Co mam jej dawać jeść?

07.01.10, 17:21
Helka wciąż ma rzadkie kupy. Tuż po przyjeździe do mnie było źle - 5-6
rzadkawych qp na dobę. Potem jakoś się unormowało, moze nie do końca, ale było
znosnie - 1-2 urobki w kuwecie, o konsystencji różnistej smile.
A od dwóch dni Helka wali co godzinę po trochu na rzadko.
Je za dwóch, bawi się normalnie.
Byłam z nią dzisiaj u weta - stwierdził, że raczej to nie infekcja (temp w
normie), jego zdaniem jakaś nietolerancja pokarmowa. Młoda ma strasznie
zagazowane jelita (czuć!), profilaktycznie ją odrobaczył (mimo że dostała
pastę 2 m-ce temu).
Wet kazał zmienić karmę, z tym że nie powiedział na jaką. Wspomniał coś o RC
Intestinal, ale sam nie wiedział, czy można ją dawać kociakom.
Helka do tej pory jadła: RC Kitten saszetki, Perfect Fit junior saszetki,
suchy Profilum z kurczakiem, od czasu do czasu surową wołowinę albo gotowaną rybę.
Przedwczoraj dałam jej sparzoną pierś z kurczaka i kilka godzin później
zaczęła się biegunka. I to mi dało do myślenia, że moze ona uczulona na
kurczaka... A że większość karm dla kociąt jest właśnie z kurczakiem, to by
pasowało, że qupalki były wciąż brzydkie.
A co najśmieszniejsze, to najlepiej chyba było jak dostawała surową wołowinę i
Perfect Fit - może dlatego, że to karma średniej jakości i tego kurczaka w
niej niewiele?
No i zakręcona jestem.. Dawać jej od razu ten Intestinal, czy najpierw
pokombinować z eliminacją kurczaka? Co pewnie będzie trudne, bo jest on prawie
wszędzie..
    • mysiulek08 Re: Co mam jej dawać jeść? 07.01.10, 17:36
      Kicia tez miala biegunki po kurczaku (proba jedna ale meczaca)

      po suchej Technical dla kociat byl spokoj i jest do dzisiaj, ale ona jada wylacznie suche.
      • circa.about Re: a co to ten Technical? 07.01.10, 18:20
        Bo pierwszy raz słyszę.. smile
      • mary4 Re: Co mam jej dawać jeść? 15.03.10, 07:28
        ostatnio po sensacjach biegunkowych na tle bakteryjnym dajemu
        kocurowi karmę dla kotów z wrażliwymi jelitami, my kupiliśmy firmy
        trovet u weta okolo 30zł za kg, kotu sie poprawiło
        moze tez spróbuj tych leczniczych karm?
    • annb Re: Co mam jej dawać jeść? 07.01.10, 17:38
      a probowalas czegos bez zboz?
      acana grassland jest dobra i nie ma kurczaka
    • circa.about Re: uszy 07.01.10, 18:43
      Helka miała tez czyszczone uszy, wet zakropił jej coś przeciwswierzbowego i
      antybiotyk, bo stwierdził, że to co się udało wygrzebać nie za ładnie wygląda.
      Od powrotu do domu kota trzepie przez cały czas głową, uszy trzyma "na Jodę" i
      generalnie wygląda na strasznie nieszczęśliwą. Czy to normalne po takich zabiegach?
      Pytam, bo żadne z moich kotów nigdy problemów z uszami nie miało, więc nie wiem..
      • mist3 Re: uszy 07.01.10, 20:31
        tak to normalne. Własnie walczymy z nawrotem świerzbowca
        (+nadkażenie bakteriami) u koteczki rodziców, więc wiem co mówię sad
        Co do pasty na odrobaczenie - ja nie wiem co ci weterynarze tak ją
        nam wmawiają. Na początku też się dawałam namówić, ale ona jest
        kompletnie nieskuteczna. Lepiej podać stronghold lub advocate (one
        przy okazji zwalczają świerzbowca w uszach) niż podawać pastę.
        Ja też bym wyeliminowała kurczaka, i mówiąc szczerze - saszetki też
        (to sama chemia prawie)
        • circa.about Re: mist 07.01.10, 20:52
          pisząc o eliminacji kurczaka, masz na myśli wszystkie karmy, które go zawierają?
          Na pewno kupię wspomnianą wyżej Acanę - ma naprawdę ciekawy skład.
          Waham się co do Intestinala, bo zawiera właśnie kurczaka i ryż, po którym Helka
          też waliła na rzadko.
          Ale jakoś nie mogę sama siebie przekonać, że kot może jeść tylko suchą - choć
          wiem, że jest wiele kotów które tak żyją i mają się dobrze.

          A wiesz, że wet wspomniał o advocate? - z tym że raczej w kontekście, że mógłby
          mnie przekonywać do konieczności jego podania (co kosztowałoby mnie 35zł), a on
          dał kotu leki, które kosztowały mnie tylko 10zł.

