Piszczalka wysterylizowana!

05.01.11, 14:54
Wszystko poszlo dobrze, ale pamietajac o tej zapasci, ktora miala latem po podaniu narkozy bylam w nerwach. Teraz siedzi w koszyczku, w kocu, musialam ja zamknac, bo wlazla po drabinie na lozko corki - tam sie najlepiej czuje, ale boje sie ze jak zeskoczy, to szwy pekna.
    • jarka63 Re: Piszczalka wysterylizowana! 05.01.11, 15:31
      Gratulacje, Piszczałko, wracaj szybko do zdrowia smile
      • wladziac Re: Piszczalka wysterylizowana! 05.01.11, 21:19
        dobrze że już po,pilnuj mocno żeby nie skakała i nie lizała ranki,powodzenia w rekonwalescencji
        • mrumru81 Re: Piszczalka wysterylizowana! 12.01.11, 09:53
          Jak zdrówko? Pytam, bo zbliża się wielka sterylizacja w moich znajomych kocich sferach. Po ilu dniach Piszczałka doszła do siebie?
          • niutaki Re: Piszczalka wysterylizowana! 16.01.11, 00:07
            Piszczalka czula sie w sumie juz pierwszego dnia nie najgorzej, bo sprawnie wchodzila po drabinie, ale humor do zabawy odzyskala po zdjeciu szwu (szwa?) , ktory byl ciut za krotki i uwieral ja w brzuszek. Po 3 dniach wrocil tez apetytsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja