Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli

16.11.10, 16:54
Kicia nad oceanem:

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/17mnyac0utmk1XYHBX.jpg

Kicia jest podroznik na schwal smile Lubi jezdzic autem, korzystanie z kuwety w trakcie pokonywania zakretow to dla niej pestka. Szybko oswaja sie z nowymi miejscami. Ale niestety nie podziela naszej milosci do wielkiej wody. Nie znosi szumu oceanu. W piasku i owszem na plazy pogrzebie, czasami pogoni mewy, ale zwykle skarzy sie, ze chce do auta, wdrapuje sie na nogi, plecy, chowa pod koszula/kurtka.

Ostatni tydzien spedzilismy na niespodziewanych wakacjach w Laguna Verde i choc fale byly cudne:

vimeo.com/16872504
to Kicia zachwycona nie byla. Nie lubi wiatru i halasu.
    • 0ffka Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 17:19
      Śliczne zdjęcie smile Piękna Kicia!
      • wladziac Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 17:22
        fajnie że Kicia lubi podróżować,na drugi raz pojedziecie tam gdzie będzie lubiła i już jest kompromis,powodzenia
        • mysiulek08 Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 18:15
          Wladziu, tak tez robimy. Kicia lubi poludnie, bo i lasy i spokojne jeziora tam sa. Nie wiemy jeszcze jak zareaguje na pustynie ale tam ja zabierzemy dopiero po zmiane samochodu zeby lepsza klimatyzacje kot mial smile
    • borysa Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 18:12
      Fale imponujące, chyba nie sposób się kąpać bez względu na porę roku, po prostu żywioł ! Wcale się nie dziwię, że kota niespokojna.
      Ale podróży zazdraszczam :0
      • mysiulek08 Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 18:18
        Pacyfik z uwagi na prad Humboldta niezbyt sie nadaje do kapieli u wybrzezy Chile. Na polnocy czyli liczac tak z 400 km od nas i dalej jest spokojniej i mozna sie pomoczyc.
        Teraz bylismy tylko 150 km od domu smile
        U nas lato, Boryso, lato smile
        • wladziac Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 18:24
          możliwe że pustynia się Kici spodoba,w końcu to jedna wielka kuweta
    • fettinia Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 18:40
      Mysiulku Mysiulku wrzuc na Pogaduszki!!!
      Rany jak mi to bylo dzisiaj potrzebne...dziekuje!!
    • dwapsyikot Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 18:58
      ja Ją rozumiem, też nie lubię wiatru i hałasu, z tym, że hałasu bardziej,
      smile)pozdrawiamy śliczną Kicię
      • macarthur Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 16.11.10, 23:27
        Władzia co do twojej uwagi to nawet jest na ten temat dowcip:

        Idą dwa koty przez pustynię i idą i idą ...
        w końcu jeden się odzywa - wiesz co ja nie ogarniam tej kuwety ...
    • mary4 Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 17.11.10, 08:33
      Super kicia, a kałuża niczego sobie
      pozdrawiam serdecznie
      fajne zdjęcie
      grzecznie poprosze wiecej wink
    • ahnija Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 17.11.10, 09:02
      Fantazjasmile tak w ogóle ta fotografia wygląda jak montaż - ze względu na rozmyte tło i ostrość kociego obiektuwink, zazdroszczę oceanu.. tak sobie myślę, że być może infradźwięki wydawane przez fale są Kici nieprzyjemne dla uszu?
      Świetne jest podróżowanie z kotem. My przyzwyczajamy Pamirka do podróży pociągami - póki co na krótkich odległościach - max 300km(tylko, że musi nas być dwoje ludziów do obsługi kota, bo jednemu trudno ogarnąć kota, kuwetę, transporter i swój bagażsmile) bo autem nie lubi jeździć..
      pozdrawiam Podróżników!
      • wiesia.and.company Re: Zabierzcie ode mnie te kaluze, czyli 20.11.10, 18:30
        Kicia jest niesamowita smile Bardzo czytelnie mówi, że ta woda ją wnerwia i nie życzy sobie takich widoków. Ten wyraz pyszczka! To oburzenie na licu! Ale jest duża! I głos pewnie ma donośny, nic dziwnego, że człowiek do którego to narzekanie jest skierowane musi zatykać uszy. Kicia musiała nieźle napyskować! smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja