Dodaj do ulubionych

Idiopatyczne zapalenie pęcherza a karma Urinary

23.01.11, 21:11
Mam pytanko - moja kocica 10 letnia, wysterylizowana, kilka razy przechodziła infekcję dróg moczowych, prawdopodobnie pęcherza. Infekcje szybko były opanowywane, jednak są nawroty. W tej chwili otrzymuje karmę weterynaryjną RC Urinary - suchą. Zjada ją bardzo chętnie. Pije bardzo dużo wody, badania wydolności nerek są ok, natomiast nie do końca wiadomo, co jest przyczyną tych nawracających infekcji, może kamienie?

1. Czy ma jeść taką karmę do końca życia czy przez określony czas?
2. Czy w trakcie takiej kuracji zjedzenie czegokolwiek innego zaprzepaszcza jej efekty?

Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
      • wladziac Re: Idiopatyczne zapalenie pęcherza a karma Urina 23.01.11, 22:34
        może za wiele nie pomogę ale napiszę jak jest u nas,kotka posikiwała moczem po kropelce często z krwią,moczu nie było jak złapać więc jedynym wyjściem było zrobienie usg,wykazało kamień w pęcherzu,trzy tygodnie leczenia furaginą +no-spa,w tym momencie jest spokój,ma zajadać karmę urinary przez pół roku a po tym badanie usg i mocz,niestety kota jest z tych trudnych i dobrowolnie nie je tej karmy tylko raz dziennie kiedy usiądę z nią na spokojnie i podaję karmę na ręce i głaszcze,głaszcze po głowie więc nie wiem czy to da jakiś efekt leczniczy,Twoja kotka może mieć piasek a nie kamień ale usg tego nie wykaże więc trzeba wykonać do tego badanie moczu
    • agnes1704 Dodam jeszcze 24.01.11, 08:20
      że badanie moczu kotka miała wykonane raz, kiedy zauważyłam infekcję, ale była wtedy w takim stanie, że lała gdzie popadło, więc udało mi się podstawić pojemniczek. Mocz wyszedł taki, że pani w labie powiedziała, że nigdy takiego nie widziała, a miał dosłownie wszystko...nie wiem, ile ten stan mógł trwać.
      Po tym zachorowaniu jestem już czujniejsza i zakładam, że się infekcja powtarza, jeśli kotka zbliża się bardzo często do kuwety, przesypuje żwirek, ale nie widać oznak oddania większej ilości moczu. Niestety o pobraniu moczu do kubeczka mogę zapomnieć, kiedy się zbliżam do kuwety, ona ucieka. Na szczęście trafiam ze swoimi przeczuciami, weterynarz również troszkę intuicyjnie daje leki (no bo przecież bez wyników badań, sprawdza tylko czy nie ma zastoju moczu, czy też zaparcia, co mogłoby sugerować tak częste wchodzenie do kuwety). Po dwóch dawkach antybiotyku kot zaczyna zachowywać się normalnie, nie biega do kuwety, a więc wszystko wraca do normy. Chciałabym oczywiście sprawdzać okresowo mocz, tym bardziej przy tej karmie urinary. tylko w jaki sposób to zrobić?
      • wladziac Re: Dodam jeszcze 24.01.11, 09:17
        najlepiej by było żebyś podeszła kotkę po cichutku kiedy jest w trakcie sikania wtedy raczej nie zwieje z kuwety,jakie naczynie podstawić to zależy jak kotka trzyma pupę przy sikaniu,jeżeli bardzo nisko to może zastosuj starą wyparzoną chochelkę bo ma długą rączkę i nie musisz bardzo blisko podstawiać ręki,ja zrobiłam tak że wyparzyłam kuwetę i żwirek wsypałam tylko w jeden kąt i bardzo mało,kiedy kotka się wysikała to ją przepłoszyłam z łazienki żeby nie zakopała sików i to co spłynęło w wolny kąt zebrałam strzykawką i to wystarczyło do badania a było tego jakieś 3 ml,musisz przechytrzyć kotkę i cierpliwie czekać na okazję,niestety na to potrzeba czasu
        • agnes1704 KURACJA FURAGINĄ 24.01.11, 09:36
          Piszesz, że Twój kotek miał zleconą kurację furaginą przez 3 tygodnie. Znam ten lek, wielokrotnie sama nim się kurowałam (mam dokładnie ten sam problem surprised zdrowotny co moja kita)
          W jakiej dawce leczyłaś kotka? Dwa razy jedna tabletka, czy mniej?




