Zmiana osobowosci po zmianie fryzury?

17.11.10, 20:35

Zaczelo sie latem, kiedy upaly byly zbyt duze.
Kota lezala wtedy przy klimatyzacji cala dobe.
Na dodatek wymiotowala "kielbasami" z sierci. Ciagle sie nimi zakrztuszala (kaszlala).
Podawalam coraz czesciej paste, ale i tak ze dwa razy na dobe wymiotowala tymi kudlami.
Czesalam wykladziny, czyscilam rzygowinki, az ktoregos dnia obcielam Kote na jezyka .

Jak reka odjal przestala wymiotowac i .... absoloutnie jej odbilo.
Zrobilo sie ruchliwa jak kot wieloczynnosciowy.
W ciagu dnia przestala w ogole spac, zrobila sie inaczej rozmowna, inne miala plany wieczorne, na dodatek przerzucila sie z miski na wanne i teraz z niej pije wode.
Ja wiem, ze ona kocha chlor i moglaby sie z nim turlac bez konca, wiec jej nie powstrzymuje przed chlaniem kranowy ale tak nagle to zrobila, ze dlugo sie zastanawialismy dlaczego kranowa jej smakuje.
Teraz kolejne podstrzyzyny, mimo ze nie chodzi o upaly, to o pojawiajace sie pojedyncze zwrotne "kielbaski" sa mobilizujace.
Myslalam, ze bedzie sie cofac przed nozyczkami jak poprzednio, ale ona sie temu poddaje, domyslamy sie zatem, ze fajnie sie czula we fryzurze na jezyka.

Przy okazji moze zapytam, czy ktos z Was ma moze doswiadczenie maszynkowe do tego rodzaju siersci? Zadna z golarek dla kotow sie nie nadaje dla perskiego zafutrzenia, oprocz tych po kilka stow, a tyle na golarke wydac nie moge. Usypianie u weterynarza tez nie wchodzi z gre, o salonie nie wspomne. To jest Kota na salony, ale do salonu fryzjerskiego nie.
    • mysiulek08 Re: Zmiana osobowosci po zmianie fryzury? 18.11.10, 03:02
      Nasza Kicia ma krotka siersc i doswiadczenia w strzyzeniu futra nie mam (w czesaniu tak smile) ale byl taki watek o furminatorach:

      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,113276396,115417964,Re_furminator_na_linienie_i_nadmiar_siersci_.html
      moze sie cos i Tobie przyda.

      Nie mam pojecia co w tym chlorze jest. Wystarczy zapach, zeby Kicia dostala amoku i tarzala sie po podlodze (najlepiej w lazience smile). Nie znosze zapachy chloru i uzywam bardzo, bardzo rzadko i wtedy Kicie trzeba pod kluczem niemal trzymac smile

      A woda z prysznica w wannie jest najlepsza woda w okolicy, miseczki sa beee, no chyba ze przy kocie nalewa sie swiezej wody prosto z kranu.
      • mysiulek08 Re: Zmiana osobowosci po zmianie fryzury? 18.11.10, 03:06
        ha, doczytalam, ze bylas juz w tym watku smile
      • zwiatrem Re: Zmiana osobowosci po zmianie fryzury? 18.11.10, 15:55

        Gestosc perskiego jest bardzo duza no i dlugosc tez swoje robi. Furminatory tak nieco za malo pomogly. Albo musialabym miec ich kilka na jedno strzyzenie. 1sztuka wytnie troche i potem koniec.
        Moge tez przestac ja dobrze zywic.
        Jak przyszla do nas, to wazyla 2kg i do tego futro bylo bardziej dlugie niz geste, teraz jakby jest odwrotnie (zartuje).

        Czyli Twoje zwierze tez walniete na temat chloru ?
        Kiedy chloruje cos w lazience, ona kladzie sie pod kartka i wdycha, potem swiruje.
        • mysiulek08 Re: Zmiana osobowosci po zmianie fryzury? 20.11.10, 03:21
          > Czyli Twoje zwierze tez walniete na temat chloru ?

          Ona jest chlorowa cpunka smile Wystarczy niewielka ilosc, ktora poczuje gdziekolwiek i dostaje odpalu.

          Wode mamy z lodowca, ozonowana wiec picie z prysznica to raczej inny swir, a raczej moda smile
          • wiesia.and.company Re: Zmiana osobowosci po zmianie fryzury? 20.11.10, 20:28
            Widocznie taka ilość włosów ją przytłaczała fizycznie i najpewniej psychicznie. Może po prostu męczył ją obowiązek wylizywania? Nie radziła sobie z tym, bo to i dużo czasu trzeba, dużo śliny by nawilżyć łapki, konieczny dostęp do każdego kawałeczka ciała i zwinność - a tu takie utrudnienie w postaci bujnego futra. U kobiet tak było: kiedyś nosiły długie warkocze zwijane w kilka warstw na czubku głowy. Taki piękny zwój z warkocza powodował ból głowy, kłopot z pochylaniem, to naprawdę był problem, bo to spory ciężar. Może Twoja kotka była nie była w stanie dźwigać tego ciężaru na swoim kruchym ciałku.
            Czyli obcinać, trymować, furminować. Ona się z tym dobrze czuje wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja