iza.74
03.08.10, 08:11
mam dwa trzymiesieczne kociaki. Dostałam je 2 tygodnie temu i od tego
czasu nie opuszczały domu. Wcześniej z matką buszowały po ogrodzie, ale
teraz chyba miejsca do zabaw im nie brakuje, bo dom jest duży (parterowy
200m) i uganiaja się po nim do upadłego. Zastanawiam się nad tym czy uczyć
kotki wychodzenia na dwór. Wolałabym , aby były domatorami, bo boję sie,
ze stanie im się krzywda. Co jednak się stanie, jak kotki wyjda
przypadkowo z domu? Zastanawiam się, czy na przykład nie wypuszczać je do
ogrodu i pilowac, zeby poznały otocznenie i jak urządza sobie nieplanowany
spacer będą umiały wrócić do domu. CO Wy na to? Z jednej strony nie chce
im robic z domu więzienia i pilnowac by drzwi były ciagle zamknięte, ale z
drugiej, boję się o nie.