wyjdeztego
25.12.10, 03:03
moja kota zaczela wylizywac moje talerze, miski, kubki...

NIgdy wczesniej tego nie robila

karmie ja od poczatku sucha karma (najpierw royal canin dla kociat, a po roku zmienilam na hills, czyli kompletne zarcie! nie chodzi glodna

) Ma tez swoja trawke, ktora sobie rosnie i kota lubi to sobie skubac. No ogolnie mi sie wydaje, ze jedzenia jej nie brakuje, wrecz przeciwnie utyla troche po sterylce i wzielam od weta miarke do jedzenia i teraz jej odmierzam, ale widze, ze i tak nie zjada wszystkiego, bo zawsze ma w tej misce karme.
Zawsze moglam zostawic swoje jedzenie na wierzchu, ona tego nigdy nie ruszala, co najwyzej powachala czasem. A od kilku miesiecy cos jej odbilo i zaczela wylizywac moje jedzenie z talerzy. Wstawie cos do zlewu, to za chwile kot siedzi w zlewie i lize miski

Zostawie miske na stole,odwroce sie, juz kicia siedzi kolo miski i wylizuje zawartosc

i nie wazne, czy to salatka byla warzywna, czy to lody, czy zupa... ona wylizuje wszystko! tak jakby chciala sprobowac wszystkiego, co ja jadlam, ta to wyglada...
Macie jakies pomysly, czemu ona tak zaczela robic? I jak ja oduczyc? bo to w sumie nie przeszkadza mi jakos bardzo, nawet mnie smieszy, ale wolalabym jednak, zeby tego nie robila, bo ona ma swoje kompletne jedzenie.