          Hela niestety dalej biegunkuje, głową przestała trząchać, ale za to pusciła
          białego pienistego pawika. To chyba po odrobaczeniu?
          Na szczęście bawi się się normalnie..
    • mary4 Re: Co mam jej dawać jeść? 08.01.10, 11:32
      mój Ramziol z podwórka wziety tez ma wiecznie biegunki, zmiana karmy
      nie wiele dawała wiec w końcu po prawie roku walki zrobiliśmy
      badania kału na robaki grzyby i bakterie i wyszło ze ma bakterie
      colli, podleczyliśmy jest lepiej ale za jakis czas znowu nawrót że
      ma gronkowca złocistego, znowu podleczony i zobaczymy co dalej...
      Ramziol jak był na dworzu to czyms sie zaraził i to siedzi w nim...
      tych moich chorób sie niestety nie wylecza a zalecza stąd nawroty...
      moze ty tez zrb badania kotce? wiem moze to kosztowne (+/- 30 do
      80zł zalezy co i jak i ile razy) no ale moze pomoze
      • circa.about Re: Co mam jej dawać jeść? 08.01.10, 11:52
        Pewnie na tym się skończy - wyslę kupala do Felixa do Warszawy. Przy okazji
        przebadam syna, bo coś mu alergia wróciła.. Z tym że oni nie robią posiewu,
        tylko badanie mikroskopowe (lamblie, pasożyty i grzyby).
        Dzisiejsze qpale to juz woda.. Może trochę rzadziej niz wczoraj, ale woda..
        • wiesia.and.company Re: Co mam jej dawać jeść? 09.01.10, 20:50
          Podawaj Smectę. Rozpuść zgodnie z przepisem i potem dawaj dopyszcznie
          strzykaweczką z boku pyszczka (nie wprost, żeby się nie zachłysnął!) 2 ml trzy
          razy dziennie. Tak robiłam pod dyktando telefoniczne lekarza mojej malutkiej
          Grosi. Przynajmniej ustabilizuje kupkę. Bo taka wodnista to jednak skutkuje
          odwodnieniem i (tfu, tfu!) konieczne jest nawadnianie kroplówkami.
          • wiesia.and.company Re: Co mam jej dawać jeść? 09.01.10, 20:54
            Na razie niech po prostu je cokolwiek tylko chce. Jeśli widzisz, że po kurczaku
            następuje nasilenie, to wyeliminuj na razie kurczaka z jedzenia. Podawaj co
            innego i obserwuj.
            Nie podoba mi się ta wodnista konsystencja, bardzo mi się nie podoba. Jeśli
            dzisiaj tak jest też, to leć do weterynarza, sprawdź gdzie jest dyżur i leć do
            weta!
            • circa.about Re: Co mam jej dawać jeść? 09.01.10, 22:04
              W końcu byłam wczoraj u weterynarza, bo mało że Helka kupała wodą co 1/2h, to
              jeszcze niespecjalnie chciała jeść. Coś tam dziubała, jakąś 1/4 swojej normalnej
              działki i bez entuzjazmu.
              Zawinęłam w 2 koce, wsadziłam w transporter i poszłam.
              Temperatura nadal ok, ale wet i tak dał jej antybiotyk w zastrzyku, do powtórki
              w poniedziałek. Dostałam też jakiś probiotyk dla zwierząt, który wygląda i
              podobno smakuje jak mleko w proszku (pani technik mi na ucho powiedziała big_grin)-
              nazwy nie pomnę, mam dawać 1 dziennie przez 2 tyg.
              A Helka dzisiaj juz ok - już w zasadzie wczoraj wieczorem było lepiej (1 kupa),
              a dzisiaj chyba normalnie (1 kupa rzadkawa rano, ale nie woda). Żre jak koń,
              przyłazi co 3 godziny do kuchni, tak kontrolnie czy już może czas na napełnienie
              miseczki smile.
              Na razie trzymam ją na wołowinie i suchym Profilum, a jak przyjdzie zamówiony
              Intestinal, to i tak jej dam, bo na bank ma wymęczone jelita a ta karma podobno
              leczy.

              >>Wiesiu - Helka przez cały czas dostawała smectę (3-4 razy dziennie) i w ogóle
              na nią nie działała.
              • wiesia.and.company Re: Co mam jej dawać jeść? 10.01.10, 00:53
                Smectę możesz jej dalej podawać. To jest lek stosowany także i dla dzieci, ma
                silne działanie osłonowe, powlekające na ścianki jelit, działa przy zatruciach,
                wydala się w kale. Stosuje się ją przy zapaleniu jelit. Nie szkodzi. Stosuje się
                ją także przy biegunkach przewlekłych. Nie leczy przyczyn, ale objawy.
                Zanim więc znajdzie się właściwa przyczyna biegunek, podawanie Smecty
                przynajmniej trochę zwiąże te wodniste kupki. Bo takie ma m.in. zadanie, ma
                właściwości klejąco-wiążące.
                Antybiotyk też może powodować kłopoty z jelitami, bo narusza florę bakteryjną.
                Dostałaś też probiotyk dla zwierząt (może to Biogen-kt?), który będzie wspomagał
                wątrobę i jelita przy antybiotyku. Ja sama brałam Smectę przez dwa tygodnie,
                zanim mi się unormowało - a miałam biegunkę przez ponad tydzień, i nic jej nie
                mogło powstrzymać. Dopiero Smecta wytrwale stosowana. No i przykład mojej
                Grosieńki mnie tak z tym proszkiem związał. Zanim się Grosia przestawiła z mleka
                matki (nagłe odstawienie) na mleko skondensowane (tylko to miałam), Bobo-vita na
                mleku, próby samodzielnego jedzenia, to trzymała mnie przy nadziei trzymania
                Grosi przy życiu właśnie ta Smecta. Dlatego tak pieję peany smile
    • circa.about Re: Co mam jej dawać jeść? 15.03.10, 08:32
      Problem już dawno nie aktualny.
      Ale dziękujemy za reklamę sklepu wink
Pełna wersja