Mój kot to wywrotowiec?

01.02.10, 14:59
Wszyscy mówią że koty uwielbiają ciepłe miejsca, w internecie roi się od zdjęć
kotów na grzejnikach.
A mój Zorbuś wyraźnie szuka chłodnych, ulubione to, pod oknem, drzwiami
balkonowymi, na kafelkach w kibelku i w naszej sypialni, tam gdzie podłoga
jest wyraźnie zimniejsza w dotyku.
Dodam że w domu nie jest specjalnie gorąco, a w nocy temperatura jeszcze się
obniża, a mały tuli się dosłownie do zimnego ciągu np. pod drzwiami na taras.
Spotkaliście coś takiego?
Aha, maluch to Norweski leśny.
    • pasqoodnikowo Re: Mój kot to wywrotowiec? 01.02.10, 15:26
      Mam dwa ruski, rodzeństwo - on ciepłolubny, potrafi nawet tyłem
      zaparkować, tak żeby schować się pod kołdrę lub koc (tylko łepek
      wystaje i żadnych śladów układania, stąd wniosek że "parkuje"
      tyłem). Za to ona najlepiej czuje się tam, gdzie przeciągi, zimne
      płytki lub otwarte okno.
    • wadera3 Re: Mój kot to wywrotowiec? 01.02.10, 15:34
      Może zmierz mu temperaturę?
    • kirke18 Re: Mój kot to wywrotowiec? 01.02.10, 15:53
      Aaaa norweg, no to już wiadomo, czemu lubi chłodniejsze miejsca smile, nie może
      rozpiąć futerka big_grin Moje kudłate też lubią chłodniejsze miejsca...od czasu do czasu.
    • joankb Re: Mój kot to wywrotowiec? 01.02.10, 16:10
      Moja norweżka też - żadnego grzania się, zimno ma być.
      Ale ona ma tyyyyle futra, że wcale mnie to nie dziwi.
      • fraupilz Re: Mój kot to wywrotowiec? 02.02.10, 09:37
        Tak, futro kota grzeje smile
        Kot wie co robi. Jak mu dobrze tam gdzie jest zimno, to nie ma sensu go grzać na
        siłę.
        • p.aulinka Re: Mój kot to wywrotowiec? 02.02.10, 13:23
          Gringo lubi chłodne miejsca - mam kamienny parapet - uwielbia tamn lezec i jak
          mu podkladam pod tylek poduszkę - to z niesmakiem z niej schodzi i znow kladzie
          sie na zimnym. W lato to rozumialam - w te mrozy - juz nie smile. Lubi tez lezec w
          łazience na płytkach smile

          Z kolei Tajka-Szyszka jest mega cieplolubna - kladzie sie na krzesle przy
          kaloryferze (wczesniej "płacze" zeby jej to krzesło podsunąc smile) i opiera łapki
          o tenże kaloryfer smile
Pełna wersja