Problem z sikaniem -martwię się o rudego :(

18.12.10, 22:57
Fred ok kilku dni zachowywał się inaczej... chodził i pomiałkiwał czasem jakby coś chciał, zbagatelizowałam mysląc że znowu mu żarcie nie pasuje bo wybredny jest. Kilka dni temu też nasikał do kartonu który zostawiłam w przedpokoju a nigdy nie sikał poza kuwetą.
Ale dziś rudy nalał w łóżeczku młodej na kołderkę i dzięki temu na białej kołdrze zobaczyłam że oprócz mega plamy z sików była ciemna plamka jakby z krwią i "kryształkami"sad odrobinke tego było ale nie obeszło sie bez wizyty u weta.
Wizyta koszmar, kotek darł się jak dzika bestia i narobił ze strachu ale udało się dać mu zastrzyki. Jutro powtórka z "rozrywki" i juz się bojęsad
Na szczęście nie przestał sikać!!
Rudy ma prawie 2lata 7kilo i jest kastrowany. Niestety jest na samych chrupkach bo mokrego nie chce jeść sad ale wydawało mi się że dużo pije...
Martwie się o sierściucha bo widzę że mu źle... nawet przyszedł do nas na łóżko co robi bardzo żadko i jakiś taki smutny i "zgarbiony" jest po tych zastrzykach...
Pocieszcie że będzie dobrze.
    • 0ffka Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 18.12.10, 23:20
      Twój kocur prawdopodobnie ma poważny problem z nerkami? Weterynarz wie najlepiej!
      Pewnie będzie po wyleczeniu na specjalnej kramie weterynaryjnej, jak moje wariatki? One mają teraz mają 9 lat. Zaczęły chorować tak w wieku jednego roku. Problem wracał co jakiś czas, ale teraz od paru lat mamy spokój ( tfu, tfu, tfu ) Jedzą tylko Urinary, Renal i piersi z kurczaka. Czasami coś mi ukradną z mojej paszczy.
    • uwazna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 18.12.10, 23:58
      Czy lekarz zlecił jakieś badania? Moczu? Krwi? Kotowaty może mieć zapalenie pęcherza, struwity albo jeszcze co innego.
    • br0mba Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 01:13
      dokladnie tak jak mowi Uwazna, badanie moczu OBOWIAZKOWO na obecnosc krysztalow, niekoniecznie od razu kot musi miec problem z nerkami
      może skonczy się "tylko" na kamicy struwitowej tak jak u mojej Funki
      jest od sierpnia na karmie weterynaryjnej, ostatnio miala chyba ze dwa tyg przerwy, dzisi bylam zawiezc mocz do badania , krysztalow nie ma ale wetka zalecila dalej karme, zapobiegawczo
      wszystko z nią ok
      ale miala podobne obawy jak Twoj kocurek. co prawda nie sikala poza kuwetą, ale plamiła i latala co chwile do kuwety i sikala po kropelce albo wcale
      na szczescie juz jest zdrowa, wiec si enie martw i Twoj Fredzio wyzdrowieje, ale koniecznie zrob mu badanie moczu
    • ruda_czarna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 09:50
      Wet zlecił badanie moczu tylko nie wiem czy rudy łaskawie nasika do pustej kuwety sad dziś rano wyszorowałam i wyparzyłam kuwetę i czekam smile
      Dostałam próbke leczniczego żarcia i jak łaskawie zaakceptuje kupimy więceej.
      Po tym wczorajszym stresie i zastrzykach mało pije i jeść tez nie bardzo chce ale sikał w nocy bo było mokre w piachu. Ale trochę się dziś już bawił.
      Kurcze taraz to się cieszę że nasikał na tą kołdrę bo tak to bym nawet nie zwróciła uwagi że coś nie tak bo w kuwecie zawsze siki były a że żwir betonitowy to koloru nie było widać.
      • uwazna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 11:17
        A masz pod ręką jakieś laboratorium czynne w niedzielę? Jeśli nie, to przełóż akcję na jutro. Mocz do badania najlepszy jest w miarę świeży i po nocy. Jeśli kot nie zechce nalać do pustej kuwety, to spróbuj ją lekko nachylić i położyć na dno na zachętę "symboliczny" kawałek czystego ręcznika papierowego, ale tak, żeby nie sięgał do miejsca, z którego będziesz brała próbkę. Im mniej rzeczy zetknie się z moczem, tym wynik bardziej wiarygodny.
        • ruda_czarna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 13:56
          wet doradził żeby w jednym rogu kuwety wrzucić troszkę żwirku i tak zrobiłam... nasikał i zebrałam strzykawką. Wieczorem będę wiedzieć co wyszło i co dalej robimy. Tylko dziś dostał znów zastrzyk i nadal nie chce jeść i pić sad
          • 0ffka Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 15:33
            a nie dostał nic przeciwbólowego i rozkurczonego? Moje dostawały.
          • jarka63 Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 19:07
            Jeśli nie chce pić, to konieczna będzie kroplówka.
            -
          • uwazna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 21:30
            Jak wyniki?
            • lisia312 Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 22:11
              moja Iriska ma też zapalenie pęcherza, ostatnio miała 2,5 roku temu. Też jutro jedziemy na zastrzyk -trzeci. Dostaje po 3 naraz, ale szaleje w gabinecie. Niestety nie toleruje tabletek. Teraz też jest na Urinary. Czy jest jakaś karma na zmianę , bo przyzwyczajona jest do zmiany karmy. Czy wracacie do zwykłego Royala po chorobie?
    • ruda_czarna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 22:40
      Nie mam jeszcze wyników sad rano będę wiedzieć czy jutro znów zastrzyk czy jak...
      Rudy troszkę zjadł surowego mięsa i pił wodę z wazonu na kwiaty (specjalnie mu postawiłam) i z kapiącego kranu... Ale od 11 rano nie był w kuwecie sad
      Jest spokojniejszy niż zwykle, chowa się w różne kryjówki i dużo śpi. Trochę się tez bawił ale nie chciałam go męczyć. Nie miałczy, nie wchodzi do kuewty "próbować"
      Wygląda jakby chciał tylko odpocząć... Mam nadzieję że w nocy jak bedzie cicho i spokojnie pójdzie jeść i pić i w końcu się załatwi...
      Martwię się tym że dziś nie sika bo myślałam że po lekach będzie więcej sikał...
    • katia.seitz Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 19.12.10, 22:56
      Hej,