          • wladziac Re: KURACJA FURAGINĄ 24.01.11, 09:59
            wedle zalecenia wetki miało być 3xdziennie tabletka ale z moją kotką podawanie tabletek to walka więc po konsultacji z innym wetem podawałam dwa razy dziennie rano i wieczorem,zresztą czytając ulotkę to dla dzieci wystarczająca jest dawka dodawana dwa razy dziennie,jeżeli Tobie się uda to podawaj trzy razy dziennie,no-spa raz dziennie podawałam ale w momencie ataku czyli na samym początku to dwa razy dziennie,kot może się pienić po podaniu no-spy bo jest strasznie gorzka więc podawałam tabletkę zawiniętą w kawałek masła żeby szybko zeszła jak najniżej
            • agnes1704 Re: KURACJA FURAGINĄ 24.01.11, 10:43
              Dzięki, dobrze wiedzieć, że można podać coś zanim dotrze się do weta. Z podawaniem tabletek kotom, pamiętam jak zaśmiewałam się z dowcipnie napisanego tekstu "Jak podać kotu tabletkę" i na pewno można mieć z tym kłopot, natomiast moja kicia jest dość zrezygnowana i nie walczy, robi tylko takie wielkie oczy, ale nie ucieka, nie drapie, daje sobie otworzyć pyszczek i łyka jak jej się tę tabletkę odpowiednio głęboko włoży. Strasznie ją lubię za to, że nie szaleje tylko z godnością przyjmuje to, co jej funduję.
    • jarka63 Re: Idiopatyczne zapalenie pęcherza a karma Urina 24.01.11, 11:07
      Moja Kaja na RC Urinary sporo utyła, na szczęście pojawiła się wersja "light" - RC Urinary Moderate Calorie, którą polecam.
      Kaja miała struwity, na tej karmie była ponad rok, wyniki badan były OK, więc zmieniłam na RC Young Female Stones&Weight (ale dla Twojej 10-latki to nie będzie odpowiednia karma). Oprócz tego dostaje małe ilości mokrego jedzenia, często specjalistycznej karmy na drogi moczowe (Hill's c/d, Animonda Integra). Na razie jest dobrze, choć zdaję sobie sprawę, że może być nawrót choroby.
    • dzioucha_z_lasu Re: Idiopatyczne zapalenie pęcherza a karma Urina 24.01.11, 13:38
      Co do przyczyny - mój wet, bardzo doświadczony kociarz, powiedział mi kiedyś, że częste zapalenia pęcherza o niewyjaśnionej przyczynie u kotów mogą mieć podłoże psychiczne. Ponoć w takich przypadkach rewelacyjne efekty daje podawanie realnium. Nie powiem, w jakiej dawce, bo to było w rozmowie na temat mojej pęcherzowej kotki, ale chetnie go dopytam przy najbliższej wizycie.
      • mia72 Re: Idiopatyczne zapalenie pęcherza a karma Urina 25.01.11, 14:53
        Relanium przepisała też mojemu Buratemu wetka po cewnikowaniu, kiedy kompletnie nie kontrolował wydalania moczu. Pomogło, ale niestety dawek nie pamiętam, bo to było dwa lata temu. Teraz z kolei kocur ma nawracające stany zapalne pęcherza i mogę potwierdzić, że no-spa + furagin to sprawdzony duet - po 1-2 dawkach kot sika normalnie ilościowo i bez wysiłku.
        Ja mam jeszcze inny patent na tabletki - tłukę na miałko i dodaję odrobinę masła, a uzyskanym mazidłem smaruję pyszczek. Kot zlizuje, bo nie ma innego wyjściawink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka