mysiulek08 11.05.10, 05:38 wyszlam poszkodowana. Kota wziela bitwe bardzo na serio i rozryla mi prawa dlon. Spuchlo i boli. Ale i tak Kicie kocham, po prostu mialam mocne starcie z drapieznikiem Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wadera3 Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 08:14 Twoja własna Kicia? A czymś się tak zasłużyłaś? Odpowiedz Link
wladziac Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 12:16 co się stało?dlaczego tak?czyżby jakieś zabiegi były wykonywane i kotce się nie spodobały?szybkiego gojenia ran życzę Odpowiedz Link
a.kudla5 Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 14:26 Moj kiciak ugryzl mnie dzisiaj w brode, za duzo pieszczot od Panci i nie wiem czy byla to nagroda czy szturchaniec. Odpowiedz Link
macarthur Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 14:34 sądzę że chodziło o zabawę czasami kot w zabawie nie zdąży schować pazurków i niestety jest ciach, kiedyś mist3 pisała o tym żeby nie uczyć kota zabawy gołą ręką Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 16:32 Tak, moja wlasna Kicia Ona uwielbia zabawy wojenne, wszelkie bojki z gonitwami itp.Ma ulubiona gruba lniana torbe, ktora z zapamietaniem morduje, oczywiscie torba musi sie ruszac, szurac, atakowac Kicie. No i w takim zapamietaniu, skokach, rzutach z polgrzbietu nie zauwazylam, ze torba sie z dloni zsunela i poszlyyy pazury po dloni ostro. Drapiezca starcie wygral Potem jak juz reke opatrzylam, to polozyla na niej lepek Szelma jedna. Mocze w rywanolu na zmiane z rumiankiem, szwow nie ma potrzeby zakladac, choc pewnie jakies blizenki zostana, ale da sie je zniwelowac pozniej Odpowiedz Link
salimis Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 17:34 mysiulku jeśli do opisanych przez ciebie objawów dojdzie temperatura to szoruj na ostry dyżur bo wtedy na 100 % wdało się zakażenie. Mam nadzieję jednak że wszystko będzie ok. U nas Miśka uwielbiała takie ostre zabawy,wkładałam wtedy na rękę starą skórzaną rękawiczkę i mogła używać do woli. Za szybkie zdrowienie Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 11.05.10, 17:53 od chiliskich doktorow tak jak i od mechanikow uchowaj Boze Goraczki sie nie stwierdza, zaczerwienie wokol ran szarpanych tez jakby mniejsze, ale boli to wszystko. Nocka mila nie byla, zreszta jak sie uchapiesz nozem przy krojeniu to tez boli, no nie? Pisac moge jednym palcem. Skorzana, gruba, spawalnicza rekawica zostala dawno temu solidnie zamordowana i nie jest obiektem pozadanym, tylko ta torba ma w sobie 'cos' Odpowiedz Link
wadera3 Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 12.05.10, 00:28 Mysiulku, czy w tym pogańskim chilijskim kraju, macie coś co nazywamy szarym mydłem? Bo takie zainfekowane rany, dobrze jest myć szarym mydłem, a nawet moczyć w mydlinach z takowego. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Po dzisiejszej walce z Kicia 12.05.10, 03:45 Nie, nie mamy. Jest cos co wygladem przypomina poczciwego szarego jelenia ale jest po blizszym poznaniu okazalo sie pachnaca kosta do prania E, nie kraj nie jest taki poganski Lzej sie zyje niz w efropie Rane zostala zdezyfekowana woda utleniona, okolice przemyte jodyna. Potem moczenie w rywanolu i rumianku. Ladnie sie 'skleslo' nic nie siapi, znaczy sie interwencji chirurga a tym bardziej grabarza sie nie przewiduje Odpowiedz Link
dradam121 perypetie z Java 12.05.10, 00:12 No wiec najpierw Java zaatakowala "gophera". Gopher broniac sie ugryzl Jave w okolice pachy. Co spowodowalo infekcje. No wiec Zona Moja zawiozla Jave do weterynarza. Wsadzila ja do tekturowego pudelka i pojechaly. Java juz z wyrazna infekcja. Ale cos miedzy nimi bylo niedogadane, bo Java ugryzla Moja Zone Kochana w okolice szyji. Wiec Zona dostala infekcji rowniez. Ze strachem sie kladlem w lozku (gdzie sypiam z Zona ,a Java sypia w nogach naszego loza). Ale uszedlem niepokasany., Z czego sie bardzo ciesze. Obie moje Panie wyszly z infekcji gladko, nawiasem mowiac . Wilderness Medical Society rekomenduje nam, ze wszystkie ugryzienia (tak ludzkie, jak i zwierzece ) nalezy uwazac za zakazone. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: perypetie z Java 12.05.10, 03:46 Hmm, ja nie drapie Kicia mnie nie ugryzla, tylko drapnela Odpowiedz Link