odzwyczajanie od mleka

08.09.10, 14:10
mam już kotki,przyjechały w poniedziałek wieczorem,zaszczepione,odrobaczone.trochę przestraszone,chyba nieczęsto widziały ludzi.
dzisiaj jest już lepiej,już mi kilka razy nasikały do łóżka-wędrują już po całym domu.musiałam kuwetę przestawic tak,żeby nie widziały psa,bo sie nim strasznie denerwują.
Kleopatra (Kleo),szaro-bura,bardziej dzika,ale mruczy na sam widok ludzia.
Puma (Pumka),calusieńka czarna,tylko oczy żółto-brązowe.
śpią razem w koszyku,wylizują się,szaleją.Są z połowy maja.
jedyny problem-w tamtym domu dostawały mleko,ja się staram im nie dawac,ale wtedy nic nie piją.na razie nie mam możliwości kupienia tego kociego.
co zrobic?podawac im rozcieńczone krowie?czy czekac do oporu aż zaakceptują wodę?
    • annb Re: odzwyczajanie od mleka 08.09.10, 15:04
      jak piją i nie mają sensacji zoładkowych to dawaj im z wodą
    • wadera3 Re: odzwyczajanie od mleka 08.09.10, 15:30
      Albo tłustą śmietankę, rozcieńczoną wodą i mokre jedzenie.
      • mama.rozy Re: odzwyczajanie od mleka 08.09.10, 15:43
        dzięki,mokre dostają,jedzą i nic się nie dzieje.po mleku tez nie,ale daję rozcieńczone.
        • wladziac Re: odzwyczajanie od mleka 08.09.10, 16:12
          do pewnego momentu można podawać kotkom mleko lepiej rozcieńczone wodą ale z wiekiem przestaną go tolerować i wtedy są biegunki,u mnie dorosłe koty też piją ale śmietankę do kawy 12% rozcieńczoną wodą i żadnych sensacji nie mają
          • mama.rozy Re: odzwyczajanie od mleka 08.09.10, 20:38
            dzięki Władziu.
            a czy takie mleko prosto od krowy też może byc?robię z takiego serki,jest trochę serwatki.może takie byłoby lepsze?
            • wladziac Re: odzwyczajanie od mleka 08.09.10, 21:09
              nie wiem,nie mam pojęcia czy mleko prosto od krowy może im służyć odpowiednio,na pewno to że jest tłuste nie jest przeszkodą,wiem jedno że krowie mleko ma dużo laktozy której dorosłe koty nie trawią stąd biegunki,natomiast można podawać śmietankę albo jak lubią to jogurt,serek też może być,jak pisałam maluchy jeszcze mogą przez jakiś czas pić mleko ale trzeba stopniowo je odzwyczajać dlatego ja podaję śmietankę i na dodatek rozwodnioną żeby to nie było mleko które kotom już by szkodziło bo to są dorosłe koty ale lubią wyroby mleko pochodne
              • funghettino Re: odzwyczajanie od mleka 09.09.10, 10:22
                ja daje mleko z obnizona iloscia laktozy (bo sama jej nie toleruje) i wszystko jest ok smile
                • mama.rozy Re: odzwyczajanie od mleka 09.09.10, 12:59
                  na razie tolerują rozcieńczoną śmietankę,popatrzymy jak będzie dalej.z jedzenia to chyba dostawały tylko resztki jedzeniowe od ludzi,bo nie znały ani puszki z karmą,ani suchej.ale jedzą,trochę się dziwiącsmile
                  za to walczą na stole o każdy kęs chleba z masłem czy wędlinę...
                  • wladziac Re: odzwyczajanie od mleka 09.09.10, 13:27
                    miałam kiedyś dzikuska w budce dla kotów który mimo że dobrze karmiony miał nawyk przynoszenia i zbierania w budce skórek od chleba i częściowo je zjadał,widocznie kiedy cierpiał głód to żywił się chlebem wyrzucanym gołębiom
                    • wiesia.and.company Re: odzwyczajanie od mleka 11.09.10, 18:27
                      Mój sposób przestawienia z mleka na karmę stałą to domieszanie do mleka kaszki Bebiko, takiej dla niemowląt ludzkich od szóstego miesiąca życia. Bez żadnych smakowych dodatków (żadne tam banany). Kaszkę daje się mieszać nawet w zimnym mleku (chociaż najlepiej jest mleko troszkę podgrzać), po kilku minutach kaszka rozpulchniona bardziej tężeje, wtedy dodaje się znowu ciutkę mleka. Najpierw podaję kociakom taką karmę w bardziej płynnej postaci, po kilku dniach daję mniej mleka i tak stopniowo do stanu dosyć gęstej papki. Do takiej papki łatwo jest przemycić kawałki karmy z puszki dla kociąt. No i tak dalej.... aż do całkowitego przestawienia z płynnego na karmę stałą. Powodzenia!
                      -
                      Wiesia + 9
Inne wątki na temat:
Pełna wersja