"COŚ" w kuwecie

31.03.10, 06:47
Od dwóch dni kotka miała marny apetyt. Właściwie tylko po południu jadła,
rano nic. Mało sika, nie chce pić (to akurat norma).
Dziś rano wstaję, a tam w kuwecie ogromna ilość takiej mazi w kolorze
gliniastym, jaśniejszej jak żwirek. Cała szufla tego.
Po czym zrobiła kupkę (zwykle zapartą robi).
Cóż to jest? W każdym razie dziś rano już jadłasmile
Podtruła się czymś? To wymiociny mogą być, czy kupa taka?
Zdziwiło mnie to.
Pozdrawiamsmile
    • kromisia Re: "COŚ" w kuwecie 31.03.10, 09:55
      Moze warto zrobic przeglad kota, tak na wszelki wypadek?

      A nie zmienialas czasem karmy, chrupek?
      -
      kromisiaa.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?14

      www.garnek.pl/kromis
    • mary4 Re: "COŚ" w kuwecie 01.04.10, 09:44
      a moze to biegunka a po chwili normalna kupa?
      • mamaalana1 Re: "COŚ" w kuwecie 01.04.10, 09:53
        Nie wiem. Od wczoraj już się nie zdarzyło.
        Pozdrawiamsmile
        • uwazna Re: "COŚ" w kuwecie 01.04.10, 09:57
          Jeśli nie śmierdziało, to wymiociny (moja wymiotuje dość często, jak
          większość kotów). Jeśli śmierdziało, to nietypowa kupa.
          • mamaalana1 Re: "COŚ" w kuwecie 01.04.10, 10:04
            Było to bezwonnesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja