??
      • maryshaa Re: BRONEK... kocurek ok.1,5 roczny ... 29.07.10, 12:22
        Nikt nie chce Bronka sad
        W placówce gdzie znalazł TD zmienił się dyrektor i nie wiadomo czy tej zimy
        pozwoli Bronkowi spać w piwnicy... Kot jest super miziasty... Ja po prostu
        trzeciego kota do mojej klitki kawalerki nie zmieszczę sad Już go nawet na własny
        koszt wykastruję jak się znajdzie dla niego domek sad
    • asiek_k Warszawa- 2 dorosłe domowe 15.06.10, 13:57
      Szanowni Państwo,
      Pozwole sobie wkleić apel:

      Poszukujemy domu dla 5 letnich kotów. Jest to rodzeństwo rasy domowej pochodzące
      ze Szkocji.
      Koty są zdrowe, zadbane , oznakowane mikroczipem , zaszczepione na wściekliznę
      oraz choroby zakaźne, posiadają paszporty. Mają także oznaczony poziom
      przeciwciał przeciw wściekliźnie wiec mogą podróżować do większości krajów.
      Obecni właściciele, Szkoci muszą wyjechać do pracy do ZEA i jak się ostatnio
      okazało nie mogą tam zabrać zwierząt.Nie mają w Polsce nikogo kto mógłby je
      przygarnąć, dlatego za naszym pośrednictwem proszą o pomoc.
      To dramatyczna sytuacja dla ludzi i kotów, nie rozstawali się nigdy!
      Jeśli sami Państwo nie możecie przyjąc do swojgo domu Luka i Layi, proszę
      roześlijcie ten apel do swoich znajomych.
      Mamy tylko 4 tygodnie.

      Gabinet Weterynaryjny
      Al.Wilanowska 364 b
      02-665 Warszawa
      lecznica@weterynarz.waw.pl
      lub
      Jacqui Porter
      Email - jakkipee@aol.co.uk
      Tel - 662965619 or 22 8433656

      W załączeniu list właścicielki kotów:


      Hello,

      I am having to urgently relocate abroad due to work. I arrived in Poland last
      year and brought my 2 cats with me from Scotland to live in Warsaw.

      I am unable to afford the high costs to air freight them with me therefore I am
      desperately looking for a new loving home for both of them.

      They are brother and sister, Tabby's, 5 years old,house
      trained,sterilised/castrated, fully vaccinated with rabies certificates,
      micro-chipped and hold pet passports.

      Luke (male) is loving, friendly and has a gentle nature, Laya (female) is
      quieter and relies on her brother to ask for food and look after her!

      Ideally I would hope that they be rehomed together as they sleep together and
      have not been separated since birth.

      Grateful if anyone is able to help in this sad situation as I only have limited
      time to try to find them a new owner.

      Jacqui Porter
      Email - jakkipee@aol.co.uk
      Tel - 662965619 or 22 8433656

    • moonalisa Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 16.06.10, 12:25
      Księżniczka-piękna,delikatna,spokojna,drobna szylkretowa kotka w wieku 6 lat
      szuka domu.Koteczka dobrze wychowana,czysta,zdrowa,nieuciążliwa.Obecnie przebywa
      w Luboniu pod Poznaniem.kontakt,p.Robert:791 728 730

      --
      www.zoopsycholog.blox.pl
      • tygru_mrau Re: DWA dorosłe, udomowione koty szukają nowego d 18.07.10, 23:59
        Kochani!

        Próbuję znaleźć dom dla swoich kotów także innymi sposobami,
        ale powoli wyczerpuję opcje, dlatego raz jeszcze piszę na tym forum.

        Po ponad siedmiu latach dzielenia życia z kotami jestem zmuszona poszukać im
        nowego domu.

        Moja córeczka cierpi na alergię (nie, nie wiem, czy NA PEWNO na koty, ale powoli
        kończą mi się alergeny, a dziecko jest za młode na testy),
        a koty od czasu, gdy skończyła kilka miesięcy coraz intensywniej przeżywają i
        okazują zazdrość. Wydawało nam się, że zaakceptowały nowego członka rodziny, ale
        niestety sytuacja z czasem coraz bardziej się pogarsza i dochodzi do tego, że we
        własnym mieszkaniu chowamy się przed kotami.

        Ciężko mi to pisać, bo nigdy nie sądziłam, że sytuacja mnie przerośnie i będę
        musiała prosić o pomoc.

        Jeżeli możecie mi pomóc w znalezieniu dla moich kotów domu bez małych dzieci,
        chętnie pomogę nowym opiekunom w miarę swoich możliwości - przetransportuję koty
        do nowego miejsca, kupię zapas karmy, żwirku...

        Jest mi smutno i mam prośbę - jeżeli ktoś nie chce lub nie może mi pomóc, niech
        mnie nie kopie.

