mama.rozy
08.09.10, 14:10
mam już kotki,przyjechały w poniedziałek wieczorem,zaszczepione,odrobaczone.trochę przestraszone,chyba nieczęsto widziały ludzi.
dzisiaj jest już lepiej,już mi kilka razy nasikały do łóżka-wędrują już po całym domu.musiałam kuwetę przestawic tak,żeby nie widziały psa,bo sie nim strasznie denerwują.
Kleopatra (Kleo),szaro-bura,bardziej dzika,ale mruczy na sam widok ludzia.
Puma (Pumka),calusieńka czarna,tylko oczy żółto-brązowe.
śpią razem w koszyku,wylizują się,szaleją.Są z połowy maja.
jedyny problem-w tamtym domu dostawały mleko,ja się staram im nie dawac,ale wtedy nic nie piją.na razie nie mam możliwości kupienia tego kociego.
co zrobic?podawac im rozcieńczone krowie?czy czekac do oporu aż zaakceptują wodę?