morgen_stern
03.04.10, 13:13
Która mnie intryguje od kilku tygodni
Zrobiłam kocurowi zabawkę ze szmatki wypełnionej starą skarpetką - miłość od pierwszego wejrzenia. Kotce nie użycza, biega ze szmatką w zębach i buczy
Nie wiem tylko dlaczego po przyjściu do domu niemal ZAWSZE znajduję tę zabawkę albo centralnie w misce z wodą, albo leżącą obok niej, ale przemoczoną. Po co ten głupek ją tam wrzuca?

topi wyimaginowaną myszkę, czy jak?
Wyjmuję, suszę i oddaję, ale zagadka pozostaje nierozwiązana
Ma ktoś jakieś pomysły?