        Pozdrawiam
        Agnieszka

        Moja córeczka cierpi na alergię (nie, nie wiem, czy NA PEWNO na koty, ale powoli
        kończą mi się alergeny, a dziecko jest za młode na testy),
        a koty od czasu, gdy skończyła kilka miesięcy coraz intensywniej przeżywają i
        okazują zazdrość. Wydawało nam się, że zaakceptowały sytuację, ale z czasem

        ----
        miau miau
    • ja-ana Inky - czarny przystojniak 03.07.10, 22:01
      Inky to roczny kocurek, niezwykle elegancki przystojniak. Trafił pod naszą
      opiekę jako kilkutygodniowy kociak. Chorował na koci katar, trzeba było
      dokarmiać go butelką. Po wyzdrowieniu trafił do wspaniałego domu, ale z powodu
      alergii dziecka nie może tam pozostać.
      Inky jest kotem wyjątkowym. Ufa ludziom, potrzebuje ich opieki i czułości. Jak
      każdy prawdziwy kot jest przy tym niezależny i dumny.
      Inky oczywiście korzysta z kuwety. Jest wykastrowany.

      Pierwsza część historii Iniego: viewtopic.php?f=13&t=96456

      Kontakt w sprawie adopcji

      tel. 601530844
      email: gem.set@gmail.com

      img13.imageshack.us/img13/3313/img1948up.jpg

      nie wiem jak wstawić zdjęcia na tym forum dlatego poproszę o pomoc...
    • andorka Malutka bura koteczka szuka domu 29.09.10, 16:37
      Kolejny kociak w potrzebie, który dzięki ludziom o dobrych sercach znalazł tymczasowe schronienie. Wiedziało zwierzątko w czyim ogródku płakać na drzewie by dostać pomoc.

      Blusia urodziła się w pierwszej połowie sierpnia. Jest już po przeglądzie u weterynarza – odpchlona, pierwszy raz odrobaczona. Wyrośnie z niej piękna bura tygrysiczka z własnym zdaniem. Już w tej chwili głośno daje do zrozumienia gdy coś jej się nie podoba. Ma również w sobie kocią słodycz. Wzięta na ręce czy na kolana wtula się w człowieka i pięknie mruczy, choć rzadko ma na to czas, bo jak to zwykle u żywiołowego małego kociaka ważniejsze jest bieganie i zabawy. Od pierwszej chwili Blusia wie do czego służy kuweta.
      Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu gdzie będzie kochana i rozpieszczana.
      Przy oddaniu kici będzie podpisywana umowa adopcyjna.

      Jeśli Blusia przypadła Ci do serca zadzwoń lub napisz:
      Ewa: 691 705 664 ewa5431@wp.pl

      Zdjęcia kici:
      https://images45.fotosik.pl/348/6b9fa5b1ba33a8dbmed.jpg

      https://images39.fotosik.pl/342/5156307358b3106bm.jpg https://images47.fotosik.pl/346/dee045e3486d0113m.jpg https://images45.fotosik.pl/347/72697ee9433cfa43m.jpg https://images47.fotosik.pl/346/cac1817d0bda05d8m.jpg