      nasz Lucek to przechodził niedawno. Zrobiliśmy badanie moczu, wyszły kryształy - struwity.
      Dostał serie antybiotyku w zastrzykach (7 zastrzyków). Za pierwszą wizytą dostał też nospę, przeciwbólowo i rozkurczowo. Kazano nam też zmienić karmę na RC Urinary.
      Wszystko wróciło do normy, Lucek je teraz Urinary i na razie na pewno nie będziemy tej karmy odstawiać.
      Prowadź kota regularnie do weterynarza, żeby ci się nie odwodnił. Jeśli to kwestia kryształów, to spokojnie da się wyleczyć i z tym żyć, ale nie należy zaniedbać, żeby ci się kot nie "zatkał".
    • ruda_czarna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 20.12.10, 21:38
      W moczu freda nie wyszły kryształy, ale wyszły jakieś zlepki leukocytowe... Wet mówił że być może były złogi i wysikał je wtedy jak plama była. Po kilku dniach mam znów zebrac mocz do badania.
      Ale sierściuch nadal bardzo mało je i mało pije, ale zachowuje się już prawie normalnie, bawi się smile
      Jak do jutra nie zacznie więcej pić i więcej sikać to będę musiała go znów do weta zabrać i kroplówkę dostanie sad
      • br0mba Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 20.12.10, 22:18
        kurcze dziwne ze tak dlugo czekalas na wyniki moczu
        moja Alucha tez dostala antybiotyki na poczatek i rozkurczowo nospę

        a dajesz mu cos oprocz chrupek? mieso surowe , nie daj boze jakąs szynkę?
        ta karma urinary ktorą dostaje powoduje ze kot więcej pije (przynajmniej tak zaobserwowalam, ciagle latają do miski z woda)
        cos ten wet (moze nie mam racji) wydaje mi sie malo konkretny

        a co do lapania sikow smile to zajrzyj tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,10264,112557834,112562460,Re_JAK_MAM_ZLAPAC_SIKI_POMOCY_.html
        moje koty są takie gadziny, że jak im tylko wysprzatam kuwete to na bank idą sie wysikac, a ja czatuje z miarką kuchenną, podkladam wyparzoną i mam piękne siki bez kontaktu z innym podlozem smile dziewczyny tu na forum mowilu ze jak kot zacznie sikac to juz nie moze przestac i to sprawdzona oczywista oczywistosc smile
        glaski dla kicia
        • ruda_czarna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 20.12.10, 22:27
          Wyniki było rano tylko jakoś pisać nie miałam kiedy.
          Wet jest w porządku, doświadczony tylko ja za mało go wypytałam...
          Tej karmy urinary co próbkę dostałam nie ruszy sad dziś trochę zjadł nowych chrupek. Czasem surowego kurczaka trochę zjadł ale wczoraj i dziś nawet tego nie ruszył. kupiłam mu takie mięsko z indyka w malutkim słoiczku dla niemowląt i tez nie ruszył sad puszki i saszetki kocie to w ogóle w grę nie wchodzą.
          Ale teraz już ładnie się bawi i ożywiony jest. co chwilę wskakuje mi na fotel i przynosi coś do rzucania, biega i skacze więc mam nadzieję że jak się zmęczy to pójdzie pić smile
          • 0ffka Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 20.12.10, 22:40
            Urinary jest suche i mokre w różnych smakach różnych firm.
            Może zobacz:
            animalia.pl/szukaj.php?search=Urinary&submit.x=0&submit.y=0
            Moje najbardziej lubią RC suchą karmę, ewentualnie kruczka w saszetkach.
            Moja wetka twierdzi, że tylko liczą się piersi z kurczaka. Nic innego im nie daje. Czasami im gotuje, piekę, ale głównie podaję bez obróbki kulinarnej.
          • uwazna Re: Problem z sikaniem -martwię się o rudego :( 21.12.10, 10:28
            Jakie wyszło pH? Czy tylko te leukocyty są poza normą?
            Jeśli (piszę jeśli, bo tak naprawdę, z tego, co piszesz, to lekarz jeszcze nie wie) w dalszych badaniach potwierdzą się struwity, to w razie stanowczego odrzucenia przez kota diety urinary, można posiłkować się pastą uro-pet, którą dodaje się do normalnego jedzenia. Mam nadzieję, że rudemu wróci apetyt, skoro jest taki ożywiony. Ważne, żeby zjadł cokolwiek.
Pełna wersja