Czerwona dupina:(

24.05.10, 13:56
Witajciesmile
Mam mały problem z kotką. Od zawsze robi takie zwarte kupy, czasem twarde ma
maxa, ale wypróżnia się 1-2 x dziennie.
Je suchą karmę, a rano zawsze na zmianę-mokrą, surową wołowinę i drób.
I teraz ostatnio miała przytkane zatoki okołoodbytnicze.
A od jakiegoś czasu ma czerwona dupkę, tzn. jakby w jednym miejscu taka
czerwona żyłka. Myślę, że boli ją wypróżnianie, choć nie wiem bo od małego
przy robieniu kupy gada niemiłosiernie.

Proszę o rady.
Pozdrawiam
    • wiesia.and.company Re: Czerwona dupina:( 25.05.10, 02:05
      Spróbuj dwóch metod z siemieniem lnianym:
      1) Zalej nasiona siemienia lnianego (kupuje się w sklepie spożywczym)
      gorącą wodą. Gdy ostygnie to te śluzowate gluciki przelej na spodek i zobacz,
      czy nie zacznie sama popijać. Moja Wikcia po prostu tak robi, bo lubi. Jeśli
      nie będzie sama popijać to mieszaj trochę tego "płynu" z karmą puszkową
      2) Jeśli nie sprawdzi się dodawanie "płynu" to po prostu dodawaj same ziarenka
      siemienia lnianego lub nawilżony len mielony (len mielony też kupuje się w
      sklepie spożywczym)do karmy puszkowej.
      Len mielony sama popijałam (przygotowywany zgodnie z przepisem na opakowaniu).
      Daje w sposób naturalny ten odpowiedni "ślizg" w jelitach.

      Co do czerwonej żyłki to się nie mogę wypowiedzieć. Na logikę to ta żyłka jest
      spowodowana wysiłkowym naprężaniem mięśni i dużym ciśnieniem. Może żyłka
      przestanie być widoczna, gdy wypróżnianie będzie się odbywać bez wysiłku. Siemię
      lniane w ziarnach lub len mielony na pewno pomoże.
      Może warto jeszcze odrobaczyć kocinkę?
      • mamaalana1 Re: Czerwona dupina:( 25.05.10, 12:08
        smile
        Dziękuję Ci Wiesiu
        Popróbuję. A nasza kotka już może 10 razy była odrobaczana w ciągu 8 mies. więc
        narazie wystarczy.
        Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • wiesia.and.company Re: Czerwona dupina:( 26.05.10, 00:24
          Aaaaaa... to przepraszam (za sugestie odrobaczenia) wink Upiecze się małej tym
          razem, nie będzie musiała łykać okropnie gorzkich tabletek. Bo one są tak
          pieruńsko gorzkie, tfu,tfu, sama bym do pyska nie wzięła.
          wink
          • mysiulek08 Re: Czerwona dupina:( 26.05.10, 01:03
            Pigulki to sa dobre do treningow przed kocia olimpiada w pluciu na odleglosc wink

            Stosuje pipete profender bayera. Nie wiem czy dziala ale wszyscy chwala.
    • annb Re: Czerwona dupina:( 27.05.10, 08:06
      czy twój kot je chętnie suche?
      Jest karma działająca jak pasta odkłaczająca, poluzowująca kupy i
      ułatwiająca wyproznianie
      to rc fibre response
      możesz kupic małą paczuszkę i zobaczyc czy je
      • mamaalana1 Re: Czerwona dupina:( 27.05.10, 11:44
        Dziękuję bardzo spróbujęsmile
        Pozdrawiam
        • wiesia.and.company Re: Czerwona dupina:( 29.05.10, 20:16
          He he he Pigulki to sa dobre do treningow przed kocia olimpiada w pluciu na
          odleglosc
          , tabletki są u mnie oczywiście w użyciu, bo jednak są tańsze niż
          Profender. Ale Miluś absolutnie nie daje sobie wetknąć takiej gorzkiej piguły,
          kiedyś go prawie zadusiłam, a i tak nie wetknęłam tabletki. No i Miluś korzysta
          z Profendera (pipetka z ilością odpowiednią dla jego wagi, oczywiście), ale
          muszę stosować różne rozpraszacze uwagi, żeby sobie łaskawie dał rozczesać włosy
          na karku i zakropić. Uffff, mężczyzna histeryk... wink
Pełna wersja