      Więcej zdjęć mogę przesłać na maila, ich jakość pozostawia wiele do życzenia, ale kociak żywiołowy, za oknem ponuro i bez lampy ani rusz. To lampa powoduje, że kicia ma takie dziwne oczka na zdjęciach. Za oczka gwarantuję, są bystre, zdrowe i zupełnie normalne wink
    • gatta13 Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 18.10.10, 20:32
      Znalazłam w autobusie pręgowanego szarego podróżnika. Jechał szóstką, od dworca Kaliskiego. Oswojony, mruczący, tulący się. Czyściutki. Zdecydowanie domowy. Najadł się, umył, powtulał się trochę i poszedł spać. Czeka na właścicieli. Kontakt: gatta13@gazeta.pl
    • marysik81 Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 01.11.10, 11:31
      ja puszczam w swiat zdjecie naszego kociaka, cioteczka sie rozmyslila i zrezygnowala z niego a to taki fajny sympatyczny kociak, w dodatku obeznany z kuweta i przymilny jak na domowego kociaka przystalo
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/xi/md/ga18/AUPXgbZVxD0E1vnaYX.jpg
      --
      Marysik, Toska 7.10.07 i Staś 11.10.10
      MAR-GO galeria przedmiotów wyjątkowych
      • barbasia3 Mamuśka 03.11.10, 18:02
        Zachęcona błyskawicznymi adopcjami na KZ informuje, że Mamuśka znana z wątków:
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,116297317,,pilnie_potrzebne_rady_.html?v=2
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,116642405,116642405,moje_przedszkole.html
        jest gotowa zmienić miejsce zamieszkania. smile
        Kotka jest świetna, super kontaktowa i odważna. Szybko się uczy, jest zabawna, bystra i nawet jak coś przeskrobie, urocza. Uwielbia się bawić. Lubi głaski, ale nie jest to kot który cały dzień leży i śpi. Ona ma swoje sprawy, ganianie za piłeczką, zaczepianie kocura, bieganie po schodach itp. Myślę ,że ideałem byłby dom z ogrodem, ale nie koniecznie, jest tak bystra ,że przystosuje się do wszystkiego. Z całą pewnością mogłaby być z innymi kotami. U mnie jest w świetnej komitywie z kocurem, fajnie obserwuje się ich relacje. Niestety kotka rezydentka panicznie się jej boi. Odkąd Mamuśka z ferajną znalazły się w domu, kotka nie wychodzi spod łóżka. Ale myślę ,że to problem rezydentki, jest to kot strasznie wycofany i boi się właściwie wszystkiego. Gdyby nie to , Mamuśka zostałaby z nami, baaardzo trudno będzie się z nią rozstać. Uwielbia dzieci, i niestety ładuje się do łóżka.
        Kotka jest wyleczona. Po ostrych wirusówkach, które przeszła została jej sapka, która wg weta zostanie już do końca życia, a która jej w niczym nie przeszkadza. Kotka jest wysterylizowana i zaszczepiona. Ma ok. 1,5 roku.
        b.
        • moonalisa srebrny,rudy i tygrysek-Poznań 14.11.10, 12:24
          Z powodu budowy ,zniszczono garażowe lokum osiedlowych kotów.Wśród stada jest piękny,młody(ok.6m) kot -mix ROSYJSKI niebieski-tylko dla cierpliwego konesera(gdyż nie jest ufny);
          Wśród nich znajdują się dwaj przemili kumple:TYGRYSEK I RUDY -serdecznie nastawione i oswojone koty.Może znajdzie się ktoś,kto przygarnie te dwa młode słodziaki?Koty są piękne,zdrowe,wykarmione przez mieszkańców,dosyć spore,grzeczne i przymilne.Do wzięcia najlepiej razem,gdyż są ze sobą bardzo zżyte,
          tel:695543256

          --
          www.zoopsycholog.blox.pl
          • nessie-jp Re: srebrny,rudy i tygrysek-Poznań 07.12.10, 23:10
            moonalisa napisała:

            > Z powodu budowy ,zniszczono garażowe lokum osiedlowych kotów.Wśród stada je
            > st piękny,młody(ok.6m) kot -mix ROSYJSKI niebieski-tylko dla cierpliwego kone
            > sera(gdyż nie jest ufny);
            > Wśród nich znajdują się dwaj przemili kumple:TYGRYSEK I RUDY -serdecznie nastaw
            > ione i oswojone koty.Może znajdzie się ktoś,kto przygarnie te dwa młode sło
            > dziaki?Koty są piękne,zdrowe,wykarmione przez mieszkańców,dosyć spore,grzeczne
            > i przymilne.Do wzięcia najlepiej razem,gdyż są ze sobą bardzo zżyte,
            > tel:695543256



            Czy to jeszcze aktualne?
      • kasia_de Kotka szuka domu 16.12.10, 09:44
        Poszukuję dobrego domu dla ślicznego kota. Kot jest dziewczynką, ma około 8 miesięcy. Jest zdrowa, wysterylizowana, odrobaczona. Do tej pory wychowywała się na zewnątrz, dokarmiana razem z rodzeństwem przez nas i wszystkich sąsiadów.
        Gdy temperatura spadła do -20 stopni, żal nam się zrobiło kociej rodziny, skutkiem czego, od jakiegoś czasu mamy 5-osobowe kocie stado w domu. Niestety nasz osobisty kot nie dogaduje się z resztą bandy i trzeba kotom znaleźć dobre domy.
        Kicia jest naprawdę cudowna – umie się zachować w domu, korzysta z kuwety, nie niszczy, nie jest wybredna w jedzeniu. Chętnie się bawi, jest przytulna i „mruczna”. Posiada wyprawkę - kuwetę i miseczkę.
        Kotka mogę dowieźć (Warszawa i okolice), info na gazetowego maila

        https://img259.imageshack.us/img259/4161/dsc00078of.jpg

        https://img69.imageshack.us/img69/9444/dsc00084ob.jpg

    • romy_sznajder Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 19.01.11, 01:17
      Trudno strescic.... przeczytajcie, prosze.
      forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=120174&start=0
      gdyby ktos znal chetnego do zaopiekowania - jestesmy gotowe podjechac do Radomska, zabrac Kubusia i dowiezc, gdzie go zechca.


      --
      Czarodziejski flet wygrywa z patriarchatem
      • misia24.monika Re: KOT SZUKA DOMU (vol.2) 15.06.11, 11:03
        piękne wszystkie te kociaki, ja narazie mieszkam z rodzinka, ale jak tylko się wyprowadzę, na pewno wezmę jednego albo dwa na swoje utrzymaniesmile

        szukajmy dalej domów dla kotów, im też się coś od życia należysmile


        -------------------------------
        Tylko u mnie najlepsza karma dla psów i kotów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka